• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Retrospekcje v
1 2 3 4 5 … 16 Dalej »
Wiosna 1966 | Girls just wanna have traumas

Wiosna 1966 | Girls just wanna have traumas
Ćma
So here we are reinventing the wheel
Ambition tearing out the heart of you,
Carving lines into you
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Smukła, dość wysoka jak na kobietę (172cm), niewyróżniająca się z tłumu. To co zapamiętasz po kilkusekundowej migawce, to jej ciemne włosy i jasne oczy. Jakiego koloru? Tutaj już poeci i ewentualni adoratorzy mogą się popisać, my sobie nie będziemy tym głowy zawracać. Włosy, naturalnie przypominające puchową szopę, ujarzmia zaklęciami wygładzającymi. Niewielu wie, że jest pół-człowiekiem pół-pudlem, bo ten rytuał pielęgnacyjny odprawia już od 10 roku życia (dziękuję ci, świętej pamięci mamo!!) W półmroku całkiem ładna, ale dużo traci w starciu z bezlitosnym słońcem. Ujawni sińce pod oczyma i bladą, nawet trochę szarą cerę. Czasami nakreślą się na licu jakieś inne kolory, ale musiałbyś kazać jej się przebiegnąć, albo porobić kilka pajacyków (może też wtedy zemdleć, więc to ryzykowna gra). Nie potrafi ubrać się stosownie do okazji. Jeżeli widzisz ją paradującą w drogiej, czarodziejskiej szacie i długich kolczykach, to całkiem prawdopodobne, że nie idzie na randkę, ale po ziemniaki na ryneczku. Głos ma raczej niższy, niż wysoki, ale wyjątkowo młody, trochę nawet dziecinny. Uśmiecha się często, ale raczej nie do ludzi. Trochę ekscentryczna, może nawet dziwna, ale JESZCZE nie świr, którego omija się okrągłym łukiem. Zawsze pachnie wiśnią. Prawdziwą czy jakimś syntetykiem magicznym, nikt nie jest w stanie stwierdzić.

Septima Ollivander
#6
22.01.2024, 03:59  ✶  
Rechot.
Podciągnęła kąciki ust w bladym świetle uśmiechu, czując zakłopotanie i niesmak zarazem; machinalnie, ręką odgarnęła kosmyk uczesania, który wcale nie był zagubiony i wcale nie potrzebował pomocy. Spojrzeniem zezowała między nim, a połaciami migawek zza okna pociągu, który nieubłaganie zbliżał się do punktu ich misji.
— Też lubię Poe — odparła cicho, wciąż ewidentnie zdeprymowana, łapiąc się za kciuk, tak jakby ciągnęła za jakąś wyimaginowaną wajchę, mającą jej zesłać pomoc w starciu ze skrępowaniem. Jeśli do tej pory przez głowę Crow'a przeszło wrażenie, iż dziewczyna patrzy na niego z góry, to to wrażenie musiało kompletnie wyparować z eteru.   
Ewidentnie była frajerką, o czym facet miał przekonać się tego dnia (najprawdopodobniej) wielokrotnie.
Powstała z siedzenia wraz z piskiem szyn, zakładając marynareczkę i odbierając od niego drogocenną walizkę. Jeszcze przed wyjściem wygładziła nieistniejące marszczenia na tkaninie, po czym ruszyła za Crow'em na zewnątrz. Nawet nie zauważyła wyciągniętej dłoni; czy to z zamyślenia, czy przestymulowania — może również nie spodziewała się wielu grzecznościowych gestów z jego strony (chociaż z walizeczką pomagał...)
Znajdę cię.
Wlepiła w niego owcze spojrzenie, przyłapana na kompletnym zgaszeniu systemu. Skinęła jedynie głową, bo w porę nie zdążyła odtworzyć tonu zdecydowania i gotowości, takiego którego sobie skonstruowała kilka minut później, gdy facet już się zdążył zmyć. Zupełnie tak jakby cisnął w nią paskudną obrazą, a ona w całej swojej krasie rozbabrania, nie odparowałaby mu jakąkolwiek ripostą na dzień dobry.
Ale przecież to było tylko pożegnanie.
W porządku, do zobaczenia!
Odpowiedziałaby niczym żołnierz gotowy do boju.
Zalała ją kolejna fala zażenowania samą sobą, a misja jeszcze się przecież nie zaczęła. Obserwując jego oddalającą się sylwetkę, przyłapała się nawet na myśli, że Crow tak właściwie wyglądał całkiem cool – czy mógłby zostać jej kolegą? Nie oszukiwała się, wiedząc, że wizualnie (bo myślami nie wykraczała poza inne wymiary) od siebie odstawali. Przypominał jej jednostki ze Slytherinu, zawsze przylepione do siebie w grupach, zawsze niedostępne, chłodne, intrygujące. Odkąd pamiętała, wyrażała głośną pogardę przeciwko takim jak on, ale z czasem coś w niej topniało, frapowało i kusiło do zastanowienia się jakby to było być jednym z nich.
Bo przecież może nie byli tacy źli, a wyglądali na takich, którzy zawsze się dobrze bawili. Tak jak Levi, który sprawiał wrażenie aroganckiego paniska, a był... no był Levim.
Oddaliła się niespiesznie, bez planu i celu. Krążąc nieznanymi sobie ulicami, przystanęła w pewnym momencie na dziedzińcu, pod jedną ze strzelistych sukiennic i oparła się ramieniem o cegłę, trochę znudzona, ale przynajmniej elegancka. Pochyliła lekko głowę, spoglądając dalej, między kamienice, w szpary kolejnych wąskich ulic. Nie sposób było nie zauważyć lokalnego pubu, do którego sama za nic w świecie by nie zajrzała, lecz pod niewidocznym, ale wszechpotężnym opactwem Crowa, poczuła wewnętrzną, elektryzującą moc. 
Bez wahania, ruszyła do środka.
— Dzień dobry... poproszę piwo— powiedziała nieco drżącym głosem, nonszalancko opierając się o lepki blat speluny.
— Jakie?
— Najmocniejsze.
Też potrafiła być cool.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Bard Beedle (841), Septima Ollivander (1863), The Edge (3162)




Wiadomości w tym wątku
Wiosna 1966 | Girls just wanna have traumas - przez The Edge - 04.11.2023, 14:15
RE: Wiosna 1966 | Girls just wanna have traumas - przez Septima Ollivander - 10.11.2023, 03:50
RE: Wiosna 1966 | Girls just wanna have traumas - przez The Edge - 11.11.2023, 01:36
RE: Wiosna 1966 | Girls just wanna have traumas - przez Septima Ollivander - 26.12.2023, 02:45
RE: Wiosna 1966 | Girls just wanna have traumas - przez The Edge - 06.01.2024, 20:24
RE: Wiosna 1966 | Girls just wanna have traumas - przez Septima Ollivander - 22.01.2024, 03:59
RE: Wiosna 1966 | Girls just wanna have traumas - przez The Edge - 10.02.2024, 05:03
RE: Wiosna 1966 | Girls just wanna have traumas - przez Bard Beedle - 21.06.2024, 11:55
RE: Wiosna 1966 | Girls just wanna have traumas - przez The Edge - 12.08.2024, 21:02
RE: Wiosna 1966 | Girls just wanna have traumas - przez Bard Beedle - 14.08.2024, 10:34
Septima Ollivander - przez The Edge - 28.03.2026, 17:36

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa