Bezmyślność nigdy nie kończyła się dobrze, choć i nadmierne myślenie też wcale nie było efektywne. Od samego początku powinno paść to słowo "dlaczego?". I nie byłoby tu niedomówień. Sprawa wyjaśniłaby się sama. A teraz co? A teraz zgniatało go poczucie winy, bo nie miał dość rozsądku, żeby zwyczajnie zapytać. I tej pewności, że to, co zaiskrzyło, jest prawdziwe. Że to nie tylko kilka iskier, które spadły na ziemię i zgasły. Zasłużył na spoliczkowanie i to na samym początku, to może by zaczął trzeźwiej patrzeć na sprawę. Ale cóż zrobić? Kiedy ci zależy, nastawiasz się do walki... tylko nie zawsze walczysz z tym, czym powinieneś.
- Nie masz za co przepraszać, to ja nawaliłem... - Pokręcił głową i objął blondyna, gdy tylko zrobił krok w jego stronę. Ani mu się śniło go teraz wypuszczać. Wsunął palce w jego miękkie włosy i wypuścił cicho powietrze z ust. - Powinienem zapytać od razu, a nie z góry zakładać... Przepraszam... - Nie zdziwiłby się, gdyby Laurent faktycznie go za to zjechał z góry na dół. Za te niesłuszne oskarżenia, które mu wyrzucił w taki sposób. Miał do tego pełne prawo, zwłaszcza że nic z tego, co powiedział brunet, nie było tym, co tak naprawdę myślał. Serce mu kołatało w piersi od szalejących emocji i nie chciało się uspokoić. - Nie dostawałem od ciebie żadnych listów i zacząłem myśleć, że ci się po prostu znudziło. Nie- - Przerwał na chwilę, bo słowa, które chciał powiedzieć, ciężko przechodziły mu przez gardło. Nie przywykł do takich wyznań, nie w ten sposób. W ogóle nie przywykł do szczerości, kiedy w głowie i sercu dalej miał mętlik. Jak tu naprawić swój błąd? Cofnąć czasu nie potrafił, a nawet jeśli, to zrobiłby to po to, żeby samego siebie strzelić w twarz. - Nie powinno mnie to tak ruszyć, ale nie umiałem tego zignorować. Wcale nie myślę, że jesteś ofiarą, ani tym bardziej rozczarowaniem. Myślę, że jesteś... - Brakowało mu już słów, które nie brzmiałyby kretyńsko. Już i tak zrobił z siebie idiotę... chyba już wystarczy na dzisiaj. Przymknął na chwilę oczy i odetchnął cicho. - ...wspaniały.
![[Obrazek: qEyGuHF.gif]](https://secretsoflondon.pl/imgproxy.php?id=qEyGuHF.gif)