• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Ulica Pokątna v
« Wstecz 1 … 4 5 6 7 8 9 Dalej »
[05.07.1972] To chyba nie był tylko sen, tutaj jest krew, Nora & Patrick & Brenna

[05.07.1972] To chyba nie był tylko sen, tutaj jest krew, Nora & Patrick & Brenna
Chichot losu
I’m not looking for the knight
I’m looking for the sword
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
widmowidz
zawód
detektyw BUM
Brązowe włosy, ciemne oczy, wzrost wysoki jak na kobietę, bo mierzy sobie około 179 centymetrów wzrostu. Twarz raczej sympatycznie ładna niż piękna, nie wyróżniająca się przesadnie i rzadko umalowana. Brenna porusza się szybko, energicznie, głos ma miły i rzadko go podnosi. Ubiera się różnie, właściwie to okazji - w ministerstwie widuje się ją w umundurowaniu albo w koszuli i garniturowych spodniach, kiedy trzeba iść gdzieś, gdzie będą mugole, w Dolinie w ubraniach, które ujdą wśród mugoli, a na przyjęcia i bale zakłada typowe dla tej sfery zdobione szaty lub suknie. W tłumie łatwo może zniknąć. Jeżeli używa perfum, to zwykle to jedna z mieszanek Potterów, zawierająca nutę bzu, porzeczki i cedru, a szamponu najczęściej jabłkowego, rzecz jasna też potterowskiego.

Brenna Longbottom
#4
17.02.2024, 10:04  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 17.02.2024, 10:06 przez Brenna Longbottom.)  
Jeszcze kilka godzin wcześniej była we Francji.
Przystanek na drodze - odwiedzały z Mavelle Szwecję, by porozmawiać ze specjalistą po Durmstrangu, w kraju, w którym nekromancji nauczono i niekoniecznie aresztowywano za jej stosowanie. Teleportacja i świstokilki nie działały na tak długie dystanse, "przeskoczyły więc" świstoklikiem kilka krajów, wpadły na chwilę do Paryża i stamtąd promem dostały się do Anglii, by teleportować się do Doliny Godryka - tej nocy właśnie.
Do Warowni wróciły, gdy było już ciemno, a większość domowników spała. Brenna miała szczery zamiar iść spać i zaledwie zerknęła na korespondencję. Ledwo jednak pozbyła się kurtki i zaczęła rozpakowywać przywiezione prezenty, przez uchylone okno wleciała sowa Patricka.
Brenna zerknęła na treść, przeklęła samą siebie, że trenowała animagię i widmowidzenie, gdy inni trenowali fale i dwie sekundy później zbiegała po schodach Warowni, by sprzed budynku aportować się prosto na Pokątną.
*

Na miejsce dotarła chwilę po Patricku – nic dziwnego, w końcu do niej musiała dolecieć sowa, a on pewnie ubrał się i udał tutaj od razu po jej wysłaniu. Z rozpędu omal nie walnęła we framugę i może dobrze, że Steward ledwo co wszedł do środka, inaczej Brenna obudziłaby na pewno nie tylko Norę, ale też Mabel, Thomasa i całe sąsiedztwo.
– Jak bardzo jesteś ranna? – wydusiła z siebie, podpierając się o framugę i próbując wychylić się tak, by zobaczyć Norę za plecami Patricka. Z trudem chwytała oddech, bo gardło miała ściśnięte nie tyle od wysiłku, chociaż biegła przez Warownię i te kilka metrów Pokątną iście szaleńczo, ile ze strachu. Pamiętała, jak wyglądał Laurent: gdyby pomoc nie dotarła na czas, wykrwawiłby się pewnie we własnym łóżku. Z Victorią było trochę lepiej, ale obrażenia były paskudne. A ona sama? Musiała mocno wkurwić tego mrocznego władcę snów o szklistych oczach, bo urządził ją tak, że wylądowała w Mungu.
Nora stała jednak na własnych nogach. Była przytomna. Nie chwiała się.
Najwyraźniej Patrick – bo Brenna natychmiast założyła, że to Patrick ją uratował, inaczej skąd by wiedział, że Norę zaatakowało? – był znacznie lepszym ratownikiem niż sama Brenna. Ewentualnie na Norę ten człowiek nie był aż tak zawzięty...


Don't promise to live forever. Promise to forever live while you're alive.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Brenna Longbottom (1516), Nora Figg (1786), Patrick Steward (1954)




Wiadomości w tym wątku
[05.07.1972] To chyba nie był tylko sen, tutaj jest krew, Nora & Patrick & Brenna - przez Patrick Steward - 16.02.2024, 01:25
RE: [05.07.1972] To chyba nie był tylko sen, tutaj jest krew, Nora & Patrick - przez Nora Figg - 16.02.2024, 07:40
RE: [05.07.1972] To chyba nie był tylko sen, tutaj jest krew, Nora & Patrick - przez Patrick Steward - 16.02.2024, 22:51
RE: [05.07.1972] To chyba nie był tylko sen, tutaj jest krew, Nora & Patrick & Brenna - przez Brenna Longbottom - 17.02.2024, 10:04
RE: [05.07.1972] To chyba nie był tylko sen, tutaj jest krew, Nora & Patrick & Brenna - przez Nora Figg - 17.02.2024, 15:41
RE: [05.07.1972] To chyba nie był tylko sen, tutaj jest krew, Nora & Patrick & Brenna - przez Patrick Steward - 20.02.2024, 00:02
RE: [05.07.1972] To chyba nie był tylko sen, tutaj jest krew, Nora & Patrick & Brenna - przez Brenna Longbottom - 20.02.2024, 08:39
RE: [05.07.1972] To chyba nie był tylko sen, tutaj jest krew, Nora & Patrick & Brenna - przez Nora Figg - 20.02.2024, 09:48
RE: [05.07.1972] To chyba nie był tylko sen, tutaj jest krew, Nora & Patrick & Brenna - przez Patrick Steward - 23.02.2024, 00:56
RE: [05.07.1972] To chyba nie był tylko sen, tutaj jest krew, Nora & Patrick & Brenna - przez Brenna Longbottom - 23.02.2024, 11:01
RE: [05.07.1972] To chyba nie był tylko sen, tutaj jest krew, Nora & Patrick & Brenna - przez Nora Figg - 23.02.2024, 12:29
RE: [05.07.1972] To chyba nie był tylko sen, tutaj jest krew, Nora & Patrick & Brenna - przez Patrick Steward - 23.02.2024, 21:17
RE: [05.07.1972] To chyba nie był tylko sen, tutaj jest krew, Nora & Patrick & Brenna - przez Brenna Longbottom - 24.02.2024, 17:40
RE: [05.07.1972] To chyba nie był tylko sen, tutaj jest krew, Nora & Patrick & Brenna - przez Nora Figg - 24.02.2024, 18:42

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa