• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Inne części Anglii v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
[01.07.72] Szumiało morze

[01.07.72] Szumiało morze
Dama z Lumos
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Kasztanowe włosy zwykle ma ciasno spięte, odsłaniając bladą, trochę piegowatą twarz. Oczy ma jasne, o uważnym spojrzeniu. Około metr sześćdziesiąt dziewięć wzrostu.

Florence Bulstrode
#5
15.01.2024, 13:02  ✶  
Florence nie miała problemu z widokiem ran i najpaskudniejszych obrażeń. Przywykła do nich już dawno, dlatego ani krew, ani żółć, ani śluz, otaczające wrastające w skórę, błękitne blaszki, nie zdawały się robić na niej wrażenia. Wyraz bladej twarzy o delikatnych rysach pozostawał niewzruszony, gdy poddawała rękę uważnym oględzinom.
- Jeśli mogłaby pani poszukać jakiejś miski i napełnić ją gorącą wodą, to będzie przydatne - powiedziała, przyjmując pakunek. Wyciągnęła potrzebne fiolki i starannie, zadziwiająco wręcz równo, ustawiła je w rządku na stoliku w pobliżu łóżka. - Jakieś alergie?
- Nie.
- W takim razie jedna łyżka eliksiru przeciwbólowego - poinformowała, wydobywając łyżkę w specjalnym opakowaniu z torby i wręczając ją mężczyźnie, a potem starannie odmierzyła parę kropel mikstury. Krzesło przysunęła sobie bliżej łóżka za pomocą zaklęcia, a potem, kolejnym czarem, oczyściła je: może nie było to zbyt grzeczne, ale Florence po prostu nie potrafiła się powstrzymać. - A co do przyczyn klątwy... nie potrzebuję wiedzieć, gdzie dokładnie pan był, kto za to odpowiada i dlaczego, ale okoliczności samego pojawienia się tych łusek mogą być ważne.
Mężczyzna wygiął usta w uśmiechu: niezbyt wesołym, nie sięgającym ciemnym oczu.
- Jest taka morska opowieść. O człowieku, co zakochał się w syrenie, która wyratowała go z morskich odmętów. Tak bardzo pragnął być razem z nią, że udał się do morskiej wiedźmy i poprosił o syreni ogon - mruknął. Florence usiadła na krześle i czekała bardzo cierpliwie na ciąg dalszy, choć zmarszczyła lekko brwi. Miała nadzieję, że historia do czegoś zmierza, a nie jest jedynie przejawem gadatliwości mężczyzny. - Dała mu naszyjnik, co go przemienił w morską istotę. I ja chyba czegoś takiego dotknąłem...
- Zaklęcie przenoszone przez przedmiot - podsumowała Florence z odrobiną zastanowienia. W niektórych wypadkach konieczne było posiadanie samego przedmiotu, aby zdjąć klątwę, ale na całe szczęście, wyglądało na to, że nie jest to ten przypadek. - Najpierw zapobiegniemy rozprzestrzenianiu, a potem usuniemy łuski. Proszę powiedzieć, kiedy ta ręka przestanie boleć. Poza tym nie ruszać się, nie odzywać i przede wszystkim trzymać tę rękę nieruchomo - zarządziła kobieta, po czym przesunęła różdżką nad skórą, znikającą pod blaszkami, i wyszeptała kolejne kilka zaklęć rozpraszających. Nie mogły same w sobie sprawdzić, czy łuski znikną trwale, ale miały za zadanie przerwanie czaru i zagwarantowanie, że gdy łuski zostaną usunięte, nie pojawiają się już kolejne.
Druga część operacji miała być już znacznie mniej przyjemna.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Florence Bulstrode (1681), Nora Figg (1559)




Wiadomości w tym wątku
[01.07.72] Szumiało morze - przez Florence Bulstrode - 14.01.2024, 11:55
RE: [01.07.72] Szumiało morze - przez Nora Figg - 14.01.2024, 20:08
RE: [01.07.72] Szumiało morze - przez Florence Bulstrode - 15.01.2024, 09:51
RE: [01.07.72] Szumiało morze - przez Nora Figg - 15.01.2024, 11:00
RE: [01.07.72] Szumiało morze - przez Florence Bulstrode - 15.01.2024, 13:02
RE: [01.07.72] Szumiało morze - przez Nora Figg - 15.01.2024, 13:16
RE: [01.07.72] Szumiało morze - przez Florence Bulstrode - 15.01.2024, 18:34
RE: [01.07.72] Szumiało morze - przez Nora Figg - 15.01.2024, 21:20

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa