• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Dolina Godryka v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
[29.07 poranek] Leżę na łące, ni­ko­go nie ma: ja i słoń­ce | Neil & Heath

[29.07 poranek] Leżę na łące, ni­ko­go nie ma: ja i słoń­ce | Neil & Heath
Kolorowy ptak
wiek
sława
krew
genetyka
zawód

Neil Enfer
#2
21.02.2024, 17:15  ✶  
Znów tu był, ponownie nie przyjechał tu dla Morpheusa, a raczej dla siebie. Nie chciał go przytłaczać swoją obecnością, szczególnie po ostatnich wydarzeniach, choć zdecydowanie za nim tęsknił, za nim i jego dotykiem. Wspomnienia zostaną z nim na zawsze, a skoro tak ma być, to może nie powinny go rozpraszać w czasie jazdy.
Zatrzymał samochód na poboczu, zaraz wyłapując w krzakach ścieżkę przez lasek, więc podjechał kawałek i tam się zatrzymał. Chwycił plecak, zatrzasną za sobą drzwi i ruszył przed siebie. Jak poszedł zbierać zioła nad jezioro to go syrena napadła A czy jak pójdzie do lasu to go dzik stratuje? Uśmiechnął się do siebie i szedł dalej co chwila kucając, żeby obejrzeć liście, kwiaty, szyszki i obdrapaną korę. Zbierał co wydało się mu ciekawe i wsadzał luzem do plecaka, słoików i kopert. Zawsze obawiał się, że skończy się mu miejsce, albo nie udźwignie tego co zbierze. Może powinien zainwestować w bardziej magiczne metody transportu i przechowywania, jak te bezdenne torby i kieszenie. Bał się zawsze, że coś w takiej zgubi, albo kiedyś się potknie i wszystko mu wypadnie, z tym, że to wszystko to nie byłby tylko portfel i klucze, a poroże, krzaki, słoje w pijawkami, kosze z owocami, wszystko przez duże ,,W".
W końcu dotarł na polanę, czyli swojego małego raju. Nie był tu nigdy wcześniej, ale oczy aż mu zalśniły na widok ziół i kwiecia które rosło wszędzie gdzie się nie obrócił. Szedł powoli, zrywając trochę tu, trochę tam, o i jeszcze tu i w sumie tamto też zerwie. Rozglądał się i szukał, aż nagle jego uwagę złapała kolejna wysoka trawa. Zawiesił na niej wzrok, skupił się i ruszył prosto w jej kierunku. Nie chciał jej zgubić, a wiedział, ze jak choćby na sekundę odwróci wzrok to ją straci. Każde mrugnięcie było ryzykiem.
-Za drzewem, za drzewem, za drzewem, za drzewem.-powtarzał monotonnie, idąc krok za krokiem, podnosząc nogi nad kamieniami i nierównościami terenu. Już prawie, jeszcze paręnaście metrów i nagle kształt na ziemi, niepasujące kolory i ruch sprawiły, że wzdrygnął się z krótkim krzykiem przestraszenia, wbijając wzrok w zagrożenie, które okazało się być po prostu wypoczywającą dziewczyną.
-Ohh... Wystraszyłaś mnie...-zaśmiał się, przykładając dłoń do piersi i zaraz szybko wracając wzrokiem do trawy. Zupełnie jak myślał, zgubił ją.-Przepraszam, ze przeszkadzam, zaraz mnie tu nie będzie.-ukłonił się jej lekko, ściskając nerwowo ramiączka plecaka i puścił cień drzewa, choć nie był o to proszony. Spojrzał znów na trawę. Może teraz? Nie... Westchnął ciężko. Nie znajdzie jej, już nigdy...
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Heather Wood (2126), Neil Enfer (2199)




Wiadomości w tym wątku
[29.07 poranek] Leżę na łące, ni­ko­go nie ma: ja i słoń­ce | Neil & Heath - przez Heather Wood - 21.02.2024, 12:32
RE: [29.07 poranek] Leżę na łące, ni­ko­go nie ma: ja i słoń­ce | Neil & Heath - przez Neil Enfer - 21.02.2024, 17:15
RE: [29.07 poranek] Leżę na łące, ni­ko­go nie ma: ja i słoń­ce | Neil & Heath - przez Heather Wood - 21.02.2024, 18:14
RE: [29.07 poranek] Leżę na łące, ni­ko­go nie ma: ja i słoń­ce | Neil & Heath - przez Neil Enfer - 22.02.2024, 16:01
RE: [29.07 poranek] Leżę na łące, ni­ko­go nie ma: ja i słoń­ce | Neil & Heath - przez Heather Wood - 22.02.2024, 19:58
RE: [29.07 poranek] Leżę na łące, ni­ko­go nie ma: ja i słoń­ce | Neil & Heath - przez Neil Enfer - 22.02.2024, 21:16
RE: [29.07 poranek] Leżę na łące, ni­ko­go nie ma: ja i słoń­ce | Neil & Heath - przez Heather Wood - 22.02.2024, 21:52
RE: [29.07 poranek] Leżę na łące, ni­ko­go nie ma: ja i słoń­ce | Neil & Heath - przez Neil Enfer - 23.02.2024, 05:33
RE: [29.07 poranek] Leżę na łące, ni­ko­go nie ma: ja i słoń­ce | Neil & Heath - przez Heather Wood - 23.02.2024, 10:34
RE: [29.07 poranek] Leżę na łące, ni­ko­go nie ma: ja i słoń­ce | Neil & Heath - przez Neil Enfer - 23.02.2024, 14:33
RE: [29.07 poranek] Leżę na łące, ni­ko­go nie ma: ja i słoń­ce | Neil & Heath - przez Heather Wood - 23.02.2024, 21:52

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa