• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Little Hangleton v
« Wstecz 1 2 3 4 Dalej »
[11/06/1972] Opowieści duchów

[11/06/1972] Opowieści duchów
Chichot losu
I’m not looking for the knight
I’m looking for the sword
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
widmowidz
zawód
detektyw BUM
Brązowe włosy, ciemne oczy, wzrost wysoki jak na kobietę, bo mierzy sobie około 179 centymetrów wzrostu. Twarz raczej sympatycznie ładna niż piękna, nie wyróżniająca się przesadnie i rzadko umalowana. Brenna porusza się szybko, energicznie, głos ma miły i rzadko go podnosi. Ubiera się różnie, właściwie to okazji - w ministerstwie widuje się ją w umundurowaniu albo w koszuli i garniturowych spodniach, kiedy trzeba iść gdzieś, gdzie będą mugole, w Dolinie w ubraniach, które ujdą wśród mugoli, a na przyjęcia i bale zakłada typowe dla tej sfery zdobione szaty lub suknie. W tłumie łatwo może zniknąć. Jeżeli używa perfum, to zwykle to jedna z mieszanek Potterów, zawierająca nutę bzu, porzeczki i cedru, a szamponu najczęściej jabłkowego, rzecz jasna też potterowskiego.

Brenna Longbottom
#11
07.02.2024, 16:36  ✶  
- Widać lubię skrajności, bo nie tak dawno używając rozproszenia rozwaliłam sobie rękę - stwierdziła Brenna, spoglądając na rzeczoną rękę.
Wyglądało na to, że czarując w ekstremalnych okolicznościach albo zaliczała spektakularny sukces, albo absolutną porażkę. To wpasowywało się w takie przygody jak "zabiłam infernusa jednym zaklęciem" i "rozwaliłam poltergeista rozproszeniem" z jednej strony, a z drugiej w "moja ręka zalała się krwią, gdy walczyłam ze zwolennikami Voldemorta" albo "paraliż palców, przy próbie rozproszenia magii nad bagnem".
- Jeśli chodzi o rehabilitację poltergeistów, to obawiam się, że mogłabym nie znaleźć na tę czasu, ale gdybyś ty potrzebował pomocy przy jakichś spektakularnych opętaniach, to zawsze do usług - roześmiała się, podwójnie rozbawiona, samym żartem, który naprawdę mu wyszedł i tym, że został wypowiedziany przez mrukliwego zwykle przy niej Sebastiana Macmillana. Idąc po schodach obejrzała się ku niemu, a jej ciemne oczy iskrzyły od rozbawienia. - Wiesz, że żartowałeś? Przy mnie. To straszne, Sebastianie, zacząłeś uodparniać się na moją obecność. Nie uważasz, że to niepokojące? Jeszcze chwila i ja i Patrick będziemy sobie ciebie wyrywać, z okrzykiem, że to mój najlepszy przyjaciel…

Spoważniała nieco, kiedy weszli na górę, bo od początku uważała, że sytuacja jest dość nieprzyjemna. Bez protestów wkroczyła do pomieszczenia pierwsza – zresztą już wcześniej tu była i nic na szczęście się na nią wtedy nie rzuciło. Może nie zdawała sobie sprawy w pełni z tego, jak źle było to, ale wiedziała, że nie najlepiej, a reakcja Sebastiana… no, uświadamiała ją, że powinna dodać jeden punkt do skali.

– No wiesz… jeśli ja uważam, że jest źle, to zwykle faktycznie jest źle – przyznała, ostrożnie robiąc parę kroków w głąb pomieszczenia. Uważała przy tym, aby przypadkiem nie potrącić żadnego pudełka, a różdżkę trzymała nieco uniesioną, chociaż nie miała pomysłu na żadne zaklęcie, które mogłoby jej pomóc w zetknięciu z duchem. Poltergeist przynajmniej był… formą magii i miał coś na kształt formy, ale duchy? Wobec duchów pozostawała bezbronna. – Na pewno tego chcesz? – spytała, odrobinę sceptycznie, bo nawiedziła ją wizja, jak przypadkiem wybiera ducha jakiegoś seryjnego mordercy, wyjątkowo potężnego i zdeterminowanego, aby powrócić do życia, a ten umyka i podczas najbliższego Samhain opętuje jakiegoś czarodzieja… Skoro jednak Sebastian o to prosił, sięgnęła po jedno z pudełek, i bardzo ostrożnie zajrzała do środka…
Starała się nie myśleć o tym, że w niektórych pudełkach były… duchy. Które kiedyś były ludźmi. Osoby, które powróciły tutaj z zaświatów, bo ściągały ich jakieś sprawy. I które miały znów trafić do Limbo. Było łatwiej wmawiać sobie, że to po prostu coś magicznego, coś dziwnego. Coś, za czym nie stała historia i emocje.
– Och – powiedziała. – W tym jest tylko męska fedora. Myślisz, że byłoby ci w niej do twarzy? – spytała, wyjmując kapelusz i obracając go w dłoniach. Zgodnie z przewidywaniami, nie w każdym pudełku był jakiś byt, chociaż pewnie i tak Everlasting zbierał je przez dobre kilkadziesiąt lat. Trudno było powiedzieć, czy mieli szczęście, że w niektórych pudełkach nie było duchów, czy straszliwego pecha – bo musieli posprawdzać je wszystkie, zamiast przewieźć hurtowo, a potem w Samhain…
…poszukać armii egzorcystów?
– Ilu egzorcystów będzie trzeba, żeby odesłać je wszystkie? – spytała, tknięta tą myślą, rozglądając się po pomieszczeniu. Podejrzewała, że przeprowadzanie duchów jednak zajmuje chwilę, a poza tym nawet najlepszy egzorcysta miał pełne prawo poczuć się trochę zmęczony, kiedy eksmituje do limbo dziesięć duchów. A sądząc po liczbie pudełek, tutaj było ich więcej.
- Dobra robota - skomentowała, gdy powiedział, że mają pierwszego. - Teraz, tak na oko, jeszcze ze trzydzieści. W porywach do pięćdziesięciu.


Don't promise to live forever. Promise to forever live while you're alive.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Brenna Longbottom (3886), Sebastian Macmillan (5155)




Wiadomości w tym wątku
[11/06/1972] Opowieści duchów - przez Brenna Longbottom - 20.01.2024, 15:03
RE: [Lato 72] Opowieści duchów - przez Sebastian Macmillan - 24.01.2024, 21:38
RE: [Lato 72] Opowieści duchów - przez Brenna Longbottom - 24.01.2024, 22:20
RE: [Lato 72] Opowieści duchów - przez Sebastian Macmillan - 28.01.2024, 03:30
RE: [Lato 72] Opowieści duchów - przez Brenna Longbottom - 28.01.2024, 13:07
RE: [Lato 72] Opowieści duchów - przez Sebastian Macmillan - 01.02.2024, 03:49
RE: [Lato 72] Opowieści duchów - przez Brenna Longbottom - 01.02.2024, 10:31
RE: [Lato 72] Opowieści duchów - przez Sebastian Macmillan - 03.02.2024, 20:17
RE: [Lato 72] Opowieści duchów - przez Brenna Longbottom - 03.02.2024, 23:06
RE: [Lato 72] Opowieści duchów - przez Sebastian Macmillan - 07.02.2024, 01:45
RE: [Lato 72] Opowieści duchów - przez Brenna Longbottom - 07.02.2024, 16:36
RE: [Lato 72] Opowieści duchów - przez Sebastian Macmillan - 07.02.2024, 22:39
RE: [Lato 72] Opowieści duchów - przez Brenna Longbottom - 08.02.2024, 22:33
RE: [Lato 72] Opowieści duchów - przez Sebastian Macmillan - 09.02.2024, 01:41

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa