• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Bliskie Okolice Londynu v
« Wstecz 1 2 3 Dalej »
[10 maja 1972] Rodzinne sprawy

[10 maja 1972] Rodzinne sprawy
Niewymowny
Jeśli mnie nie lubisz, to twój problem, a nie mój.
wiek
35
sława
III
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Niewymowny - Departament Tajemnic / Komnata Śmierci
Wysoki blondyn, mierzący 194 cm wzrostu. Jego niebieskie oczy przejawiają najczęściej chłód, odwagę, opanowanie, tajemniczość. Nie łatwo odczytać jego zamierzenia i jakie może mieć intencje względem osób drugich.

Nicholas Travers
#14
28.01.2024, 23:06  ✶  

Najwyraźniej będzie musiał wymyślić matce jakieś wyjaśnienie swojej obecności w tej posiadłości. Bez powodu nie pojawiał się. Prawdy jej powiedzieć nie może. Kiedy ojciec wspomniał o jej pobycie w Mungu, uświadomił o jej chorobie. Dopiero wtedy dotarło do Nicholasa, skąd on mógł swoje powikłania z sercem odziedziczyć. Choroba genetyczna. Matka ją miała. Przeszło na niego. Ale czy na pewno? Czy to po prostu przypadek? W Hogwarcie niczego oficjalnie nie potwierdzono. Chorobę zdiagnozowano u niego dopiero jak już pracował. Lecz ukrywał to przed rodziną. Babka mogłaby mu nie pozwalać działać. Choć kto wie? Przejmowała się bardziej Theonem. Nicholas pytał o siebie, ale Ojciec nie powiedział niczego wprost. Nie chciał zamartwiać?

Młody Travers przyjął do wiadomości słowa ojca, skinieniem głowy. Również to, gdzie ją znajdzie i weźmie pod uwagę sugestię odnośnie spaceru. Powinien jej to wynagrodzić za czas jaki mu poświęcała. Za to ile go nauczyła i pomogła opanować pewne umiejętności. Bo to po niej odziedziczył większość cech rodowych.

- Zajrzę do niej.
Zapewnił ojca. Skoro już tutaj był, skorzysta z okazji aby zobaczyć się z matką. Kolejną swoją wizytą zaszczyci dopiero, jak będzie miał informacje odnośnie Theona. Albo, pośle ojcu sowę. Nie babce. Ojcu. Za tego wyjca ostatniego nie zasłużyła od wnuka na listy.

Nie zatrzymywał rodzica. Uścisnął mu dłoń i został sam w gabinecie. Odruchowo pomasował się po klatce piersiowej, jakby wspomnienie o tej chorobie, mu o czymś przypomniało. Obecnie czuł się dobrze, eliksir jaki wziął miesiące temu jeszcze wyciszał objawy. Ale na jak długo? Jeżeli choroba się rozwinie i nie zatrzyma, nie wyleczy się, zostanie wykluczony z działań w terenie. Nie od strony rodziny, ale nawet z pracy, klubu i organizacji.

Westchnął i wyszedł z gabinetu. Zamknął drzwi za sobą i schowawszy ręce do kieszeni spodni, przemierzał korytarze posiadłości. Znał doskonale układ pomieszczeń. Swoje kroki skierował na niższe piętro. Stamtąd korytarzami udał po prostu do części kuchennej, jakby chciał sprawdzić pracę skrzatów.

- Panie. Czy potrzebuje Pan czegoś?
Usłyszał znajomy głos skrzata Iskry, który niespodziewanie go widocznie dostrzegł. Spojrzał na niego, po czym na pracującego skrzata w kuchni.
- Zostanę na obiedzie. Ale przygotujcie mi coś wegetariańskiego. Bez laktozy.
Poinformował i nie interesowało go, jak to zrobią skrzaty. Wolał uprzedzić, aby nie okazało się, że będzie siedział przy stole i nic nie jadł.
- Przyjąłem.
Odpowiedział Iskra. Dłużej Nicholas nie zostawał i opuścił tę część posiadłości, udając się na górę.

Zgodnie ze wskazówkami ojca, udał na zachodnią część domu w poszukiwaniu gabinetu matki. Jednakże po drodze zatrzymał się przy jednym z pomieszczeń. Coś przykuło mu uwagę. Rozejrzał się, nikogo nie dostrzegając i wszedł do środka, aby przyjrzeć przedmiotowi, przykuwającego uwagę swoją rzadkością. Archeologiczne nowe znalezisko? Nawet nie zarejestrował, do czyjego pomieszczenia wszedł, do kogo z rodziny należało. A że dziwne i niebezpieczne czasami przedmioty przykuwały jego uwagę, postanowił to zbadać.

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Bard Beedle (4873), Nicholas Travers (4285)




Wiadomości w tym wątku
[10 maja 1972] Rodzinne sprawy - przez Bard Beedle - 07.01.2024, 14:10
RE: [10 maja 1972] Rodzinne sprawy - przez Nicholas Travers - 07.01.2024, 15:41
RE: [10 maja 1972] Rodzinne sprawy - przez Bard Beedle - 07.01.2024, 16:43
RE: [10 maja 1972] Rodzinne sprawy - przez Nicholas Travers - 07.01.2024, 17:39
RE: [10 maja 1972] Rodzinne sprawy - przez Bard Beedle - 11.01.2024, 19:03
RE: [10 maja 1972] Rodzinne sprawy - przez Nicholas Travers - 12.01.2024, 17:04
RE: [10 maja 1972] Rodzinne sprawy - przez Bard Beedle - 15.01.2024, 20:09
RE: [10 maja 1972] Rodzinne sprawy - przez Nicholas Travers - 16.01.2024, 15:29
RE: [10 maja 1972] Rodzinne sprawy - przez Bard Beedle - 22.01.2024, 10:19
RE: [10 maja 1972] Rodzinne sprawy - przez Nicholas Travers - 22.01.2024, 23:48
RE: [10 maja 1972] Rodzinne sprawy - przez Bard Beedle - 23.01.2024, 10:59
RE: [10 maja 1972] Rodzinne sprawy - przez Nicholas Travers - 23.01.2024, 11:55
RE: [10 maja 1972] Rodzinne sprawy - przez Bard Beedle - 28.01.2024, 16:35
RE: [10 maja 1972] Rodzinne sprawy - przez Nicholas Travers - 28.01.2024, 23:06
RE: [10 maja 1972] Rodzinne sprawy - przez Bard Beedle - 31.01.2024, 11:07
RE: [10 maja 1972] Rodzinne sprawy - przez Nicholas Travers - 31.01.2024, 11:41
RE: [10 maja 1972] Rodzinne sprawy - przez Bard Beedle - 09.02.2024, 09:14
RE: [10 maja 1972] Rodzinne sprawy - przez Nicholas Travers - 09.02.2024, 12:35
RE: [10 maja 1972] Rodzinne sprawy - przez Bard Beedle - 13.02.2024, 21:56
RE: [10 maja 1972] Rodzinne sprawy - przez Nicholas Travers - 15.02.2024, 02:21
RE: [10 maja 1972] Rodzinne sprawy - przez Bard Beedle - 19.02.2024, 12:13
RE: [10 maja 1972] Rodzinne sprawy - przez Nicholas Travers - 20.02.2024, 03:06
RE: [10 maja 1972] Rodzinne sprawy - przez Bard Beedle - 25.02.2024, 21:46

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa