• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Bliskie Okolice Londynu v
« Wstecz 1 2 3 Dalej »
[10 maja 1972] Rodzinne sprawy

[10 maja 1972] Rodzinne sprawy
Tło narracyjne
koniecpsot1972
zasady korzystania
rzuty kością
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Czarodziej nieznanego statusu krwi, będący baśniopisarzem oraz autorem książki Baśnie Barda Beedle'a. Żył w XV wieku, ale większość jego życia pozostaje dla nas tajemnicą.

Bard Beedle
#9
22.01.2024, 10:19  ✶  

Lata mijały, ale umysł Delilah nie zatracił wciąż tej typowej dla kobiety ostrości. Zawsze potrafiła odpowiednio zadbać o rodzinne spawy i to nie uległo zmianie. Choć wielu mogło mieć zastrzeżenia, pewne uprzedzenia wynikające z płci oraz pełnionej przez nią roli, to dla bliskich było jasne, że archeolożka nadawała się do tego najlepiej.  Mimo liczny wad, które posiadał każdy człowiek, wyraźnie przeważały tutaj zalety. Również Nicholas, obecnie obracający się w innych kręgach, musiał być tego drobnego faktu świadomy.

Brała pod uwagę, że przyjęta przez rodzinę narracja, mogła wiązać się z pewnymi problemami. Mogła doprowadzić do komplikacji. Omawiała to dość długo ze swoim starszym synem. Doszli wówczas do wniosku, że mimo wszystko było to rozwiązanie najlepsze spośród tych możliwych. Dostępnych. Oczywiście nadal mógł się znaleźć ktoś, kto będzie kwestionował stan zdrowia Delilah. Podważał. Nie dało się jednak zaprzeczyć temu, że kobieta miała już swoje lata. Była na tyle wiekowa, że pewne problemy musiały występować. I rzecz jasna – występowały. Kalendarza nie dało się zbyt łatwo oszukać.

- Beltane. – niemalże wypluła z siebie to słowo. Nawet mieszkając na tym kompletnym zadupiu, ciężko było się odciąć od tego, co wydarzyło się podczas tego sabatu. To co tam się rozpętało, na Merlina… czy to rzeczywiście była jedyna droga? Możliwość? Nie podobało jej się to. – Tyle razy mówiłam, że to wszystko było błędem, Nevan! – uwagę przeniosła na syna. Przez moment pozwoliła na to, aby otrzymane informacje wytrąciły ją z równowagi. Rozzłościły? – Powinniście wszyscy trzymać się od tego z daleka, zanim ta cała… rewolucja, ta rewolucja was pożre! Wszyscy zginiecie przez własną głupotę.

Ojciec w tym czasie odstawił filiżankę na stół. Westchnął.

- Nie pchałem go w tym kierunku. Nie oczekiwałem, że będzie brał udział w takich... atakach. Naprawdę nie cieszy mnie to, że tam był. Nie cieszy mnie, że w ogóle do tego doszło. – zauważył. Dla odmiany spokojnie. – Możliwe, że Theon zaszedł w tym wszystkim zbyt daleko, ale matko, on ma swój rozum i potrafi sobie poradzić. – zauważył. Nevan był chyba jedynym, który mimo jego licznych wad, zdawał się w Theona wierzyć. Może dlatego, że syn był do niego dość podobny?

Delilah się nie uspokoiła. Nie od razu.

- To Ty go do tego zachęcałeś. Wprowadziłeś do tych ludzi! To na Tobie będzie spoczywała odpowiedzialność, jeśli…

- Jeśli? Myślisz, że tego nie wiem? Nie martwię się o niego? To mój syn! – tym razem nie wytrzymał. Mimo obecności syna (czy oni jeszcze o tym pamiętali?), pozwolił sobie podnieść głos na własną matkę. Coś co nie powinno było mieć miejsca. I z reguły nie miało.

- A mój wnuk! – odwarknęła, wracając wreszcie spojrzeniem do Nicholasa. – Sprawdź wszystko, musimy wiedzieć, jak wygląda sytuacja. Na Twojego ojca, jak widać, liczyć i tak nie można. – po tych słowach, wypowiedzianych nieco ostrzej ponieważ Delilah nadal była zdenerwowana, kobieta podniosła się ze swojego miejsca i tak po prostu wyszła. Zostawiła was samych.

A wydawało się, że tylko Fergus potrafił ją wyprowadzić z równowagi aż tak łatwo…

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Bard Beedle (4873), Nicholas Travers (4285)




Wiadomości w tym wątku
[10 maja 1972] Rodzinne sprawy - przez Bard Beedle - 07.01.2024, 14:10
RE: [10 maja 1972] Rodzinne sprawy - przez Nicholas Travers - 07.01.2024, 15:41
RE: [10 maja 1972] Rodzinne sprawy - przez Bard Beedle - 07.01.2024, 16:43
RE: [10 maja 1972] Rodzinne sprawy - przez Nicholas Travers - 07.01.2024, 17:39
RE: [10 maja 1972] Rodzinne sprawy - przez Bard Beedle - 11.01.2024, 19:03
RE: [10 maja 1972] Rodzinne sprawy - przez Nicholas Travers - 12.01.2024, 17:04
RE: [10 maja 1972] Rodzinne sprawy - przez Bard Beedle - 15.01.2024, 20:09
RE: [10 maja 1972] Rodzinne sprawy - przez Nicholas Travers - 16.01.2024, 15:29
RE: [10 maja 1972] Rodzinne sprawy - przez Bard Beedle - 22.01.2024, 10:19
RE: [10 maja 1972] Rodzinne sprawy - przez Nicholas Travers - 22.01.2024, 23:48
RE: [10 maja 1972] Rodzinne sprawy - przez Bard Beedle - 23.01.2024, 10:59
RE: [10 maja 1972] Rodzinne sprawy - przez Nicholas Travers - 23.01.2024, 11:55
RE: [10 maja 1972] Rodzinne sprawy - przez Bard Beedle - 28.01.2024, 16:35
RE: [10 maja 1972] Rodzinne sprawy - przez Nicholas Travers - 28.01.2024, 23:06
RE: [10 maja 1972] Rodzinne sprawy - przez Bard Beedle - 31.01.2024, 11:07
RE: [10 maja 1972] Rodzinne sprawy - przez Nicholas Travers - 31.01.2024, 11:41
RE: [10 maja 1972] Rodzinne sprawy - przez Bard Beedle - 09.02.2024, 09:14
RE: [10 maja 1972] Rodzinne sprawy - przez Nicholas Travers - 09.02.2024, 12:35
RE: [10 maja 1972] Rodzinne sprawy - przez Bard Beedle - 13.02.2024, 21:56
RE: [10 maja 1972] Rodzinne sprawy - przez Nicholas Travers - 15.02.2024, 02:21
RE: [10 maja 1972] Rodzinne sprawy - przez Bard Beedle - 19.02.2024, 12:13
RE: [10 maja 1972] Rodzinne sprawy - przez Nicholas Travers - 20.02.2024, 03:06
RE: [10 maja 1972] Rodzinne sprawy - przez Bard Beedle - 25.02.2024, 21:46

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa