Skrytka bankowa
| Łącznie zdobytych | Do wykorzystania |
|---|---|
| PD | PD |
| Słabej jakości peleryna niewidka (5/5) (Oryginalne płaszcze szyje się z sierści demimoza, ta jednak została nascona jedynie zaklęciami zwodzącymi i oślepiającymi. Wraz z upływem czasu straci swoją moc i nie będzie nadawała się do renowacji.) |
| Veritaserum (3/3) (Eliksir prawdy, osoba poddana jego wpływowi odpowiada na pytania szczerze i wyjaławia pełną prawdę. Należy pamiętać, że ofiara mówi to co uważa za prawdę, a oklumencja ogranicza działanie eliksiru. Uwarzony prawidłowo jest bezwonny, przezroczysty. Korzystanie z niego bez zgody drugiej osoby jest nielegalne. (Skład: jagody czerńca czerwonego, kwiat księżycowej rosy, liście pokrzyku wilczej jagody, liście tentakuli jadowitej, sproszkowany róg jednorożca)) |
| Krwawe pióro (Niepozorne pióro, które okazuje się czarnomagicznym przedmiotem tortur. Nie wiadomo, w jaki sposób trafiło na loterię. Pióro nie wymaga używania atramentu - zamiast tego korzysta z krwi osoby, która je używa. Wszystko, co zostanie nim napisane, zostaje wyryte na dłoni użytkownika.) |
| Prosty kapelusz ochronny (2/2) (Modny kapelusz obszyty zaklętą, srebrną nicią zdolną do odbijania zaklęć. Jest w stanie odbić dwa zaklęcia o maksymalnej ocenie Z, po czym ulega zniszczeniu i trzeba go naprawić (przewaga krawiectwo).) |
| Eliksir chroniący przed ogniem (2/3) (Eliksir ochronny pozwala na przejście przez ogień bez poparzeń. Po wypiciu odczuwany jest chłód. Chroni przed większością magicznych płomieni. (Skład: krew salamandry, ropa z czyrakobulwy, poranna rosa) |
| Bombastyczne bomby (3/3) (Fajerwerki z serii Wybuchowych Przedsięwzięć, które po rozrzuceniu na ziemię, wybuchają tworząc potworny huk. Towarzyszy temu jasny błysk. Postacie w zasięgu rażenia otrzymują na dwie tury karę -20 do wszystkich rzutów wymagających celowania (słuch, wzrok).) |
| Świeca Glorii (3/3) (Świeca, której światło widzą tylko i wyłącznie osoby, które ją trzymają. Dla innych wygląda na nieodpaloną.) |
| Mikstura powodująca chaos w głowie (1/3) (Eliksir zaciemniający umysł, wprowadza pijącego w stan oszołomienia i porywczości, w którym podejmuje lekkomyślne i ryzykowne decyzje. Do końca dnia postać, której podano miksturę lub która została nim oblana zyskuje zawadę Porywczy. (Skład: warzucha, liście lubczyku, ziele krwawnika, nasiona bielunia) |
| Tajemnicza gruda węgla (Ciepła, przyjemna w dotyku gruda węgla, z pewnością magiczna. Cały czas pulsuje miękkim, czerwonym światłem. Można ogrzać się nią nawet w najzimniejszą noc, ale trzeba być uważnym: zbyt mocne ściśnięcie jej sprawi, że pęknie, a wokół rozsypią się iskry wzniecające gwałtowny pożar.) |
| Mikstura chroniąca przed zimnem (2/2) (Wypicie porcji tejże mikstury rozgrzewa ciało i pomaga wytrwać nawet w najcięższych warunkach przez okres do dziesięciu godzin. Czarodziej, który ją spożył staje się tak gorący, że na zimnie jego ciało paruje. Jest w stanie ogrzać innych, ale trzeba zbierać z niego szron utrudniający widzenie. Bezpieczny dla mięsożerców, nie zawiera alergenów.) |
| Wesoły grzaniec (Mała butelka zimowego napoju alkoholowego, która w magiczny sposób poprawia nastrój. Picie go sprawia, że zapomina się o problemach. Pomaga w zaśnięciu. Bezpieczny dla wegetarian, nie zawiera alergenów.) |
| Runa ochronna (Dùn Reòta) (Szkocka runa dùn, którą wiesza się przy wejściu do lokalu, który chcemy ochronić. W chwili, kiedy do środka będzie chciał dostać się ktoś niechciany, należy zacisnąć rękę na amulecie. Dom lub mieszkanie zostanie pokryte warstwą lodu, przez którą przez dobę nie przedrze się żadne zaklęcie, człowiek ani energia. Jednokrotnego użycia.) |
| Porcja potrawki z elfa (2/2) (sprawia, że postać do końca dnia przestaje odczuwać lęk - niweluje opisy zawad, niezjadliwa dla wegetarian, termin ważności do końca roku 1972) |
| Porcja kiszonej dziwkapusty (2/2) (sprawia, że postać do końca dnia czuje się częścią społeczności i tryska charyzmą - niweluje opisy zawad, niezjadliwa dla mięsożerców, termin ważności do końca roku 1972) |
| Świąteczny pudding (sprawia, że postać zaczyna odczuwać świąteczny nastrój i niekontrolowanie kolęduje, polany brandy zaczyna płonąć, termin ważności do końca roku 1972) |
| Tajemnicze jajo z kalendarza adwentowego (po otrzymaniu go rzuć do końca kwartału zimowego 1972 kością Jajo z kalendarza) |
Lato 1972
Millie z początkiem czerwca obudziła się ze śpiączki. Przez dwa miesiące dochodziła do siebie zamknięta w Lecznicy Dusz, odwiedzana przez bliskich i gnębiona przez otaczające ją koszmary. Gdy w sierpniu w końcu mogła wyjść na wolność, każdą wolną chwilę poświęciła swojemu marzeniu - tworzyć takie obrazy, które umożliwią odbiorcy poczuć to, przez co ona musiała przechodzić każdego dnia.
Czerwiec i lipiec upłynęły na kompulsywnym rysowaniu wszystkiego co widzi Mildred. Nieświadoma kłębiącego się w niej daru, nie jest w stanie rozróżnić omamów od aktywności rozbudzonego trzeciego oka, co tylko pogarsza jej stan. Sierpień obfitował w karuzelę chaosu - począwszy od intensywnego czasu na Lammas, gdzie dziewczyna występowała na scenie udając, że wie co robi, przez wcielenie się w rolę Melpomeny Longbottom na weselu Blacków, liczne spotkania z osobami o równie chwiejnym stanie psychicznym, niedoszłymi samobójcami, zagubionymi duszami. Pobyt w Windermere tylko pogłębił nieciekawy stan, podobnie jak nieregularne przyjmowanie przydzielonych jej specyfików. Wzrósł w niej lęk, że wyrzucą z pracy i Zakonu. Millie przeniosła się na czas nieokreślony do Księżycowego Stawu, gdzie zajmuje się renowacją ścian, korzystając z wszelkiej rzemieślniczej wiedzy, którą przed laty zdobywała przy wielu okazjach przewalania pieniędzy na coś innego niż używki. Jej stan psychiczny uniemożliwia jej powrót do pracy zawodowej, ale Moody dostała inną ofertę, którą finalnie zdecydowała się przyjąć na próbę.
Moody jest coraz bardziej zapadnięta w siebie i aspołeczna, nie radzi sobie z wybuchami emocji, co utrudnia jej kontakt z innymi. Trudno jej udawać, że tak świetnie sobie radzi i wie co robi, łatwiej można wyczytać z jej twarzy, kiedy próbuje coś zataić niż było to przed Beltane i pobytem w Lecznicy Dusz. Mimo utrudnionego kontaktu z innymi, zdecydowanie lepiej wychodzi jej przelewanie swojego życia wewnętrznego na papier, płótno czy ścianę. Dawne hobby stało się jej obsesją, nieustannie ma przy sobie szkicownik, od sierpnia wróciły zagruntowane płótna i ściany, które stanowią swoisty dziennik jej życia i nawracających wizji. Odkurza wszystkie wiadomości zdobyte przez lata hobbystycznego zajmowania się tematem, poza swoimi zwidami maluje portrety (głównie, żeby kogoś przeprosić) oraz ściany (niekoniecznie jednobarwnie). Dziewczyna na urodziny dostała książkę o zaklinaniu emocji w obrazach i marzy jej się, żeby też tak potrafić. Odnowiła kontakt z dawnym znajomym malarzem, który wypunktował jej niedostatki w magii zauroczeń, wprawia się więc w niej na razie nietrwale narzucając innym (za zgodą) swoje emocjonalne stany, iluzją dzieląc się swoimi wizjami, również w ramach kontynuowanej terapii. Dzięki poradzie jej przyjaciółki Brenny, chce iść do Szeptuchy, aby ta pomogła jej w ostatecznym ustaleniu czy nachodzące ją wizje są efektem krwi Trelawneyów, czy chorobą psychiczną. Oswaja się z myślą, że może jednak nie jest aż tak wybrakowana jak sądziła. Świadomość tego, że jej dawna partnerka najprawdopodobniej spotyka się z ukochanym bratem jest bolesna, ale skruszyła zazdrość do starszego z Moodych. Millie życzy mu jak najlepiej, a Eden mimo lat rozłąki jawi jej się jako kobieta idealna.
Jesień 1972
Kwartał w trakcie
Bonusy