27.11.2022, 18:16 ✶
Londyn 28.03.72
Masz rację, ciężko to przełknąć na trzeźwo, krew nadal mi się gotuje w żyłach na samą myśl. W takim razie spotkajmy się jutro o dziewiątej wieczorem. Czy masz jakieś chwilowo nieużywane mieszkanie, w którym miałybyśmy święty spokój? Bo zdecydowanie nie możemy spotkać się w moim domu, za mało w nim... Prywatności.
A co do butów, wygodne nie będą konieczne. Śmierć byłaby wyrokiem zdecydowanie zbyt łaskawym.
Deborah
She wasn't fragile like a flower.
She was fragile like a bomb.
She was fragile like a bomb.