• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Ulica Pokątna v
« Wstecz 1 … 4 5 6 7 8 9 Dalej »
[01.07.1972] Pan Mruczkens | Geraldine & Vincent

[01.07.1972] Pan Mruczkens | Geraldine & Vincent
Szelma
Yes, it's dangerous.
That's why it's fun.
wiek
29
sława
V
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Łowczyni
Od czego warto zacząć? Ród Yaxley ma w swoich genach olbrzymią krew. Przez to właśnie Geraldine jest dosyć wysoka jak na kobietę, mierzy bowiem 188 cm wzrostu. Dba o swoją sylwetkę, jest wysportowana głównie przez to, że trenuje szermierkę, lata na miotle, biega po lasach. Przez niemalże całe plecy ciągnie się jej blizna - pamiątka po próbie złapania kelpie. Rysy twarzy dość ostre. Oczy błękitne, usta różane, diastema to jej znak rozpoznawczy. Buzię ma obsypaną piegami. Włosy w kolorze ciemnego blondu, gdy muska je słońce pojawiają się na nich jasne pasma, sięgają jej za ramiona, najczęściej zaplecione w warkocz, niedbale związane - nie lubi gdy wpadają jej do oczu. Na lewym nadgarstku nosi bransoletkę z zębów błotoryja, która wygląda jakby lewitowały. Porusza się szybko, pewnie. Głos ma zachrypnięty, co jest pewnie zasługą papierosa, którego ciągle ma w ustach. Pachnie papierosami, ziemią i wiatrem, a jak wychodzi z lasu do ludzi to agrestem i bzem jak jej matka. Jest leworęczna.

Geraldine Greengrass-Yaxley
#11
21.01.2024, 23:35  ✶  

- Kurwa. - Mruknęła jakże elokwentnie pod nosem, gdy za pierwszym razem nie udało jej się złapać kocura. Okazał się być sprytniejszym, niż myślała. Nie doceniła jego zwinności. Nie poddawała się jednak, wiedziała, że polowania mogą trwać bardzo długo. Drugi rzut lassem okazał się być już nieco lepszy, bo udało jej się zarzucić linę na łapę kota, nie było to może to, czego oczekiwała, ale lepszy taki chwyt niż żaden, czyż nie? Teraz mieli go na prowizorycznej smyczy. To znaczy ona miała, jak w ogóle mogła pomyśleć sobie o nich w liczbie mnogiej, ona i Prewett nie byli drużyną, nigdy wcześniej i na pewno nie teraz.

- Jakby nie patrzeć i tak poszło mi lepiej niż tobie, czyż nie? - Jej spojrzenie było jadowite, gdyby tylko mogła zamieniłaby go w tej chwili w kamień, tak jak robiła to meduza w mitologii przy pomocy swoich wężowatych włosów.

Wtedy jej towarzysz sięgnął po różdżkę i rzucił zaklęcie w stronę kota. Wykrzywiła usta w grymasie, bo chciała mu udowodnić, że sama sobie z tym poradzi. - To nie było potrzebne, zdajesz sobie sprawę? - Chciała, żeby wiedział iż nie oczekiwała tej pomocy.

Zaklęcie, które rzucił spętało kota jeszcze bardziej, wyglądał teraz prawie jak szynka gotowa do wędzenia. Pewne było, że nie ma szans, aby się wymknąć. Podeszła do tych schodów i sięgnęła po zwierzę. Tak zawinięte podała dziewczynce. - Potrzymałabym go trochę w takiej wersji, może się czegoś nauczy i nie będzie już uciekał. Zmykaj stąd. - Powiedziała jeszcze do niej, najlepiej by było, żeby się stąd oddaliła do miejsca, gdzie jest bezpiecznie, bez sensu było się tak szlajać po dziwnych alejkach, w których można było spotkać niebezpiecznych ludzi.

Zbliżyła się teraz do Prewetta. Przystanęła tuż obok niego. Musiała unieść głowę w górę, aby dokładniej mu się przyjrzeć, nie była do tego przyzwyczajona - to ona zazwyczaj spoglądała na innych z góry. - Właściwie, to nie spodziewałam się, że masz doświadczenie w pętaniu. - Miała tutaj na myśli to zaklęcie, które wcześniej rzucił, bo wyszło mu całkiem nieźle, chociaż wcale nie potrzebowała jego pomocy. Zastanawiała się na kim, albo na czym ćwiczył taką magię.

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Geraldine Greengrass-Yaxley (2461), Vincent Prewett (1598)




Wiadomości w tym wątku
[01.07.1972] Pan Mruczkens | Geraldine & Vincent - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 15.12.2023, 15:22
RE: [01.07.1972] Pan Mruczkens | Geraldine & Vincent - przez Vincent Prewett - 07.01.2024, 22:01
RE: [01.07.1972] Pan Mruczkens | Geraldine & Vincent - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 08.01.2024, 19:02
RE: [01.07.1972] Pan Mruczkens | Geraldine & Vincent - przez Vincent Prewett - 14.01.2024, 20:35
RE: [01.07.1972] Pan Mruczkens | Geraldine & Vincent - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 14.01.2024, 21:12
RE: [01.07.1972] Pan Mruczkens | Geraldine & Vincent - przez Vincent Prewett - 19.01.2024, 19:10
RE: [01.07.1972] Pan Mruczkens | Geraldine & Vincent - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 20.01.2024, 16:06
RE: [01.07.1972] Pan Mruczkens | Geraldine & Vincent - przez Vincent Prewett - 20.01.2024, 19:59
RE: [01.07.1972] Pan Mruczkens | Geraldine & Vincent - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 21.01.2024, 14:18
RE: [01.07.1972] Pan Mruczkens | Geraldine & Vincent - przez Vincent Prewett - 21.01.2024, 18:17
RE: [01.07.1972] Pan Mruczkens | Geraldine & Vincent - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 21.01.2024, 23:35
RE: [01.07.1972] Pan Mruczkens | Geraldine & Vincent - przez Vincent Prewett - 28.01.2024, 19:46
RE: [01.07.1972] Pan Mruczkens | Geraldine & Vincent - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 29.01.2024, 10:56
RE: [01.07.1972] Pan Mruczkens | Geraldine & Vincent - przez Vincent Prewett - 29.01.2024, 21:00
RE: [01.07.1972] Pan Mruczkens | Geraldine & Vincent - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 30.01.2024, 23:36

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa