07.02.2024, 12:03 ✶
23.VI z wieczora, wypłowiały nieco krogulec dostarczył do rezydencji Longbottomów liścik adresowany do jednego z jej mieszkańcow. Niewielka karteczka w dotyku i jakości papieru od razu przywodziła na myśl oficjalną papeterię ministerstwa. Cóż, był to fragment użytej przez mężczyznę papeterii. Pismo było drobne i wąskie, ostre, jakby ktoś wyskrobał odpowiedź nie stalówką a kurzym pazurem.
Krogulec w zależności od okoliczności nie chciał odlecieć bez odpowiedzi lub mięsnej przekąski.
Jutro w południe przejdę się rozejrzeć nad jezioro. Proszę dać znać, jeśli chce Pan się widzieć w inny dzień.
S
S
Krogulec w zależności od okoliczności nie chciał odlecieć bez odpowiedzi lub mięsnej przekąski.