• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Wokół Magicznych Dzielnic Ministerstwo Magii v
« Wstecz 1 2 3 Dalej »
[5.08.1972] Ratunku, utknąłem w windzie

[5.08.1972] Ratunku, utknąłem w windzie
a victim of circumstances
the nature of our people
achieves definition in conflict

wiek
sława
krew
genetyka
zawód
rozbiegane spojrzenie; niebiesko-szare oczy; blond włosy w odcieniu dojrzewającej pszenicy; zmienne rysy twarzy, które mogą ulegać subtelnym zmianom przez częste transformacje wyglądu przy pomocy metamorfomagii; całkiem słuszny wzrost 183 cm; srebrny łańcuszek z krukiem na szyi; wahadełko hipnotyzerskie z ametystem w kieszeni; czysty głos

Rabastan Lestrange
#8
23.01.2024, 20:16  ✶  
Rabastan, dobry człowiek. Koń by się uśmiał na takie stwierdzenie. Młoda Potterówna była najprawdopodobniej jedyną osobą, jaka mogłaby zdecydować się na określenie Lestrange'a bohaterem. Gdyby te słowa faktycznie padły z jej ust, zapewne najpierw pokryłby się czerwienią, a potem zaśmiał w głos, aby zaraz zaprzeczyć. Nie maił w sobie za grosz heroizmu. Wolał obserwować rozwój wypadków z boku; gotów wkroczyć w chwili kryzysu, ale tylko, gdy sytuacja stawała się podbramkowa. Jego serce już dobry kawałek czasu temu zostało skalane mrokiem. To, że nie epatował nim na każdym kroku, było zupełnie inną kwestią. Znał swoje ciągoty, a więc wiedział też, że uleganie swoim ciemnym pragnieniom mogło tylko narobić mu problemów.

To, że komunikował się z Peppą, zamiast działać na własną rękę, było kwestią manier, niźli tego, że czuł się odpowiedzialny za młodą kobietę. Nie znał jej, toteż była mu obecnie dosyć obojętna, chyba że nagle padłaby plackiem na ziemię i oznajmiła, że umiera albo zaczyna rodzić. To mogłoby sprawić, że jego priorytety uległyby drastycznej zmianie. Chyba nikt nie chciałby mieć ciężarnej na sumieniu i to w zatrzaśniętej windzie. Chociaż wygląda na tak delikatną, że taki incydent to pewnie dla niej koniec świata, pomyślał, zupełnie nieświadom tego, jak bardzo sprzeczne z prawdą są jego przypuszczenia. Cóż, nie powinno się oceniać książki po okładce.

— A masz coś takiego? — spytał z nadzieją, wbijając wyczekujący wzrok w teczkę dziewczyny. — Wpadłem to tylko w odwiedziny, nie mam przy sobie żadnych hmm... rzeczy.

Dopiero po chwili zdał sobie sprawę, że nie była to prawda. Na szyi dalej miał srebrny medalik. Mimowolnie przejechał palcem po łańcuszku i wizerunku kruka, wyciągając go spod koszuli. Starał się nie transformować osobistych przedmiotów; magia była nieprzewidywalna, nigdy nie było wiadomo, czy zaczarowany przedmiot wróci do dawnego kształtu. To była jednak sytuacja z rodzaju tych, gdzie trzeba było działać szybko. Westchnął głęboko, a końcówki jego włosów pociemniały, reagując na jego zmianę w nastroju.

— Jak ty masz właściwie na imię? — Zmarszczył brwi, zdając sobie sprawę, że nawet się sobie nie przedstawili. Nic dziwnego, w windzie raczej nie było to powszechnym zwyczajem. Tak samo jak nie witało się z każdym, kto podróżował Błędnym Rycerzem późno w nocy. — Ja jestem Rabastan. Rabastan Lestrange.

Wbił wzrok w drzwi windy. Nie musiał patrzeć na dziewczynę, aby wyobrazić sobie iskierki zainteresowania tańczące po jej oczach. Wiele osób tak reagowało. Nazwisko Lestrange sporo znaczyło w kręgach medycznych, toteż dosyć łatwo byłoby mu przypiąć łatkę syna bogatych medyków, która przygotowuje się do przejęcia jakiejś małej kliniki w magicznej dzielnicy miasta, czy stażysty w Szpitalu św. Munga. Synem bogatego lekarza był, ale sam nie planował iść w jego ślady.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Peppa Potter (4513), Rabastan Lestrange (5166)




Wiadomości w tym wątku
[5.08.1972] Ratunku, utknąłem w windzie - przez Peppa Potter - 12.11.2023, 16:22
RE: [5.08.1972] Ratunku, utknąłem w windzie - przez Rabastan Lestrange - 03.12.2023, 00:47
RE: [5.08.1972] Ratunku, utknąłem w windzie - przez Peppa Potter - 27.12.2023, 16:05
RE: [5.08.1972] Ratunku, utknąłem w windzie - przez Rabastan Lestrange - 08.01.2024, 20:44
RE: [5.08.1972] Ratunku, utknąłem w windzie - przez Peppa Potter - 08.01.2024, 21:17
RE: [5.08.1972] Ratunku, utknąłem w windzie - przez Rabastan Lestrange - 13.01.2024, 19:51
RE: [5.08.1972] Ratunku, utknąłem w windzie - przez Peppa Potter - 18.01.2024, 20:35
RE: [5.08.1972] Ratunku, utknąłem w windzie - przez Rabastan Lestrange - 23.01.2024, 20:16
RE: [5.08.1972] Ratunku, utknąłem w windzie - przez Peppa Potter - 24.01.2024, 12:32
RE: [5.08.1972] Ratunku, utknąłem w windzie - przez Rabastan Lestrange - 24.01.2024, 21:37
RE: [5.08.1972] Ratunku, utknąłem w windzie - przez Peppa Potter - 25.01.2024, 18:14
RE: [5.08.1972] Ratunku, utknąłem w windzie - przez Rabastan Lestrange - 30.01.2024, 01:55
RE: [5.08.1972] Ratunku, utknąłem w windzie - przez Peppa Potter - 03.02.2024, 23:36
RE: [5.08.1972] Ratunku, utknąłem w windzie - przez Rabastan Lestrange - 05.02.2024, 00:57
RE: [5.08.1972] Ratunku, utknąłem w windzie - przez Peppa Potter - 09.02.2024, 23:09
RE: [5.08.1972] Ratunku, utknąłem w windzie - przez Rabastan Lestrange - 10.02.2024, 21:44
RE: [5.08.1972] Ratunku, utknąłem w windzie - przez Peppa Potter - 10.02.2024, 22:53
RE: [5.08.1972] Ratunku, utknąłem w windzie - przez Rabastan Lestrange - 11.02.2024, 22:46
RE: [5.08.1972] Ratunku, utknąłem w windzie - przez Peppa Potter - 12.02.2024, 15:25
RE: [5.08.1972] Ratunku, utknąłem w windzie - przez Rabastan Lestrange - 12.02.2024, 16:13
RE: [5.08.1972] Ratunku, utknąłem w windzie - przez Peppa Potter - 12.02.2024, 16:51
RE: [5.08.1972] Ratunku, utknąłem w windzie - przez Rabastan Lestrange - 12.02.2024, 18:12
RE: [5.08.1972] Ratunku, utknąłem w windzie - przez Peppa Potter - 12.02.2024, 18:59

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa