• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Aleja horyzontalna v
« Wstecz 1 … 6 7 8 9 10 11 Dalej »
[02.07.1972r.] Kosmos i maliny

[02.07.1972r.] Kosmos i maliny
Kolorowy ptak
wiek
sława
krew
genetyka
zawód

Neil Enfer
#5
23.02.2024, 21:12  ✶  
Pieczenie do złudzenia przypominało mu zabawy w świece, kadzidła i eliksiry. Dodaj to i tamto w odpowiednich proporcjach, wymieszaj powoli, podgrzej i gotowe. Od zawsze radził sobie z tym dobrze. Od zawsze byłą to jego mała ostoja stabilności. Od zawsze dawało to chociaż namiastkę poczucia kontroli nad własnym życiem, które płynęło coraz szybciej, nie mając zamiaru zwolnić, a co dopiero zatrzymać się. W kuchni czas przybierał inne kształty gdy dłonie w mące zostawiały ślady na blacie i drzwiach lodówki.
-Nie powiem, że nie masz racji.-przytaknął mu. Morpheus już nie raz opowiadał o swojej pracy w mniej lub bardziej szczegółowy sposób, ale jedno zawsze czaiło się gdzieś pomiędzy słowami. Praca ta nie była bezpieczna, wiedział to, dlatego wolał się upewnić, że na pewno nic mu nie będzie, nie chciał, żeby Morpheus zaraz mu w ramionach umarł. Co by wtedy zrobił? Nie, nie będzie nawet o tym myśleć.
Skinął głową i pomaszerował do kuchni, zaraz nastawiając wodę, przygotowując filiżankę, wyjmując herbatę, tę co zawsze. Wiedział, co Morpheus będzie pić, ale wolał i tak dawać mu wybór, bo może kiedyś zmieni zdanie i spróbuje czegoś nowego. Zerknął na niego kątem oka, wyjmując ciasto z piekarnika i odkładając rozgrzaną blachę na drewnianą tackę. Zamachał dłońmi, bo pomimo rękawic ciepło szybko przebijało się do skóry.
Woda powoli nabierała temperatury gdy ciasto próbowało ją wytracić, a dłonie Neila ponownie znalazły się na skórze Morpheusa gdy stał przy nim. Zaczesał mu kosmyk za ucho, pogładził wierzchem dłoni policzek, a kolory uciekały, zmieniając się, jak ośmiornice.
-Jak to jest mieć na skórze cały kosmos?-powiedział, nieco zamyślony, śledząc palcem trasę kolorów, wplatając dłoń w jego włosy gdy barwy skryły się pod nimi. Spojrzał mu w ciemne oczy, jak kot obserwujący błyski lamp odbijające się od świątecznych bombek.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Morpheus Longbottom (2543), Neil Enfer (2476)




Wiadomości w tym wątku
[02.07.1972r.] Kosmos i maliny - przez Neil Enfer - 21.02.2024, 12:14
RE: [02.07.1972r.] Kosmos i maliny - przez Morpheus Longbottom - 22.02.2024, 19:06
RE: [02.07.1972r.] Kosmos i maliny - przez Neil Enfer - 22.02.2024, 19:34
RE: [02.07.1972r.] Kosmos i maliny - przez Morpheus Longbottom - 23.02.2024, 16:19
RE: [02.07.1972r.] Kosmos i maliny - przez Neil Enfer - 23.02.2024, 21:12
RE: [02.07.1972r.] Kosmos i maliny - przez Morpheus Longbottom - 23.02.2024, 23:15
RE: [02.07.1972r.] Kosmos i maliny - przez Neil Enfer - 23.02.2024, 23:56
RE: [02.07.1972r.] Kosmos i maliny - przez Morpheus Longbottom - 27.02.2024, 01:53
RE: [02.07.1972r.] Kosmos i maliny - przez Neil Enfer - 27.02.2024, 02:22
RE: [02.07.1972r.] Kosmos i maliny - przez Morpheus Longbottom - 28.02.2024, 21:13
RE: [02.07.1972r.] Kosmos i maliny - przez Neil Enfer - 28.02.2024, 22:45
RE: [02.07.1972r.] Kosmos i maliny - przez Morpheus Longbottom - 06.03.2024, 14:18
RE: [02.07.1972r.] Kosmos i maliny - przez Neil Enfer - 06.03.2024, 19:00
RE: [02.07.1972r.] Kosmos i maliny - przez Morpheus Longbottom - 08.03.2024, 18:26
RE: [02.07.1972r.] Kosmos i maliny - przez Neil Enfer - 08.03.2024, 22:16
RE: [02.07.1972r.] Kosmos i maliny - przez Morpheus Longbottom - 12.03.2024, 16:02

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa