• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Dolina Godryka v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
[28.07.72, rano] Słońce po ulewie

[28.07.72, rano] Słońce po ulewie
broom broom
Throw me to the wolves and
I'll return leading the pack
wiek
sława
krew
genetyka
zawód

Mavelle Bones
#2
20.02.2024, 19:05  ✶  
Brenna zniknęła. Wyparowała. Nie wiadomo co, gdzie, jak, dlaczego. Nie, żeby nigdy-przenigdy nie przepadała podczas wykonywania obowiązków służbowych (i tych mniej służbowych), ale tym razem... świstoklik jednak miał ich dostarczyć do konkretnego punktu. Punktu, w którym się nie pojawili. Do tego Longbottom przecież w małym palcu miała teleportację; nawet jeśli ta odległość nie była na jeden "skok", to nie tak, że nie istniała żadna możliwość, aby się przemieścić gdzie indziej. I dać znak, że jest w porządku.
  Ale teraz... teraz panowała przeabsolutna cisza w "eterze", przez co Bones prawie że chodziła po ścianach. Kontakt z Bulstrodem? Nie ma. Może był już poza jakimkolwiek zasięgiem tej umiejętności, a może... myśl ta powracała jak bumerang, niechciana, nieproszona, bo dopuszczenie jej do siebie oznaczało, że znany świat czeka katastrofalne tąpnięcie, w wyniku którego się rozpadnie i przestanie istnieć.
  Do Warowni wróciła tylko i wyłącznie dlatego, że po prostu kazali jej w końcu iść w cholerę i odpocząć, ale, ale... jaki odpoczynek? Jak można było spać?! Albo nawet po prostu leżeć, wpatrując się w sufit? Nie, ta noc z cała pewnością nie zaliczała się do przespanych, zwłaszcza że jednak ta godzina nadal zaliczała się do pory nocnej. A że słońce miało latem inne zdanie? Cóż, to już inna sprawa...
  Kuzynka też nie prezentowała sobą pierwszej świeżości; nastroszone włosy, których nawet nie dało się związać w kucyk, parę mącznych plam na policzkach i koszuli, która to dobrą chwilę musiała nie widzieć żelazka czy też odpowiednich zaklęć. Pytania nie padły. Ani jedno. I to nawet nie z tego względu, iż Longbottom sama zaczęła się tłumaczyć, a dlatego, iż Bones praktycznie natychmiast wyciągnęła ręce, żeby przygarnąć kuzynkę do piersi i zamknąć w zdecydowanie nielekkim uścisku, nie dając Łatkowi najmniejszej szansy na to, aby pierwszemu obdarzyć Brennę czułością. Tak więc biednemu pozostawało jedynie krążenie wokół kobiet, merdanie ogonem tak, że z powodzeniem można by było go zatrudnić do wachlowania oraz stawanie na tylnych łapach i opieranie się o nogi kuzynek, żeby tylko zwrócić na siebie uwagę i w końcu zostać wydrapkanym na powitanie, jak należy.
  - Już rozważałam zaprzęgnięcie wujka do poszukiwań - wymamrotała jeszcze, zanim się odsunęła, nie omieszkując głasknąć uradowanego psiaka, zostawiając biały ślad na jego sierści. Pustkowie, ulewa, dom, duchy... Coś to mówiło. Coś. Nawet więcej, niż coś. Ale, ale, ale! Choć bardzo chciała wiedzieć, co i jak, po prostu pociągnęła Brennę za sobą, w głąb domu.
  - I ciii, jestem prawie pewna, że przed chwilą słyszałam ciocię, a jak was znam, to lepiej, żeby teraz cię nie widziała... Zmarzłaś? Chodź do kuchni, akurat jest nagrzana, zrobię ci czekoladę. Chyba że wolisz herbatę? - wyrzuciła z siebie, praktycznie na jednym oddechu, kierując się do - teoretycznie - dominium skrzatki, z którego Malwa jednak została najwyraźniej wykopana. Cóż, bułki same się nie upieką, a Mavelle tej nocy zdecydowanie odczuwała potrzebę, żeby "poznęcać" się nad ciastem...
  - Te duchy... Był tam może gadający pies? - zagadnęła jeszcze, zanim zdążyły przekroczyć próg kuchni, w której Bones zdecydowanie miała zamiar posadzić Brennę i się zakrzątnąć wokół niej.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Brenna Longbottom (1691), Mavelle Bones (1964)




Wiadomości w tym wątku
[28.07.72, rano] Słońce po ulewie - przez Brenna Longbottom - 19.02.2024, 20:59
RE: [28.07.72, rano] Słońce po ulewie - przez Mavelle Bones - 20.02.2024, 19:05
RE: [28.07.72, rano] Słońce po ulewie - przez Brenna Longbottom - 21.02.2024, 19:47
RE: [28.07.72, rano] Słońce po ulewie - przez Mavelle Bones - 23.02.2024, 00:50
RE: [28.07.72, rano] Słońce po ulewie - przez Brenna Longbottom - 25.02.2024, 18:56
RE: [28.07.72, rano] Słońce po ulewie - przez Mavelle Bones - 02.03.2024, 21:41
RE: [28.07.72, rano] Słońce po ulewie - przez Brenna Longbottom - 03.03.2024, 19:39
RE: [28.07.72, rano] Słońce po ulewie - przez Mavelle Bones - 10.03.2024, 22:21

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa