• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Dolina Godryka v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
[28 VII 1972, Warownia] But now I don't even miss you anymore | Trójca święta

[28 VII 1972, Warownia] But now I don't even miss you anymore | Trójca święta
viscount of empathy
show me the most damaged
parts of your soul,
and I will show you
how it still shines like gold
wiek
30
sława
VI
krew
czysta
genetyka
wilkołak
zawód
detektyw w BUM
wiecznie zamyślony wyraz twarzy; złote obwódki wokół źrenic; zielone oczy; ciemnobrązowe włosy; gęste brwi; parodniowy zarost; słuszny wzrost 192 cm; wyraźnie zarysowana muskulatura; blizna na lewym boku po oparzeniu; dźwięczny głos; dobra dykcja; praworęczny

Erik Longbottom
#3
05.02.2024, 22:33  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 08.02.2024, 23:19 przez Erik Longbottom.)  
Lipcowa pełnia księżyca upłynęła Erikowi pod znakiem stresu i frustracji swoją osobą. Powoli dochodził do wniosku, że wcale nie był taki bystry, jak mu się wydawało. Wręcz przeciwnie — szare komórki chyba zaczynały u niego zanikać. W końcu, co za wilkołak zapomina o terminie własnej transformacji? Taki, który wyświadcza wszystkim przysługi na prawo i lewo, pomyślał, po raz któryś przeklinając własne roztargnienie. Zapomniał się, stracił poczucie czasu, a przede wszystkim nie spojrzał w porę w kalendarz. Ten był wprawdzie na niektórych stronach wypełniony po brzegi, ale to nie była żadna wymówka.

Na swoją obronę miał tylko to, że ostatnie tygodnie należały do tych z gatunku intensywnych, a w samym centrum tego wszystkiego widniała data 26 lipca. To wtedy miała odbyć się reklamowana we wszystkich mediach walka Lestrange vs Nott. Erik zgodził się sekundować temu drugiemu, a to wiązało się z pewnymi zobowiązaniami. Poniekąd czuł się odpowiedzialny za to, aby ubezpieczać mężczyznę: zarówno przed pojedynkiem, jak i w jego trakcie. Jakby tego było mało, to później wybrał się jeszcze z nimi do baru... I w ogólnym rozrachunku był to dosyć spory błąd.

Z lokalu wypadł jak oparzony, modląc się, aby zdążyć do domu. Cudem mu się to udało, a mina jego młodszej siostry mówiła jasno, że ledwo uniknął bardzo dotkliwej kary. Po nocy spędzonej w kryjówce wrócił do Warowni, aby odespać, a gdy się przebudził, od razu wziął wolne na żądanie. To była jedna z tych przemian, po których naprawdę trzeba było odpocząć. A nocna popijawa z Morfeuszem i Norą świetnie spełniała się w roli sesji rehabilitacyjnej. Tak przynajmniej sobie wmawiał.

— Więcej, więcej, więcej! — dopingował wuja, gdy ten mu polewał, po czym sarknął głośnym śmiechem, gdy bimber się przelał. — Dokładnie tego potrzebuję! — Oparł się nonszalancko o stół, unosząc naczynie.

W oczekiwaniu na toast upił nadmiar alkoholu z kieliszka. Z racji tego, że ostatnie dwa spędził w domu, pozwolił sobie na komfortowy strój w formie krótkich ciemnych spodenek i rozpiętej białej koszuli w ciemne kwiatowe wzory. Nie zadał sobie nawet trudu, by włożyć buty, więc siedział boso. Jego twarz powoli nabierała kolorów, jednak ciemne wory pod oczami dalej rzucały się w oczy.

— Podnieca, podnieca, nic się nie bój — oznajmił w imieniu przyjaciółki, słysząc nutkę zdziwienia w jej głosie. Bliskim trzeba było pomagać, więc równie dobrze mógł ją w tym wyręczyć.

Uniósł kieliszek do ust, gdy Morfeusz zaczął wznosić toast. Jego policzki poczerwieniały, jakby ciało już przygotowywał się do przyjęcia kolejnej porcji alkoholu do organizmu. Gdy wuja nagle przerwał, Erik odsunął alkohol, podnosząc czoło ku Morfeuszowi z niejaką pretensją w głosie. I znowu się zaczyna, pomyślał, nieco podirytowany tym, że w tym domu już nawet napić się nie można było jak normalny człowiek. Niektórzy czystokrwiści żyli w gotyckich posiadłościach lub oczerniali osoby o gorszym statusie krwi, a Longbottomowie wygłaszali wielkie przemowy. Aż nie wiedział, czy powinien zaklaskać, czy go wygwizdać.

— Chyba jesteś w niebezpieczeństwie. Zadręczy cię tutaj — mruknął żartobliwie do Nory, trącając lekko jej kostkę. Wrócił wzrokiem do Morfeusza.— Dobra, nie pierdziel już tak bracie, tylko pij!

Przyłożył domowy bimber Malwy do ust akurat, gdy wuja wlał w siebie swoją kolejkę. Erik wzdrygnął, trzęsąc przy tym ramionami, gdy jego gardło po raz kolejny tego wieczora poznało się na wyrobach domowej skrzatki. A więc tym się zajmowała, gdy rodzina wyręczała ją w domowych obowiązkach. Obrotne z niej stworzenie.



the he-wolf of godric's hollow
❝On some nights, the moon thinks about ramming into Earth,
slamming into civilization like some kind of intergalactic wrecking ball.
On other nights, it's pretty content just to make werewolves.
❞
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Erik Longbottom (3431), Morpheus Longbottom (2381), Nora Figg (3191)




Wiadomości w tym wątku
[28 VII 1972, Warownia] But now I don't even miss you anymore | Trójca święta - przez Morpheus Longbottom - 03.02.2024, 00:59
RE: [28 VII 1972, Warownia] But now I don't even miss you anymore | Trójca święta - przez Nora Figg - 03.02.2024, 23:49
RE: [28 VII 1972, Warownia] But now I don't even miss you anymore | Trójca święta - przez Erik Longbottom - 05.02.2024, 22:33
RE: [28 VII 1972, Warownia] But now I don't even miss you anymore | Trójca święta - przez Morpheus Longbottom - 06.02.2024, 15:31
RE: [28 VII 1972, Warownia] But now I don't even miss you anymore | Trójca święta - przez Nora Figg - 06.02.2024, 15:56
RE: [28 VII 1972, Warownia] But now I don't even miss you anymore | Trójca święta - przez Erik Longbottom - 08.02.2024, 23:17
RE: [28 VII 1972, Warownia] But now I don't even miss you anymore | Trójca święta - przez Morpheus Longbottom - 12.02.2024, 15:31
RE: [28 VII 1972, Warownia] But now I don't even miss you anymore | Trójca święta - przez Nora Figg - 12.02.2024, 16:08
RE: [28 VII 1972, Warownia] But now I don't even miss you anymore | Trójca święta - przez Erik Longbottom - 13.02.2024, 00:00
RE: [28 VII 1972, Warownia] But now I don't even miss you anymore | Trójca święta - przez Morpheus Longbottom - 13.02.2024, 12:21
RE: [28 VII 1972, Warownia] But now I don't even miss you anymore | Trójca święta - przez Nora Figg - 13.02.2024, 13:18
RE: [28 VII 1972, Warownia] But now I don't even miss you anymore | Trójca święta - przez Erik Longbottom - 14.02.2024, 03:05
RE: [28 VII 1972, Warownia] But now I don't even miss you anymore | Trójca święta - przez Morpheus Longbottom - 19.02.2024, 16:12
RE: [28 VII 1972, Warownia] But now I don't even miss you anymore | Trójca święta - przez Nora Figg - 19.02.2024, 19:10
RE: [28 VII 1972, Warownia] But now I don't even miss you anymore | Trójca święta - przez Erik Longbottom - 21.02.2024, 21:06
RE: [28 VII 1972, Warownia] But now I don't even miss you anymore | Trójca święta - przez Morpheus Longbottom - 22.02.2024, 16:21
RE: [28 VII 1972, Warownia] But now I don't even miss you anymore | Trójca święta - przez Nora Figg - 22.02.2024, 18:55
RE: [28 VII 1972, Warownia] But now I don't even miss you anymore | Trójca święta - przez Erik Longbottom - 22.02.2024, 21:27

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa