• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Retrospekcje v
« Wstecz 1 … 3 4 5 6 7 … 16 Dalej »
[Październik 1965] Jęcząca Marta | Effimery & Louvain

[Październik 1965] Jęcząca Marta | Effimery & Louvain
Wieszczka
Our hearts will share the same shelter, we share a place under the same sun
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Splątana kaskada loków barwy świeżo ściętych łanów zboża okrywa całunem drobne ramiona, umykając końcami nad linią pasa, na ogół wieńczona przez barwne kokardy. Otula miękko dziecięcą, odrobinę pyzatą buzię upstrzoną siateczką piegów, której epicentrum są jasno-błękitne, przenikliwe tęczówki. Usta wykrojone, bladoróżowe, drgają nieustannie w przyjemnym dla oka uśmiechu. Chód ma energiczny i dziarski, głos chrypliwie melodyjny, ubiór klasycznie kobiecy, acz niewyzywający. Złote pantofelki wzbijają w przestrzeń migotliwy kurz, czyniąc ją kobietą wzrostu średniego, jednak o aparycji chuderlawej.

Effimery Trelawney
#2
05.01.2024, 15:08  ✶  

Prawdopodobnie gdyby nie niebo rozmyte miałkim pyłem w odmęty błękitu przeistaczającego się w gęstwinę półmroku; gdyby nie te wszystkie znaki na niebie i na ziemi, kierujące ją ku łazience i gdyby nie każda spośród dziewczęcych komórek nie drgała na myśl o, po pierwsze, wywoływaniu ducha, a po drugie – schadzce niejakiej ze starszym chłopcem. Było to dla niej coś nietypowego; w czternastoletnim duchu, który istniał w okowach kowenu, własnego widzenia aur i wróżenia. Z jakiejś nieznanej podrygom dziewczęcego serca przyczyny, miękła pod jego wzrokiem, tak jak ten nieboskłon miękł pod masywem czerni rozlanej kawy i burzowych chmur, które zapowiadały rychłą ulewę.

Jego palce na jej dłoni.

Coś w niej zadrżało nieprzejednanie, gdy przekraczali próg nawiedzanej łazienki; jakby każdy neuron buntował się przeciwko niej, lgnąc do starszego, nieznanego mężczyzny; a ona, tak labilna emocjonalnie i tak krucha w swoich podbojach miłosnych, choć czytająca ludzi z wprawą, czuła nieznajomą sobie ekscytację. Egzaltowana, zawsze bardziej niż mniej, uśmiechała się przyjemnie i marszczyła brwi zmartwiona niejednokrotnie; speszona, a jednocześnie odważna w swoich kryzach – nie powinna była znaleźć się tutaj, nie z nim, nie w ogóle, nie…

– To do przyzywania duchów, durniu – rzekła kąśliwie, tonem zupełnie niepodobnym do samej siebie; do czternastoletniej siebie, która szybowała gdzieś w podniebnych arkanach, ulotnej i kruchej jak ten wazon, co raz rozbity…

– Przepraszam – odparła prędko, a na jej policzki wstąpił solidny pąs, rozlewając się krwistą barwą po drobnej buzi, czyniąc ją ciepłą i przyjemnie różowawą.

Odchrząknęła, chcąc skierować tory rozmowy w innym kierunku.

– Dlaczego chciałeś tu ze mną przyjść? – spytała badawczo, unosząc wysoko brwi.

Nie wiedziała przecież, czy było w niej coś dojmująco złego. Bardziej miałka i miękka, niż butna i arogancka, zawsze w ryzach społeczeństwa, a jednak przerażająco dziwna z tym swoim obsesyjnym zainteresowaniem duszami, seansami spirytystycznymi, wróżeniem; nie wychylała się często przed szereg, a jednak bywało, iż budziła się w niej zaklęta lwia dusza.

Tak, jakby była tym lwem, nie owieczką.

Nie chciała odstawać, chciała mu zaimponować, chciała być jak te wszystkie panny oscylujące wokół niego jak te sputniki – zagubione i niejasne w zamiarach, ale rozpalone i lgnące do niego niepoprawnie; wzięła więc papierosa, a już po chwili w eterze mógł rozmyć się jej gwałtowny kaszel.

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Effimery Trelawney (1968), Louvain Lestrange (3286)




Wiadomości w tym wątku
[Październik 1965] Jęcząca Marta | Effimery & Louvain - przez Louvain Lestrange - 18.12.2023, 00:03
RE: [Październik 1965] Jęcząca Marta | Effimery & Louvain - przez Effimery Trelawney - 05.01.2024, 15:08
RE: [Październik 1965] Jęcząca Marta | Effimery & Louvain - przez Louvain Lestrange - 05.01.2024, 22:58
RE: [Październik 1965] Jęcząca Marta | Effimery & Louvain - przez Effimery Trelawney - 06.01.2024, 15:21
RE: [Październik 1965] Jęcząca Marta | Effimery & Louvain - przez Louvain Lestrange - 06.01.2024, 21:59
RE: [Październik 1965] Jęcząca Marta | Effimery & Louvain - przez Effimery Trelawney - 06.01.2024, 22:48
RE: [Październik 1965] Jęcząca Marta | Effimery & Louvain - przez Louvain Lestrange - 07.01.2024, 13:15
RE: [Październik 1965] Jęcząca Marta | Effimery & Louvain - przez Effimery Trelawney - 07.01.2024, 13:40
RE: [Październik 1965] Jęcząca Marta | Effimery & Louvain - przez Louvain Lestrange - 29.01.2024, 16:08
RE: [Październik 1965] Jęcząca Marta | Effimery & Louvain - przez Effimery Trelawney - 18.02.2024, 12:22
RE: [Październik 1965] Jęcząca Marta | Effimery & Louvain - przez Louvain Lestrange - 21.10.2024, 12:39

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa