• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Ulica Pokątna v
« Wstecz 1 … 4 5 6 7 8 9 Dalej »
[29.06.1972] Zwierciadło duszy | Olivia, Laurent

[29.06.1972] Zwierciadło duszy | Olivia, Laurent
Córka koleżanki twojej starej
Powinni wynaleźć kamizelki ochronne na duszę, nie tylko na ciało.
wiek
28
sława
III
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Wytwórca eliksirów
Rude proste włosy, obcięte za ramiona, rozwiane. Piegowaty nos. Niebieskie oczy. Drobna, raczej szczupła, wiecznie roześmiana, rozgadana. Niska, mierząca zaledwie 160 cm wzrostu.

Olivia Quirke
#3
18.01.2024, 22:09  ✶  
Gdy tylko Laurent pojawił się w progu, mimowolnie jej twarz rozjaśnił szeroki uśmiech. On, młody Prewett, jak zawsze wyglądał idealnie. Jak zawsze gdy wkraczał w jakąś przestrzeń, to rozjaśniał ją niczym ten promyk słońca rozjaśniał mrok. Nie szło się nie uśmiechnąć, szczególnie jeśli miało się w pamięci ten miły czas, który razem zdążyli spędzić. I nie chodziło tu o seks, bo to była dla niej kompletnie drugorzędna sprawa. Cielesność była ważna, owszem, ale w przypadku tego, co ich łączyło - przynajmniej według niej - chodziło o coś więcej. Nie chciała tego tracić. Może i jej nie kochał, może i ona nie kochała go, ale czemu mieli burzyć tę relację, która wprowadzała odrobinę szczęścia do ich życia?
- Ciebie jak zwykle nie da się opisać słowami, Laurencie - wyciągnięta dłoń nieco ją zaskoczyła, ale uścisnęła ją, tak jak przy ich pierwszym spotkaniu w New Forest, gdy przybyła z zamówionymi eliksirami. Siadła z powrotem na krześle, na którego oparciu i siedzisku były miękkie poduszki. - Chociaż tyle mogłam zrobić po tym... Co powiedziałam.
Powiedziała ostrożnie, posyłając blondynowi lekki, niepewny uśmiech. W Olivii widać było zmianę - i to ogromną. Jej oczy błyszczały jeszcze mocniej niż wtedy, gdy się spotykali. Twarz była jakby jaśniejsza i chyba przybyło jej kilka zmarszczek od uśmiechania się. Na pewno też wyglądała zupełnie inaczej niż wtedy, gdy opuszczała jego dom po konfrontacji z Aydayą Prewett.
- Chciałam cię przeprosić osobiście. Powiedziałam kilka słów za dużo, a to przecież nie była twoja wina. Nic mi nigdy nie obiecywałeś, chociaż w tym jednym miałam rację - wiele osób oczekuje automatycznie czegoś więcej po tak długiej znajomości - przerwała na chwilę, gdy dostrzegła zbliżającą się kelnerkę. Dziewczyna z ciekawością przyglądała się Laurentowi, lecz nie robiła tego w nachalny sposób. Laurent niezbyt tu pasował, był zbyt idealny. Ta idealność sprawiała, że był wręcz nieidealny w tym wystroju. - Poproszę herbatę jaśminową.
Zerknęła na Laurenta i lekko dała mu znak dłonią, że ona zapłaci. Ona zaprasza, ona płaci, niech zamówi co chce. Mimo że wiedziała, że ma pieniądze - i to ile! - to jakoś tak ją wychowali. A może chciała mu też pokazać, że radzi sobie lepiej niż dobrze? Że jest niezależna jeśli chodzi o finanse i nie musi na nikim polegać?
- Mam nadzieję, że nie żywisz do mnie urazy? Zraniłeś mnie, ale chyba potrzebowałam dojrzeć do tego, żeby przed samą sobą przyznać, że to nie była twoja wina. W zasadzie to powinnam ci podziękować, bo nie tylko spędziliśmy razem miło czas, ale też dużo się nauczyłam. Przede wszystkim by nie zakochiwać się w kimś, kto nigdy nie dał mi żadnego powodu do tego, bym podejrzewała, że może być inaczej - ostatnie słowa były trochę kwaśne, ale... Olivia może i się zmieniła, może przeszła wewnętrzną przemianę, ale niektórych odruchów nie potrafiła pokonać. Na przykład nie potrafiła odrzucić nagiej, brutalnej prawdy, nawet jeśli miała ona obnażyć tylko jej głupotę. - Pewnie to wszystko by się potoczyło inaczej, gdyby nie twoja matka. Weszła w połowie rozmowy.
Ruda westchnęła ciężko. Aydaya była piękna, jak te egzotyczne ryby w oceanie, których dotkniesz i zatrujesz się toksyną tak silną, że w ciągu kilku godzin umrzesz.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Laurent Prewett (6688), Olivia Quirke (4902)




Wiadomości w tym wątku
[29.06.1972] Zwierciadło duszy | Olivia, Laurent - przez Olivia Quirke - 18.01.2024, 09:43
RE: [29.06.1972] Zwierciadło duszy | Olivia, Laurent - przez Laurent Prewett - 18.01.2024, 14:16
RE: [29.06.1972] Zwierciadło duszy | Olivia, Laurent - przez Olivia Quirke - 18.01.2024, 22:09
RE: [29.06.1972] Zwierciadło duszy | Olivia, Laurent - przez Laurent Prewett - 20.01.2024, 16:41
RE: [29.06.1972] Zwierciadło duszy | Olivia, Laurent - przez Olivia Quirke - 21.01.2024, 01:09
RE: [29.06.1972] Zwierciadło duszy | Olivia, Laurent - przez Laurent Prewett - 21.01.2024, 19:06
RE: [29.06.1972] Zwierciadło duszy | Olivia, Laurent - przez Olivia Quirke - 23.01.2024, 12:15
RE: [29.06.1972] Zwierciadło duszy | Olivia, Laurent - przez Laurent Prewett - 27.01.2024, 00:08
RE: [29.06.1972] Zwierciadło duszy | Olivia, Laurent - przez Olivia Quirke - 28.01.2024, 17:56
RE: [29.06.1972] Zwierciadło duszy | Olivia, Laurent - przez Laurent Prewett - 30.01.2024, 19:23
RE: [29.06.1972] Zwierciadło duszy | Olivia, Laurent - przez Olivia Quirke - 31.01.2024, 10:33
RE: [29.06.1972] Zwierciadło duszy | Olivia, Laurent - przez Laurent Prewett - 02.02.2024, 20:36
RE: [29.06.1972] Zwierciadło duszy | Olivia, Laurent - przez Olivia Quirke - 05.02.2024, 11:01
RE: [29.06.1972] Zwierciadło duszy | Olivia, Laurent - przez Laurent Prewett - 08.02.2024, 18:50
RE: [29.06.1972] Zwierciadło duszy | Olivia, Laurent - przez Olivia Quirke - 09.02.2024, 20:50
RE: [29.06.1972] Zwierciadło duszy | Olivia, Laurent - przez Laurent Prewett - 13.02.2024, 18:08
RE: [29.06.1972] Zwierciadło duszy | Olivia, Laurent - przez Olivia Quirke - 16.02.2024, 10:14
RE: [29.06.1972] Zwierciadło duszy | Olivia, Laurent - przez Laurent Prewett - 20.02.2024, 12:27

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa