• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Inne części Anglii v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
[13.08.1972] It gets so hard to face the truth | Laurent & Philip

[13.08.1972] It gets so hard to face the truth | Laurent & Philip
Lukrecja
Are you here looking for love
Or do you love being looked at?
wiek
sława
V
krew
czysta
genetyka
selkie
zawód
magizoolog
Wygląda jak aniołek. Jasnowłosy, wysoki (180cm), niezdrowo chudy blondyn o nieludzko niebieskich jak morze oczach. Zadbany, uczesany, elegancko ubrany i z uśmiechem firmowym numer sześć na ustach. Na prawym uchu nosi jeden kolczyk z perłą.

Laurent Prewett
#28
09.02.2024, 23:41  ✶  

Oj tak, to była bardzo śmiała deklaracja. Na ile świadoma? Na ile podejmowana pod wpływem tego uczucia, którym Philip się kierował? Pięknie to wszystko brzmiało, ale Laurent w to nie wierzył. Po prostu. Świat przestał być szary, teraz jakby stał się czarno biały. Albo coś mogłeś mieć, albo byłeś skazany na porażkę wiecznego pragnienia zakazanego owocu. Ciężar decyzji do podjęcia - chyba to sprawiało, że było tak... jak? Smutno? Ciężko? Że nie można się było cieszyć chwilą, a to, co wydawało się wcześniej złamanym sercem było nieporozumieniem? Topił się we wszystkich tych uczuciach, których chyba nie chciał. Nie potrzebował. Negatywów nie potrzebował nikt, chciałoby się ich nie mieć. Smutku, nienawiści, gorzkich łez. Nie było jednak świata dobra i ciepła bez cierpienia, bo do czegoś musieliśmy całą radość odnosić. Odnosiliśmy więc do tych przykrych chwil.

Świat parł do przodu. Zmieniał się. Mugole cały czas go zmieniali, to czarodzieje skłonni byli tkwić ciągle w tym samym punkcie. Laurent w końcu się podniósł z kolan człowieka, którego znał tyle lat. No właśnie, pewne decyzje nie należały do niego. Czasami to była tylko i wyłącznie kwestia szczerości. Powiedzenie sobie, że ta decyzja dotyczy nie tylko ciebie samego. Zawiera w sobie drugą osobę, wobec której trzeba być sprawiedliwym, nie grać na jej uczuciach, nie bawić się emocjami. Najgorszą gier z możliwych była ta, którą podjął z Olivią i do dzisiaj miał z tego powodu wyrzuty sumienia. Mówiła mu wtedy, że to nie jego wina, że to jej, że niczego jej nie obiecywał... owszem, nie obiecywał. Gdyby jednak był z nią w pełni szczery to ich relacja wyglądałaby zupełnie inaczej. Wiedział, że chciałaby się odsunąć, więc celowo przemilczał parę rzeczy. Był w tym zbyt dobry - w manipulacji. Teraz myślał, że siebie samego usprawiedliwiał, że chciał dobrze dla innych, a tak naprawdę chciał tylko dobrze dla siebie samego.

- Wszystko, co nowe, opatrzone jest niepewnością. - Poznawanie nowego świata i nowego siebie nie mogło być łatwe, inaczej zmiana byłaby na wyciągnięcie ręki wszystkich. Tak na pewno byłoby przyjemniej, gdyby tak od pstryknięcia palcem każdy mógł wyjść naprzeciw oczekiwaniom bliskim. To by też jednak zabiło charakter. To, co danego człowieka wyróżniało, co czyniło go wyjątkowym. Laurent usiadł i poprawił włosy w paru ruchach.- Nie powinienem był się z tobą kontaktować po rejsie. Uważam, że byłbyś zdrowszy. - I ta relacja nie byłaby opatrzona kolejnymi kilogramami ciężkich wspomnień. Czy żałował? Nie. Mógł być jednak mądrzejszy. Mógł być mądrzejszy już wcześniej i przestać tak ulegać słabościom ciała i umysłu. Nie da się zatrzymać przy sobie wszystkich i nie da się dotykać każdej dłoni, która czule cię dotknęła. - Niektóre z moich decyzji to egoizm potrzeb. Nie mogę winić tylko ciebie, gdy sam szukałem schronienia. - U niego. Zapewnienia, że wszystko może być dobrze i że to coś, co tu jest, jest stabilne. Nie było tego wtedy, a teraz się pojawiło. Czy nie za późno..? A może nigdy tego nie miało być? A może właśnie przeciwnie - będzie? Nie wiedział. Był jeszcze Kayden, nie wyobrażał sobie konfrontacji tych dwóch panów. I swojej własnej konfrontacji z nimi.

- Dziękuję. - Odparł na zapewnienie, że zawsze będzie mógł do niego przyjść, porozmawiać o czymkolwiek... ale chyba nie takiego wysłuchania szukał, jakie mógł mu zapewnić Philip. Chyba gdyby miał się wyspowiadać to poszedłby z tym do Florence, szukając jej mądrości, jej... oceny i zarazem jej braku. Świadomości, że każdy popełnia błędy, ale należy przestrzec, by nie popełnić go po raz kolejny. - W uznaniu dla historii nie chodzi o to, by mieć na nią skierowany wzrok, a o to, żeby się na niej uczyć. - Podniósł się z kanapy. - Napijesz się czegoś mocniejszego?



○ • ○
his voice could calm the oceans.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Laurent Prewett (11599), Philip Nott (13226)




Wiadomości w tym wątku
[13.08.1972] It gets so hard to face the truth | Laurent & Philip - przez Philip Nott - 12.01.2024, 17:26
RE: [08.08.1972] It gets so hard to face the truth | Laurent & Philip - przez Laurent Prewett - 12.01.2024, 19:29
RE: [08.08.1972] It gets so hard to face the truth | Laurent & Philip - przez Philip Nott - 12.01.2024, 21:51
RE: [08.08.1972] It gets so hard to face the truth | Laurent & Philip - przez Laurent Prewett - 13.01.2024, 17:03
RE: [08.08.1972] It gets so hard to face the truth | Laurent & Philip - przez Philip Nott - 13.01.2024, 18:51
RE: [08.08.1972] It gets so hard to face the truth | Laurent & Philip - przez Laurent Prewett - 14.01.2024, 02:00
RE: [08.08.1972] It gets so hard to face the truth | Laurent & Philip - przez Philip Nott - 14.01.2024, 12:28
RE: [08.08.1972] It gets so hard to face the truth | Laurent & Philip - przez Laurent Prewett - 14.01.2024, 14:49
RE: [08.08.1972] It gets so hard to face the truth | Laurent & Philip - przez Philip Nott - 14.01.2024, 18:33
RE: [08.08.1972] It gets so hard to face the truth | Laurent & Philip - przez Laurent Prewett - 14.01.2024, 22:26
RE: [08.08.1972] It gets so hard to face the truth | Laurent & Philip - przez Philip Nott - 15.01.2024, 10:47
RE: [08.08.1972] It gets so hard to face the truth | Laurent & Philip - przez Laurent Prewett - 16.01.2024, 01:40
RE: [08.08.1972] It gets so hard to face the truth | Laurent & Philip - przez Philip Nott - 16.01.2024, 22:07
RE: [08.08.1972] It gets so hard to face the truth | Laurent & Philip - przez Laurent Prewett - 17.01.2024, 16:16
RE: [08.08.1972] It gets so hard to face the truth | Laurent & Philip - przez Philip Nott - 17.01.2024, 18:04
RE: [08.08.1972] It gets so hard to face the truth | Laurent & Philip - przez Laurent Prewett - 19.01.2024, 19:58
RE: [08.08.1972] It gets so hard to face the truth | Laurent & Philip - przez Philip Nott - 19.01.2024, 22:24
RE: [08.08.1972] It gets so hard to face the truth | Laurent & Philip - przez Laurent Prewett - 21.01.2024, 01:02
RE: [08.08.1972] It gets so hard to face the truth | Laurent & Philip - przez Philip Nott - 21.01.2024, 15:57
RE: [08.08.1972] It gets so hard to face the truth | Laurent & Philip - przez Laurent Prewett - 25.01.2024, 15:06
RE: [08.08.1972] It gets so hard to face the truth | Laurent & Philip - przez Philip Nott - 25.01.2024, 23:21
RE: [08.08.1972] It gets so hard to face the truth | Laurent & Philip - przez Laurent Prewett - 29.01.2024, 23:59
RE: [08.08.1972] It gets so hard to face the truth | Laurent & Philip - przez Philip Nott - 30.01.2024, 23:21
RE: [08.08.1972] It gets so hard to face the truth | Laurent & Philip - przez Laurent Prewett - 02.02.2024, 15:30
RE: [08.08.1972] It gets so hard to face the truth | Laurent & Philip - przez Philip Nott - 03.02.2024, 00:15
RE: [08.08.1972] It gets so hard to face the truth | Laurent & Philip - przez Laurent Prewett - 05.02.2024, 00:22
RE: [08.08.1972] It gets so hard to face the truth | Laurent & Philip - przez Philip Nott - 05.02.2024, 22:36
RE: [08.08.1972] It gets so hard to face the truth | Laurent & Philip - przez Laurent Prewett - 09.02.2024, 23:41
RE: [08.08.1972] It gets so hard to face the truth | Laurent & Philip - przez Philip Nott - 10.02.2024, 17:30
RE: [08.08.1972] It gets so hard to face the truth | Laurent & Philip - przez Laurent Prewett - 14.02.2024, 18:00
RE: [08.08.1972] It gets so hard to face the truth | Laurent & Philip - przez Philip Nott - 14.02.2024, 21:32
RE: [08.08.1972] It gets so hard to face the truth | Laurent & Philip - przez Laurent Prewett - 15.02.2024, 23:04
RE: [08.08.1972] It gets so hard to face the truth | Laurent & Philip - przez Philip Nott - 17.02.2024, 01:36
RE: [08.08.1972] It gets so hard to face the truth | Laurent & Philip - przez Laurent Prewett - 21.02.2024, 17:05

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa