• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Ulica Pokątna v
« Wstecz 1 … 4 5 6 7 8 9 Dalej »
[23.07.1972] znajomy - nieznajomy (Zapachy lata) | Flynn & Norka

[23.07.1972] znajomy - nieznajomy (Zapachy lata) | Flynn & Norka
Architekt Ścieżek
Up, below, so far
Nothing happens in the dark

Are you still afraid?
wiek
32
sława
IV
krew
mugolak
genetyka
—
zawód
akrobata cyrkowy, wynalazca
Wyzywająco ubrany mugolak, od razu sprawiający wrażenie ekscentrycznego (w wyraźnie prowokatywny sposób) lub wywodzącego się z nizin społecznych. Ma 176 centymetrów wzrostu. Ciemnobrązowe oczy. Włosy czarne, kręcone - w gorsze dni chodzi roztrzepany i skołtuniony, w lepsze, po zastosowaniu Ulizanny na mokre strąki, wygląda tak bajecznie, że masz ochotę zatopić palce w puszystych loczkach. Ma przebite uszy i wiele tatuaży. Najbardziej charakterystyczne z nich znajdują się na plecach (wielkie, anielskie skrzydła) i kroczu (długi, chiński smok oplatający jego przyrodzenie i uda). Do tego ma wiele blizn od ran kłutych i zaklęć, a także samookaleczeń. Sporo z nich to ślady po przypalaniu papierosami. Ze względu na daltonizm monochromatyczny ubiera się wyłącznie na czarno. Przy pasku nosi sznurki, łańcuchy, noże, czasami kombinerki i inne narzędzia, których używa do pracy. Jest człowiekiem bardzo wysportowanym, jego ciało jest wyrzeźbione, ale nigdy nie skupiał się na budowaniu masy i siły mięśniowej. Ma 32 lata, ale uzależnienie od substancji odurzających i alkoholu sprawia, że jest wizualnie o kilka lat starszy.

The Edge
#10
09.02.2024, 03:36  ✶  
W jego oczach chodziło tu tylko o pieniądze. Gdyby wiedzę uznać za bogactwo, to i on byłby jednym z największych bogaczy tego świata, a w rzeczywistości żył jak najgorszy, parszywy kleszcz i nigdy się uczciwej pracy nie podjął. No dobrze, w cyrku robił teraz rzeczy uchodzące za normalne, ale cyrk przy okazji tworzenia pięknych występów był też bandą perfidnych złodziei i oszustów. Oj nie, uczciwość nie była ich mocną stroną. Pieniądze... też nie były. Ale typy takie jak on i tak zawsze znajdowały sposób na to, żeby skołować kilka galeonów na środki, bez których nie potrafił funkcjonować.

- Haaa, Bott ma jeszcze punkt za wzrost.

Znów ją zaczepiał... Chyba nie powinien. A to imię... Cholera, czasami naprawdę chciał mieć taki mózg jak Cain, ale później przypominał sobie, jak bardzo ten chłopaczyna cierpiał i jakoś szybko mu przechodziło. Może ona też nie pamiętała jakie imię sobie wtedy wymyślił? W fałszywych dokumentach miał Edward... No to będzie Eddy, pewnie się nie zorientuje.

- Zależy, kto mi ją robi. - Uniósł w górę brwi. Ona myślała o jego preferencjach, a on potrafił z nich łatwo zrezygnować, o ile pozwoliło mu to na wysługiwanie się innymi w sprawach kulinarnych. Bell był przypadkiem beznadziejnym. Tym, któremu nigdy przez calutkie życie nie udało się ugotować nic zjadliwego. I chociaż powinno napełniać go to głównie wstydem i żałością, dostrzegał w tym również dowcipność własnego charakteru. - Lubię słodkie rzeczy. Tak słodkie, że aż mdłe. Kawę piję z mlekiem i miodem. - Tak... wyglądał, jakby miał zaraz wyskrobać jej na blacie cyrklem jakiś smutny wiersz, ale jednocześnie poza byciem kimś wyjątkowo smutnym, był też kimś wyjątkowo ekscentrycznym. Artysta - ta pierwsza myśl, kiedy zgadywała jego zawód, to wcale nie był taki zły traf. Zwłaszcza kiedy się na niego spojrzało, jak siedział w tym różowym foteliku - z nogą założoną na nogę, z lekko podwiniętą koszulką odsłaniającą wyrzeźbiony brzuch, z obcisłymi spodniami napiętymi jeszcze bardziej od takiej pozycji, z kaskadą kruczoczarnych loków opadających mu na twarz w pozornym nieładzie. Artysta albo gej. Albo oba. Tylko to drugie cisnęło się na myśl nieco mniej, bo zanim usiadł przy tym stoliku i wyglądał jak czarna plama różowej sukience, stanął przy pannie Wilson i zaczął zagadywać ją o to pieczywko, podszczypując ją komplementami tak, jak robił to wczoraj z Figg. Jeżeli był gejem, to jego hobby musiałoby być robienie z dziewczyn idiotek.

Wnętrze ocenił na w miarę ładne... Nie wyzywało wyglądem... Ale to dlatego, że nie miał pojęcia o oczojebnie różowym kolorze będącym znakiem rozpoznawczym tejże witryny. W jego percepcji była jasnoszara.

- Otworzyłaś kawiarnię niedawno, prawda?

@Nora Figg


Oh darling, it's so sweet
you think you know how crazy I am.

My mind is a hall of mirrors.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Nora Figg (6477), The Edge (5218)




Wiadomości w tym wątku
[23.07.1972] znajomy - nieznajomy (Zapachy lata) | Flynn & Norka - przez Nora Figg - 11.12.2023, 16:54
RE: [23.07.1972] znajomy - nieznajomy (Zapachy lata) | Flynn & Norka - przez The Edge - 18.12.2023, 01:49
RE: [23.07.1972] znajomy - nieznajomy (Zapachy lata) | Flynn & Norka - przez Nora Figg - 18.12.2023, 11:53
RE: [23.07.1972] znajomy - nieznajomy (Zapachy lata) | Flynn & Norka - przez The Edge - 22.12.2023, 20:29
RE: [23.07.1972] znajomy - nieznajomy (Zapachy lata) | Flynn & Norka - przez Nora Figg - 22.12.2023, 22:47
RE: [23.07.1972] znajomy - nieznajomy (Zapachy lata) | Flynn & Norka - przez The Edge - 06.01.2024, 02:11
RE: [23.07.1972] znajomy - nieznajomy (Zapachy lata) | Flynn & Norka - przez Nora Figg - 08.01.2024, 12:10
RE: [23.07.1972] znajomy - nieznajomy (Zapachy lata) | Flynn & Norka - przez The Edge - 17.01.2024, 19:58
RE: [23.07.1972] znajomy - nieznajomy (Zapachy lata) | Flynn & Norka - przez Nora Figg - 20.01.2024, 00:15
RE: [23.07.1972] znajomy - nieznajomy (Zapachy lata) | Flynn & Norka - przez The Edge - 09.02.2024, 03:36
RE: [23.07.1972] znajomy - nieznajomy (Zapachy lata) | Flynn & Norka - przez Nora Figg - 09.02.2024, 09:08
RE: [23.07.1972] znajomy - nieznajomy (Zapachy lata) | Flynn & Norka - przez The Edge - 10.02.2024, 05:28
RE: [23.07.1972] znajomy - nieznajomy (Zapachy lata) | Flynn & Norka - przez Nora Figg - 10.02.2024, 12:31
RE: [23.07.1972] znajomy - nieznajomy (Zapachy lata) | Flynn & Norka - przez The Edge - 18.02.2024, 00:56
RE: [23.07.1972] znajomy - nieznajomy (Zapachy lata) | Flynn & Norka - przez Nora Figg - 19.02.2024, 11:52
RE: [23.07.1972] znajomy - nieznajomy (Zapachy lata) | Flynn & Norka - przez The Edge - 09.03.2024, 00:14
RE: [23.07.1972] znajomy - nieznajomy (Zapachy lata) | Flynn & Norka - przez Nora Figg - 09.03.2024, 20:54
RE: [23.07.1972] znajomy - nieznajomy (Zapachy lata) | Flynn & Norka - przez The Edge - 16.03.2024, 11:18
RE: [23.07.1972] znajomy - nieznajomy (Zapachy lata) | Flynn & Norka - przez Nora Figg - 17.03.2024, 17:54
RE: [23.07.1972] znajomy - nieznajomy (Zapachy lata) | Flynn & Norka - przez The Edge - 17.03.2024, 19:39
RE: [23.07.1972] znajomy - nieznajomy (Zapachy lata) | Flynn & Norka - przez Nora Figg - 17.03.2024, 20:05
RE: [23.07.1972] znajomy - nieznajomy (Zapachy lata) | Flynn & Norka - przez The Edge - 18.03.2024, 11:57
RE: [23.07.1972] znajomy - nieznajomy (Zapachy lata) | Flynn & Norka - przez Nora Figg - 18.03.2024, 19:29
RE: [23.07.1972] znajomy - nieznajomy (Zapachy lata) | Flynn & Norka - przez The Edge - 28.03.2024, 13:19
RE: [23.07.1972] znajomy - nieznajomy (Zapachy lata) | Flynn & Norka - przez Nora Figg - 29.03.2024, 22:13
RE: [23.07.1972] znajomy - nieznajomy (Zapachy lata) | Flynn & Norka - przez The Edge - 02.04.2024, 09:11
RE: [23.07.1972] znajomy - nieznajomy (Zapachy lata) | Flynn & Norka - przez Nora Figg - 02.04.2024, 21:11

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa