• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Dolina Godryka v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
[03.08.72|Uroczy domek letniskowy Nott'a] Czy powtórzysz tę melodię co z gór płynie?

[03.08.72|Uroczy domek letniskowy Nott'a] Czy powtórzysz tę melodię co z gór płynie?
przybłęda z lasu
The way to get started is to quit talking and begin doing.
wiek
26
sława
II
krew
półkrwi
genetyka
klątwa żywiołów
zawód
stolarz
Jasne jak zboże włosy, jasnobłękitne oczy. 183 cm wzrostu, szczupła ale dobrze zbudowana sylwetka. Ubiera się prosto, choć jego rysy zdradzają arystokratyczne pochodzenie. Ma spracowane ręce i co najmniej kilkudniowy zarost.

Samuel McGonagall
#1
22.02.2024, 08:51  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 23.02.2024, 14:39 przez Samuel McGonagall.)  
03.08.1972

Uroczy domek letniskowy Philipa Nott'a

Odkryj wiadomość pozafabularną
realizuje na Sami prompt letni: Bunt żywiołów - ziemia
Całe szczęście, że właściciel domku widział jak Samuel pracował poprzednim razem i wiedział, że to absolutnie nie była jego wina.

Rośliny rosły, jak szalone. Po ostatnim incydencie w Warowni Longbottomów, kiedy jego klątwa zrujnowała pół zagonka jednej z domowniczek, Sam bardzo pilnował, żeby chodzić wyspanym i najedzonym. To pomagało na emocje, ścinało wszystkie niebezpieczne górki, które mogły wywołać niechcianą reakcję i rozrost drapieżnych, najeżonych kolcami pnączy, które cynicznie pod koniec erupcji obrastały jadowitymi, wściekle kolorowymi kwiatami.

U Philipa w ogródku nie było pnączy, za to wszystko zarosło, jakby ręki ogrodnika nie widziało dekadę, a nie kilka tygodni. Co więcej, kłącza bluszczu tak agresywnie wżarły się w ściany szopy na narzędzia, że właściwie w całości nadawała się do rozbiórki. W umówionym terminie Sam pojawił się niedługo po świcie i rozłożył swoje stanowisko pracy – dwa drewniane kozły czekały na to, jak rozproszył zaklęcie transmutacji i zamiast stosika zapałek pojawił się spory stosik desek.


Podwinął rękawy kraciastej koszuli i już odruchowo chciał odgarnąć zachodzące na czoło włosy, kiedy przypomniał sobie, że ledwie wczoraj był u barbera, który Wcale Nie Chciał Go Zabić Wrzącym Ręcznikiem Na Twarzy. Włosy miał teraz krótkie, wymodelowane, podobnie na twarzy było mu lżej - na to akurat nie narzekał, było to dość z tym wygodnie w lecie, które było tak gorące.

Popatrzył jeszcze raz na zerwaną przez siebie kupę bluszczu, zastanawiając się czy Morpheus pracujący w Departamencie Tajemnic, wiedział o co chodzi z tym gwałtownym rozkwitem. Będzie musiał się go zapytać, może gdy się spotkają na potańcówce? Odetchnął i przekrzywiając głowę z głośnym kliknięciem stawów, chwycił za piłę i z zapałem zabrał się do rżnięcia desek na odpowiednią długość.

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Ludovica Nott (803), Samuel McGonagall (551)




Wiadomości w tym wątku
[03.08.72|Uroczy domek letniskowy Nott'a] Czy powtórzysz tę melodię co z gór płynie? - przez Samuel McGonagall - 22.02.2024, 08:51
RE: [03.08.72|Uroczy domek letniskowy Nott'a] Czy powtórzysz tę melodię co z gór płynie? - przez Ludovica Nott - 12.03.2024, 11:14
RE: [03.08.72|Uroczy domek letniskowy Nott'a] Czy powtórzysz tę melodię co z gór płynie? - przez Samuel McGonagall - 12.03.2024, 12:16

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa