11.02.2024, 13:16 ✶
Londyn 10/07/72
Giovanni,
Dawno nie dawałeś znaku życia. Martwię się, czy wszystko u Ciebie w porządku. Nie będę też ukrywać, że tęsknię za Twoim towarzystwem. Będziesz może niedługo w Londynie, bardzo chętnie bym się z Tobą spotkała. Możemy pójść na spacer, zjeść coś dobrego, czy co innego sobie zamarzysz. Wypadałoby też chyba porozmawiać o tym, co wydarzyło się po Beltane, bo mam wrażenie, że spowodowało to jakieś niedopowiedzenia między nami.
Ściskam i tęsknię,
Gerry