• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Bliskie Okolice Londynu v
« Wstecz 1 2 3 Dalej »
[17.07.72, ranek] Czy to dziura w czasie i przestrzeni?

[17.07.72, ranek] Czy to dziura w czasie i przestrzeni?
Chichot losu
I’m not looking for the knight
I’m looking for the sword
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
widmowidz
zawód
detektyw BUM
Brązowe włosy, ciemne oczy, wzrost wysoki jak na kobietę, bo mierzy sobie około 179 centymetrów wzrostu. Twarz raczej sympatycznie ładna niż piękna, nie wyróżniająca się przesadnie i rzadko umalowana. Brenna porusza się szybko, energicznie, głos ma miły i rzadko go podnosi. Ubiera się różnie, właściwie to okazji - w ministerstwie widuje się ją w umundurowaniu albo w koszuli i garniturowych spodniach, kiedy trzeba iść gdzieś, gdzie będą mugole, w Dolinie w ubraniach, które ujdą wśród mugoli, a na przyjęcia i bale zakłada typowe dla tej sfery zdobione szaty lub suknie. W tłumie łatwo może zniknąć. Jeżeli używa perfum, to zwykle to jedna z mieszanek Potterów, zawierająca nutę bzu, porzeczki i cedru, a szamponu najczęściej jabłkowego, rzecz jasna też potterowskiego.

Brenna Longbottom
#13
12.02.2024, 19:55  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 12.02.2024, 20:16 przez Brenna Longbottom.)  
– Niczego nie dotknę, nie będę niepotrzebnie czarować i tak dalej – obiecała, przez moment sądząc, że dojdą do porozumienia.
Niestety, Rodolphus Lestrange okazał się większym uparciuchem niż ona, a i może skłonnościami do szaleństwa? A to było osiągnięcie: tak wielkie osiągnięcie, że byłaby pod prawdziwym wrażeniem, gdyby teraz niepotrzebnie nie tracili czasu, który był być może bardzo cenny. Kiedy najpierw wspomniał o tych „latach” wydała z siebie cichy dźwięk, trochę, jakby się dławiła, a w istocie po prostu powstrzymała histeryczny śmiech, na które nie mogła sobie tutaj pozwolić – przełknęła go, zdusiła w gardle, nie pozwalając, by wydostał się z ust. A potem to już przeszedł sam siebie oświadczając, że w takim wypadku on idzie przodem, bo nikogo nie będzie mu szkoda. Brenna była nieświadoma jego osobistych kryzysów, nie znała jego myśli o tym, co to mu zrobią w Ministerstwie, jeśli wyjdzie stąd sam jeden i że kto wie, czy nie doszukają się wtedy pewnego znaku na jego ręku, więc wniosek w tym widziała jeden: oszalał. Kompletnie oszalał.
- Nie obchodzi mnie, czy będzie po tobie płakać legion ludzi, a kondukt żałobny pociągnie się przez całą Pokątną, czy załka tylko twój skrzat domowy. Prędzej mnie szlag jasny strzeli niż dam ci tak zaryzykować, bo obchodzi mnie, żebyś ty przeżył, a nie żeby ktoś po tobie nie płakał - stwierdziła, bardzo starając się nie poddać irytacji.
Co ją obchodziło, że nikt nie przyjąłby się jego śmiercią? To znaczy normalnie by mu współczuła, bo miał przecież rodzinę i to nie było normalne, aby uważał, że nikt nie będzie po nim płakać, ale w tej chwili mieli na głowie trochę ważniejsze sprawy. Oczywiście, w przypadku wujka mocna była motywacja związana z tym, jak umarł Derwin. Ale w przypadku Rodolphusa liczyło się tylko to, że był młody, był naukowcem, nie kimś szkolnym do walki, i był w tej chwili, w oczach Brenny przynajmniej, pod jej opieką.
Odetchnęła z pewną ulgą, gdy wujek przestał się upierać i posłała mu uśmiech. Istniała spora szansa, że Lestrangowi zrobi się na ten widok niedobrze, bo Brenna nieźle skrywała strach czy niepewność, ale uczucia już bardzo słabo - i teraz w tym uśmiechu, w spojrzeniu, w mimice, czaiła się pewna czułość.
- Dobrze wiesz, że lubię grać nieuczciwie, kiedy bardzo mi zależy - powiedziała, a potem nie przedłużając już ruszyła do przodu.
Wbrew ich obawom nie pognała na łeb na szyję, a szła powoli, stawiając nogi tak, by podłoga nie zaskrzypiała pod butami. Nie dotykała ścian, nie dotykała przedmiotów, chociaż jej wzrok prześlizgiwał się po nich, gdy je mijała, a palce zaciskała na różdżce, lekko uniesionej, by w razie czego szybko rzucić zaklęcie. Odbiła nieco bliżej jednej ze ścian, ale tylko po ty, by zajrzeć za róg z w miarę bezpiecznej pozycji, pozwalającej na dojrzenie tego, co się tam znajdowało, bez wkraczania od razu do pomieszczenia i szybkie cofnięcie się w razie czego.
Dobrze zrobiła.
Nie zdążyła zobaczyć, co dokładnie się dzieje, ale w jej stronę poleciał czar – odruchowo rzuciła się na bok, z powrotem ku mężczyznom, a zaklęcie walnęło w ścianę tam, gdzie chwilę wcześniej była jej głowa. Uniosła różdżkę, wyczarowując tarczę, o którą rozbił się kolejny czar.
Rozległ się tupot, trzask – ktoś wbiegał po schodach? Zbiegał z nich? A może coś jeszcze innego? Przez półmrok ciężko było od razu to stwierdzić.

Morpheusa tym czasem nawiedziła wizja mężczyzny wbiegającego na górę - i był już pewien, w tym domu był jakiś czarodziej. Zobaczył zaledwie strzępki: nogi na stopniach, a potem machnięcie różdżką w stronę tych stopni... próbował naszykować dla nich jakąś niespodziankę na schodach?
Rodolphusowi zdało się natomiast, że przez ułamek sekundy widzi, jak dywan, którego nie było w tym drugim domu, z którego tu przyszli, drgnął gdzieś przed nimi - może to była jakaś pułapka?


Rzut na to, co jest za zakrętem
Rzuty na af i rozproszenie


Don't promise to live forever. Promise to forever live while you're alive.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Brenna Longbottom (4962), Morpheus Longbottom (3862), Rodolphus Lestrange (4550)




Wiadomości w tym wątku
[17.07.72, ranek] Czy to dziura w czasie i przestrzeni? - przez Brenna Longbottom - 06.02.2024, 09:45
RE: [17.07.72, ranek] Czy to dziura w czasie i przestrzeni? - przez Rodolphus Lestrange - 06.02.2024, 10:35
RE: [17.07.72, ranek] Czy to dziura w czasie i przestrzeni? - przez Morpheus Longbottom - 06.02.2024, 16:09
RE: [17.07.72, ranek] Czy to dziura w czasie i przestrzeni? - przez Brenna Longbottom - 06.02.2024, 16:25
RE: [17.07.72, ranek] Czy to dziura w czasie i przestrzeni? - przez Rodolphus Lestrange - 06.02.2024, 19:41
RE: [17.07.72, ranek] Czy to dziura w czasie i przestrzeni? - przez Morpheus Longbottom - 06.02.2024, 21:14
RE: [17.07.72, ranek] Czy to dziura w czasie i przestrzeni? - przez Brenna Longbottom - 06.02.2024, 21:47
RE: [17.07.72, ranek] Czy to dziura w czasie i przestrzeni? - przez Rodolphus Lestrange - 08.02.2024, 02:23
RE: [17.07.72, ranek] Czy to dziura w czasie i przestrzeni? - przez Morpheus Longbottom - 08.02.2024, 15:38
RE: [17.07.72, ranek] Czy to dziura w czasie i przestrzeni? - przez Brenna Longbottom - 08.02.2024, 15:53
RE: [17.07.72, ranek] Czy to dziura w czasie i przestrzeni? - przez Rodolphus Lestrange - 08.02.2024, 22:41
RE: [17.07.72, ranek] Czy to dziura w czasie i przestrzeni? - przez Morpheus Longbottom - 12.02.2024, 14:29
RE: [17.07.72, ranek] Czy to dziura w czasie i przestrzeni? - przez Brenna Longbottom - 12.02.2024, 19:55
RE: [17.07.72, ranek] Czy to dziura w czasie i przestrzeni? - przez Rodolphus Lestrange - 14.02.2024, 11:08
RE: [17.07.72, ranek] Czy to dziura w czasie i przestrzeni? - przez Morpheus Longbottom - 18.02.2024, 01:15
RE: [17.07.72, ranek] Czy to dziura w czasie i przestrzeni? - przez Brenna Longbottom - 18.02.2024, 13:15
RE: [17.07.72, ranek] Czy to dziura w czasie i przestrzeni? - przez Rodolphus Lestrange - 19.02.2024, 10:38
RE: [17.07.72, ranek] Czy to dziura w czasie i przestrzeni? - przez Morpheus Longbottom - 20.02.2024, 15:44
RE: [17.07.72, ranek] Czy to dziura w czasie i przestrzeni? - przez Brenna Longbottom - 20.02.2024, 22:31
RE: [17.07.72, ranek] Czy to dziura w czasie i przestrzeni? - przez Rodolphus Lestrange - 21.02.2024, 16:24
RE: [17.07.72, ranek] Czy to dziura w czasie i przestrzeni? - przez Morpheus Longbottom - 22.02.2024, 19:05
RE: [17.07.72, ranek] Czy to dziura w czasie i przestrzeni? - przez Brenna Longbottom - 22.02.2024, 19:40
RE: [17.07.72, ranek] Czy to dziura w czasie i przestrzeni? - przez Rodolphus Lestrange - 22.02.2024, 20:12
RE: [17.07.72, ranek] Czy to dziura w czasie i przestrzeni? - przez Morpheus Longbottom - 23.02.2024, 13:00
RE: [17.07.72, ranek] Czy to dziura w czasie i przestrzeni? - przez Brenna Longbottom - 23.02.2024, 15:07
RE: [17.07.72, ranek] Czy to dziura w czasie i przestrzeni? - przez Rodolphus Lestrange - 25.02.2024, 10:47
RE: [17.07.72, ranek] Czy to dziura w czasie i przestrzeni? - przez Morpheus Longbottom - 26.02.2024, 16:00
RE: [17.07.72, ranek] Czy to dziura w czasie i przestrzeni? - przez Brenna Longbottom - 26.02.2024, 16:31
RE: [17.07.72, ranek] Czy to dziura w czasie i przestrzeni? - przez Rodolphus Lestrange - 26.02.2024, 22:28
RE: [17.07.72, ranek] Czy to dziura w czasie i przestrzeni? - przez Morpheus Longbottom - 28.02.2024, 13:34
RE: [17.07.72, ranek] Czy to dziura w czasie i przestrzeni? - przez Brenna Longbottom - 01.03.2024, 15:05
RE: [17.07.72, ranek] Czy to dziura w czasie i przestrzeni? - przez Rodolphus Lestrange - 01.03.2024, 15:17
RE: [17.07.72, ranek] Czy to dziura w czasie i przestrzeni? - przez Morpheus Longbottom - 04.03.2024, 20:04

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa