• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Aleja horyzontalna v
« Wstecz 1 … 7 8 9 10 11 Dalej »
[27.06.1972] (nie)przewidziana zmiana | Nora & Morpheus

[27.06.1972] (nie)przewidziana zmiana | Nora & Morpheus
Landrynka
She could make hell feel just like home.
wiek
26
sława
V
krew
półkrwi
genetyka
—
zawód
Cukierniczka/Twórczyni eliksirów i kadzideł
Można ją przeoczyć. Mierzy 152 centymetry wzrostu, waży niecałe pięćdziesiąt kilo. Spoglądając na nią z tyłu... można myśleć, że ma się do czynienia z dzieckiem. Buzię ma okrągłą, wiecznie uśmiechnięte usta często muśnięte błyszczykiem, bystre zielone oczy. Nos obsypany piegami, które latem zwracają na siebie uwagę. Włosy w kolorze słomy, opadają jej na ramiona, kiedy słońce intensywniej świeci pojawiają się na nich jasne pasemka. Ubiera się w kolorowe rzeczy, nie znosi nudy i szarości. Głos ma przyjemny dla ucha, melodyjny. Pachnie pączkami i domem.

Nora Figg
#9
13.01.2024, 15:51  ✶  

Sama wolała nie patrzeć na siebie w lustrze, przynajmniej dopóki nie pozbędzie się efektów tego żartu. Nie miała pojęcia, jak źle jest. Jako, że miała tendencje do zakładania najgorszego... cóż, naprawdę uważała, że wygląda okropnie. Nigdy też nie zastanawiała się nad tym, jakby to było, gdyby była mężczyzną. Z jej charakterem mogło to być okropnie trudne, bo od mężczyzn wymagało się tego, aby byli zdystansowani i silni, a ona była tych cech zupełnym przeciwieństwem. Należała do tych dziewczęcych dziewcząt, nie tylko jeśli chodzi o wygląd, ale też o zainteresowania. Plotkarskie czasopisma, ciasteczka, herbatki, to było coś, co naprawdę sprawiało jej przyjemność.

- Tak, może inni mają. Wolę jednak, żeby pan wiedział, że ja nie należę do takich osób. Bardzo dobrze czuję się w swoim ciele. - Może i czasem znajdowała sobie mankamenty, którymi się przejmowała, w tej chwili jednak te pucułowate policzki, czy niewielki wzrost wydawały się nie być nawet małym problemem, bo jak widać, zawsze mogło być zdecydowanie gorzej. Zdecydowanie nigdy więcej nie zamierzała powtórzyć tego doświadczenia, miała nadzieję, że zrobią coś z tym okropnym duchem, bo nie chciałaby go ponownie spotkać go na swojej drodze i nie życzyła podobnych doświadczeń komukolwiek innemu.

- Ach, teraz rozumiem. - Nie miał na myśli nic złego, chciał, żeby weszła w rolę i nie wzbudzała podejrzeń. Było to całkiem rozsądne podejście, a ona już zaczęła się martwić, że coś jest z nią nie tak. Próbowała zmienić swój chód, rozstawiała stopy szerzej, bardziej na zewnątrz, tak jak ją nakierował. Tyle, że to wcale nie było takie proste, kiedy się wyprostowała miała wrażenie, że zaraz kogoś zaczepi swoimi barkami, czuła się okropnie kwadratowa. Wcale nie tak prosto jej to przychodziło, miała wrażenie, że jeszcze chwila, a wszyscy zaczną na nią zwracać uwagę, wyczują, że coś jest nie tak, a bardzo, ale to bardzo tego nie chciała.

Norka nigdy nie miała potrzeby, aby przebierać się za mężczyznę, może w magicznym przedszkolu, podczas jakiegoś przedstawienia? Pewnie to był ostatni raz, dlatego też nie potrafiła odtworzyć tych drobnych niuansów, jak chociażby męski chód. Rzadko kiedy nosiła spodnie, więc nawet to było dla niej sporym utrudnieniem, szczególnie, że zmieniła się budowa jej ciała, i miała w tych spodniach więcej niż dotychczas...

- Poniekąd. - Odparła zgodnie z prawdą. - Nie wyszedłbym na zakupy w takiej formie, gdybym wiedział, co mi się przytrafi. Musiałam... Znaczy musiałem uzupełnić spiżarkę, stąd te torby, wtedy poltergeist postanowił sobie zażartować i wydarzyło się to wszystko. - Nie zamierzała zostawić zakupów, bo były to dość istotne składniki, których potrzebowała też do warzenia eliksirów dla członków Zakonu Feniksa. - Nie da się tego wyleczyć. - Powiedziała rozczarowanym tonem. - Z tego, co mówili w Mungu, to efekt zniknie sam, ma to potrwać dwadzieścia cztery godziny. - W tej chwili brzmiało to dla niej jak wieczność.

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Morpheus Longbottom (2628), Nora Figg (3814)




Wiadomości w tym wątku
[27.06.1972] (nie)przewidziana zmiana | Nora & Morpheus - przez Nora Figg - 08.01.2024, 15:30
RE: [27.06.1972] (nie)przewidziana zmiana | Nora & Morpheus - przez Morpheus Longbottom - 09.01.2024, 16:00
RE: [27.06.1972] (nie)przewidziana zmiana | Nora & Morpheus - przez Nora Figg - 09.01.2024, 21:29
RE: [27.06.1972] (nie)przewidziana zmiana | Nora & Morpheus - przez Morpheus Longbottom - 11.01.2024, 19:29
RE: [27.06.1972] (nie)przewidziana zmiana | Nora & Morpheus - przez Nora Figg - 11.01.2024, 21:20
RE: [27.06.1972] (nie)przewidziana zmiana | Nora & Morpheus - przez Morpheus Longbottom - 12.01.2024, 16:57
RE: [27.06.1972] (nie)przewidziana zmiana | Nora & Morpheus - przez Nora Figg - 12.01.2024, 21:41
RE: [27.06.1972] (nie)przewidziana zmiana | Nora & Morpheus - przez Morpheus Longbottom - 13.01.2024, 12:35
RE: [27.06.1972] (nie)przewidziana zmiana | Nora & Morpheus - przez Nora Figg - 13.01.2024, 15:51
RE: [27.06.1972] (nie)przewidziana zmiana | Nora & Morpheus - przez Morpheus Longbottom - 14.01.2024, 21:53
RE: [27.06.1972] (nie)przewidziana zmiana | Nora & Morpheus - przez Nora Figg - 14.01.2024, 22:26
RE: [27.06.1972] (nie)przewidziana zmiana | Nora & Morpheus - przez Morpheus Longbottom - 15.01.2024, 21:47
RE: [27.06.1972] (nie)przewidziana zmiana | Nora & Morpheus - przez Nora Figg - 16.01.2024, 13:03
RE: [27.06.1972] (nie)przewidziana zmiana | Nora & Morpheus - przez Morpheus Longbottom - 18.01.2024, 13:16
RE: [27.06.1972] (nie)przewidziana zmiana | Nora & Morpheus - przez Nora Figg - 20.01.2024, 15:00
RE: [27.06.1972] (nie)przewidziana zmiana | Nora & Morpheus - przez Morpheus Longbottom - 20.01.2024, 21:08
RE: [27.06.1972] (nie)przewidziana zmiana | Nora & Morpheus - przez Nora Figg - 21.01.2024, 11:33

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa