• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Niemagiczny Londyn v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
[noc z 8.07 na 9.07] Każda śmierć ma znaczenie

[noc z 8.07 na 9.07] Każda śmierć ma znaczenie
Chichot losu
I’m not looking for the knight
I’m looking for the sword
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
widmowidz
zawód
detektyw BUM
Brązowe włosy, ciemne oczy, wzrost wysoki jak na kobietę, bo mierzy sobie około 179 centymetrów wzrostu. Twarz raczej sympatycznie ładna niż piękna, nie wyróżniająca się przesadnie i rzadko umalowana. Brenna porusza się szybko, energicznie, głos ma miły i rzadko go podnosi. Ubiera się różnie, właściwie to okazji - w ministerstwie widuje się ją w umundurowaniu albo w koszuli i garniturowych spodniach, kiedy trzeba iść gdzieś, gdzie będą mugole, w Dolinie w ubraniach, które ujdą wśród mugoli, a na przyjęcia i bale zakłada typowe dla tej sfery zdobione szaty lub suknie. W tłumie łatwo może zniknąć. Jeżeli używa perfum, to zwykle to jedna z mieszanek Potterów, zawierająca nutę bzu, porzeczki i cedru, a szamponu najczęściej jabłkowego, rzecz jasna też potterowskiego.

Brenna Longbottom
#15
12.02.2024, 22:32  ✶  
– Daj spokój, nic mi nie jest – zapewniła Brenna, wbrew wszystkim oczywistym dowodom, zwracając wreszcie ku niemu spojrzenie, kiedy postanowił jej pomóc. Obraz wciąż był zamazany, ale widziała już jego twarz i uśmiechnęła się, jak gdyby nigdy nic. To nie był pierwszy, drugi ani nawet dziesiąty raz, kiedy w ten sposób urządziło ją widmowidzenie: korzystała z tej umiejętności na tyle często, że przywykła.
I to tylko popychało ją ku chęci bycia w tym lepszą. Bo teraz była zła: nie na niego, nie na te uwagi, a na siebie, że nie postarała się bardziej.
– Uważaj, Aidan, jeszcze ktoś pomyśli, że tak naprawdę jesteś dobrym, troskliwym chłopcem – powiedziała, prostując się, a uśmiech znikł z jej twarzy. – Chodzi o to, że męczył ją długo. Bardzo długo. To nie było tylko uduszenie. Gdyby mogła cokolwiek zrobić, sąsiedzi musieliby usłyszeć. Nie spieszył się i nie sądził, że ktoś mógłby go powstrzymać. Siedział w tym cholernym mieszkaniu przynajmniej godzinę. A jednak nie ma śladu czarnej magii, a ten chłopak z policji nie wspominał o obrażeniach.
A poza tym poznam jego głos, pomyślała, ale nijak nie mogła tej wiedzy przekazać Parkinsonowi – mogłaby opisać twarz, gdyby ją zobaczyła, ale widmowidzenie zawiodło pod tym względem. „Taki tam baryton” raczej dużo mu nie powie. Ale jeżeli się na niego natkną… będzie wiedziała, że to on.
– Nie widziała niczego przy tym mężczyźnie? – Wątpiła jednak, by tak było. Skoro zaledwie jej mignął… Westchnęła tylko cicho na te słowa o Ameryce: ach, ten amerykański sen, który dla tak wielu osób zamienił się w koszmar. Brenna mogła zrozumieć to marzenie, chęć ucieczki na drugi koniec świata, gdzie nikt się nie zna, ale tam pewnie Mary skończyłaby dokładnie tak jak tutaj. Na ulicy. – Gdyby chodziło o napad rabunkowy, nie zabiłby jej w ten sposób. Pończochy i duszenie w łóżku? Tło seksualne, chęć wyżycia się, osobista uraza, można by wyliczać długo, ale nie rabunek… Mogła nie trzymać pieniędzy w domu – mruknęła i potarła skronie. Głowa dalej ją bolała, ale wzrok powoli wracał.
Mieli w tej chwili mnóstwo puzzli. Mogłoby się wydawać, że nie znaleźli niczego, Brenna jednak z doświadczenia wiedziała, że dostali trochę elementów układanki.
Tyle że potrzebowali kolejnych, bo na razie nic do siebie nie pasowało.
– Nic. Wracamy, a skoro świt trzeba dopaść pana policjanta i jeżeli on nie ma informacji albo dostępu do raportu, prosić go o nazwisko osoby, której należy złożyć wizytę – mruknęła, zerkając na Aidana, czy i on był gotów do teleportowania się z zaułka. Czuła się już na tyle dobrze, że taka odległość nie powinna grozić jej rozszczepieniem.


Don't promise to live forever. Promise to forever live while you're alive.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Aidan Parkinson (4762), Brenna Longbottom (3950)




Wiadomości w tym wątku
[noc z 8.07 na 9.07] Każda śmierć ma znaczenie - przez Brenna Longbottom - 06.02.2024, 15:21
RE: [noc z 8.07 na 9.07] Każda śmierć ma znaczenie - przez Aidan Parkinson - 06.02.2024, 16:45
RE: [noc z 8.07 na 9.07] Każda śmierć ma znaczenie - przez Brenna Longbottom - 06.02.2024, 18:21
RE: [noc z 8.07 na 9.07] Każda śmierć ma znaczenie - przez Aidan Parkinson - 06.02.2024, 19:10
RE: [noc z 8.07 na 9.07] Każda śmierć ma znaczenie - przez Brenna Longbottom - 06.02.2024, 20:43
RE: [noc z 8.07 na 9.07] Każda śmierć ma znaczenie - przez Aidan Parkinson - 06.02.2024, 22:58
RE: [noc z 8.07 na 9.07] Każda śmierć ma znaczenie - przez Brenna Longbottom - 08.02.2024, 09:29
RE: [noc z 8.07 na 9.07] Każda śmierć ma znaczenie - przez Aidan Parkinson - 08.02.2024, 11:57
RE: [noc z 8.07 na 9.07] Każda śmierć ma znaczenie - przez Brenna Longbottom - 08.02.2024, 23:47
RE: [noc z 8.07 na 9.07] Każda śmierć ma znaczenie - przez Aidan Parkinson - 09.02.2024, 21:08
RE: [noc z 8.07 na 9.07] Każda śmierć ma znaczenie - przez Brenna Longbottom - 09.02.2024, 23:28
RE: [noc z 8.07 na 9.07] Każda śmierć ma znaczenie - przez Aidan Parkinson - 11.02.2024, 12:51
RE: [noc z 8.07 na 9.07] Każda śmierć ma znaczenie - przez Brenna Longbottom - 11.02.2024, 20:48
RE: [noc z 8.07 na 9.07] Każda śmierć ma znaczenie - przez Aidan Parkinson - 12.02.2024, 11:48
RE: [noc z 8.07 na 9.07] Każda śmierć ma znaczenie - przez Brenna Longbottom - 12.02.2024, 22:32
RE: [noc z 8.07 na 9.07] Każda śmierć ma znaczenie - przez Aidan Parkinson - 14.02.2024, 12:57

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa