• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Aleja horyzontalna v
« Wstecz 1 … 6 7 8 9 10 11 Dalej »
[07.08.72] it's me again | Flo & Ger

[07.08.72] it's me again | Flo & Ger
Szelma
Yes, it's dangerous.
That's why it's fun.
wiek
29
sława
V
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Łowczyni
Od czego warto zacząć? Ród Yaxley ma w swoich genach olbrzymią krew. Przez to właśnie Geraldine jest dosyć wysoka jak na kobietę, mierzy bowiem 188 cm wzrostu. Dba o swoją sylwetkę, jest wysportowana głównie przez to, że trenuje szermierkę, lata na miotle, biega po lasach. Przez niemalże całe plecy ciągnie się jej blizna - pamiątka po próbie złapania kelpie. Rysy twarzy dość ostre. Oczy błękitne, usta różane, diastema to jej znak rozpoznawczy. Buzię ma obsypaną piegami. Włosy w kolorze ciemnego blondu, gdy muska je słońce pojawiają się na nich jasne pasma, sięgają jej za ramiona, najczęściej zaplecione w warkocz, niedbale związane - nie lubi gdy wpadają jej do oczu. Na lewym nadgarstku nosi bransoletkę z zębów błotoryja, która wygląda jakby lewitowały. Porusza się szybko, pewnie. Głos ma zachrypnięty, co jest pewnie zasługą papierosa, którego ciągle ma w ustach. Pachnie papierosami, ziemią i wiatrem, a jak wychodzi z lasu do ludzi to agrestem i bzem jak jej matka. Jest leworęczna.

Geraldine Greengrass-Yaxley
#9
23.02.2024, 16:56  ✶  

Dla Florence to była codzienność. Na pewno w ogóle nie przywiązywała wagi do nagich ciał, taki już miała zawód. Yaxley niby nie miała wstydu, nie miałaby problemu, aby założyć się z kimś o to, że jak przegra jakiś głupi zakład rozbierze się do naga i przejdzie tak po Pokątnej, jednak to wiązało się z czymś innym. Chodziło jej o pewną więź, którą miała z Florence, która łączyła się z poczuciem bezpieczeństwa i troski, które raczej były jej nieznane. - Zajebiście, nie spodziewałam się, że wyjdę od ciebie z nowymi ubraniami. - Skomentowała jeszcze słowa, które Bulstrode skierowała do skrzata. Te jej szmaty już się do niczego nie nadawały, to był fakt. Nawet nie zrobiło jej się przykro gdy wylądowały w worku na śmieci. Mimowolnie spojrzała jednak na swoje buty i zrobiło jej się gorąco. To był jeden z nielicznych przedmiotów, do których była naprawdę przywiązana. Służyły jej od jakichś dziesięciu lat, może i nie wyglądały jakoś super świetnie, ale był kurewsko wygodne. Florence chyba również o nich pomyślała, bo machnęła różdżką, żeby je wyczyścić, na szczęście całkiem zgrabnie jej poszło. Nie będzie musiała się ich pozbyć - kamień z serca.

- Postaram się, nie obiecuję jednak, że mi się to uda, sama wiesz, jak jest. - Ger działała instynktownie, zazwyczaj najpierw robiła, później myślała, było tak nawet z głupim prysznicem, czy kąpielą. Zupełnie nie panowała nad swoimi ruchami, tym jednak zrobiła wszystko, co w jej mocy, żeby nie uszkodzić się bardziej. Całkiem sprawnie jej to poszło, bo minęła ledwie chwila, a zdołała zmyć z siebie większość brudu. Zostało jej go tylko trochę we włosach, ale doczyści to w domu.

Sięgnęła po ten puchaty ręcznik, który zostawiła jej przyjaciółka. Był strasznie miły w dotyku, mogłaby pod nim siedzieć nawet do końca dnia.

- Twoje zdrowie. - Uniosła fiolkę do góry, kiedy Bulstrode wręczyła jej fiolkę. Wypiła cały, jednym haustem, zamknęła przy tym oczy, bo nie znosiła tego smaku. Może i wlewała w siebie w swoim życiu gorsze trunki, ale one przynajmniej kopały i miały w sobie alkohol.

Później wykonała jej kolejne polecenie, bez słowa. Przemierzała wzrokiem za światłem różdżki, tak jak jej nakazała. Miała nadzieję, że wszystko będzie w porządku. - Lekko mnie jebnął. - W twarz, ale nie tak, żeby gdzieś uderzyła, czy coś.

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Florence Bulstrode (1767), Geraldine Greengrass-Yaxley (2165)




Wiadomości w tym wątku
[07.08.72] it's me again | Flo & Ger - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 20.02.2024, 12:40
RE: [07.08.72] it's me again | Flo & Ger - przez Florence Bulstrode - 20.02.2024, 18:44
RE: [07.08.72] it's me again | Flo & Ger - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 20.02.2024, 22:23
RE: [07.08.72] it's me again | Flo & Ger - przez Florence Bulstrode - 22.02.2024, 11:09
RE: [07.08.72] it's me again | Flo & Ger - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 22.02.2024, 11:38
RE: [07.08.72] it's me again | Flo & Ger - przez Florence Bulstrode - 22.02.2024, 19:07
RE: [07.08.72] it's me again | Flo & Ger - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 22.02.2024, 20:20
RE: [07.08.72] it's me again | Flo & Ger - przez Florence Bulstrode - 23.02.2024, 14:16
RE: [07.08.72] it's me again | Flo & Ger - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 23.02.2024, 16:56
RE: [07.08.72] it's me again | Flo & Ger - przez Florence Bulstrode - 24.02.2024, 17:06
RE: [07.08.72] it's me again | Flo & Ger - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 24.02.2024, 18:10

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa