• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Retrospekcje v
« Wstecz 1 … 12 13 14 15 16 Dalej »
[listopad 1971] raz. dwa. trzy. baba jaga patrzy

[listopad 1971] raz. dwa. trzy. baba jaga patrzy
Chichot losu
I’m not looking for the knight
I’m looking for the sword
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
widmowidz
zawód
detektyw BUM
Brązowe włosy, ciemne oczy, wzrost wysoki jak na kobietę, bo mierzy sobie około 179 centymetrów wzrostu. Twarz raczej sympatycznie ładna niż piękna, nie wyróżniająca się przesadnie i rzadko umalowana. Brenna porusza się szybko, energicznie, głos ma miły i rzadko go podnosi. Ubiera się różnie, właściwie to okazji - w ministerstwie widuje się ją w umundurowaniu albo w koszuli i garniturowych spodniach, kiedy trzeba iść gdzieś, gdzie będą mugole, w Dolinie w ubraniach, które ujdą wśród mugoli, a na przyjęcia i bale zakłada typowe dla tej sfery zdobione szaty lub suknie. W tłumie łatwo może zniknąć. Jeżeli używa perfum, to zwykle to jedna z mieszanek Potterów, zawierająca nutę bzu, porzeczki i cedru, a szamponu najczęściej jabłkowego, rzecz jasna też potterowskiego.

Brenna Longbottom
#26
04.12.2022, 21:20  ✶  
- Albo pod opiekę ludzi, którzy roszczą sobie do niego prawa. To nie znaczy, że są wariatami.
Brenna pracowała w BUM dostatecznie długo, aby przekonać się, że niektórzy przestępcy owszem, są wariatami, ale nie brak i takich doskonale zdrowych na umyśle. Mogli być porywaczami i mordercami, jednak nie równało się to z byciem szaleńcem.
Nie wiedziała, co chodziło po głowie Stewarda. Nie znała go dostatecznie dobrze, poza tym obraz przed jej oczyma wciąż był zamazany i choć mogła zobaczyć twarz Patricka, to ta przypominała nieco rozmytą plamę.
Starała się odepchnąć od siebie niechciane emocje, podejść do tego jak do zwykłej, policyjnej sprawy, gdzie potrzeba było skupienia na sprawie. Logiki, nie współczucia. Spokoju, nie poddawania się desperacji na myśl o porwanym chłopcu. Choć ciężko było złapać dystans, gdy wspomnienia tego domu zdawały się Brennę wręcz oblepiać.
- Nie przeszukiwali domu, a przynajmniej nic na to nie wskazuje. Znieśli chłopca, wyszli, zabili ją. Nie wydaje mi się, by tu wrócili. Albo byli głupi, albo nie sądzili, że ktoś będzie ich szukać... lub nie uważali, że coś doprowadzi do nich - mruknęła w zamyśleniu, przypatrując się świecom. Ostatecznie machnęła różdżką, dezintegrując je w ten sposób, bo w pośpiechu zapomniała opakowania, a nie zamierzała ich pakować do kieszeni, gdy wciąż były oblepione stopioną stearyną, z wciąż dymiącymi knotami.
Papiery, notatki, dzienniki. Listy.
- Czarodzieje, więc sąsiedzi pewnie wiele nam nie powiedzą... - dokończyła jeszcze. Przyjaciele? Tu zaczynał się problem, bo ci mugolscy nie będą nic wiedzieli o czarodziejskich sprawkach, a z kolei chociaż w pobliżu chyba mieszkali jacyś czarodzieje, wątpliwe, czy przyjaźniłaby się z nimi charłaczka.
Sprawa była w cholerę skomplikowana. Tajemnicze koperty, porwany chłopiec, imię "Pierre", zachowanie porywaczy.
- Idź, szukaj, ja zaraz dojdę do siebie - zapewniła, choć planowała usiąść na schodach i poczekać, a nie aportować się. Przecież oszalałaby, zastanawiając się, co znalazł. Nie była jednak na tyle nierozsądna, aby nalegać, że mu pomoże. Problemy ze wzrokiem i krwawienia z nosa były jasnym sygnałem, że albo na chwilę osiądzie, albo może stracić przytomność, a to byłby dla Stewarda tylko dodatkowy kłopot. - Sprawdź ogród, tam zginęła.
Samo porwanie, zasadniczo, podpadałoby pewnie pod jurysdykcję BUM. Ale skoro ktoś użył avady, było jasne, że mają tutaj czarnoksiężników: jak nic sprawa dla Biura Aurorów. Brenna jednak należała do tych nadgorliwych pracowników, którzy wcale nie przyszli tu dla porządnej pensji. Zdarzało się też, że była wciągana w aurorskie śledztwa - wprawdzie rzadko, i nie ze względu na to, że była tak niesamowita, a ponieważ niektórzy aurorzy wiedzieli, że potrafiła sięgnąć w przeszłość.
Nie zastanawiała się więc na odpowiedzią długo.
- Pewnie. Jeżeli tylko mogę się przydać.


Don't promise to live forever. Promise to forever live while you're alive.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Brenna Longbottom (5326), Patrick Steward (5529)




Wiadomości w tym wątku
[listopad 1971] raz. dwa. trzy. baba jaga patrzy - przez Patrick Steward - 20.11.2022, 17:32
RE: [listopad 1971] raz. dwa. trzy. baba jaga patrzy - przez Brenna Longbottom - 20.11.2022, 17:45
RE: [listopad 1971] raz. dwa. trzy. baba jaga patrzy - przez Patrick Steward - 20.11.2022, 19:36
RE: [listopad 1971] raz. dwa. trzy. baba jaga patrzy - przez Brenna Longbottom - 21.11.2022, 12:31
RE: [listopad 1971] raz. dwa. trzy. baba jaga patrzy - przez Patrick Steward - 22.11.2022, 02:25
RE: [listopad 1971] raz. dwa. trzy. baba jaga patrzy - przez Brenna Longbottom - 22.11.2022, 12:18
RE: [listopad 1971] raz. dwa. trzy. baba jaga patrzy - przez Patrick Steward - 23.11.2022, 04:24
RE: [listopad 1971] raz. dwa. trzy. baba jaga patrzy - przez Brenna Longbottom - 23.11.2022, 13:13
RE: [listopad 1971] raz. dwa. trzy. baba jaga patrzy - przez Patrick Steward - 25.11.2022, 03:10
RE: [listopad 1971] raz. dwa. trzy. baba jaga patrzy - przez Brenna Longbottom - 25.11.2022, 12:55
RE: [listopad 1971] raz. dwa. trzy. baba jaga patrzy - przez Patrick Steward - 25.11.2022, 13:51
RE: [listopad 1971] raz. dwa. trzy. baba jaga patrzy - przez Brenna Longbottom - 25.11.2022, 14:18
RE: [listopad 1971] raz. dwa. trzy. baba jaga patrzy - przez Patrick Steward - 26.11.2022, 03:03
RE: [listopad 1971] raz. dwa. trzy. baba jaga patrzy - przez Brenna Longbottom - 27.11.2022, 01:51
RE: [listopad 1971] raz. dwa. trzy. baba jaga patrzy - przez Patrick Steward - 28.11.2022, 00:54
RE: [listopad 1971] raz. dwa. trzy. baba jaga patrzy - przez Brenna Longbottom - 28.11.2022, 01:09
RE: [listopad 1971] raz. dwa. trzy. baba jaga patrzy - przez Patrick Steward - 29.11.2022, 02:46
RE: [listopad 1971] raz. dwa. trzy. baba jaga patrzy - przez Brenna Longbottom - 29.11.2022, 13:09
RE: [listopad 1971] raz. dwa. trzy. baba jaga patrzy - przez Patrick Steward - 30.11.2022, 01:59
RE: [listopad 1971] raz. dwa. trzy. baba jaga patrzy - przez Brenna Longbottom - 30.11.2022, 15:54
RE: [listopad 1971] raz. dwa. trzy. baba jaga patrzy - przez Patrick Steward - 01.12.2022, 03:08
RE: [listopad 1971] raz. dwa. trzy. baba jaga patrzy - przez Brenna Longbottom - 01.12.2022, 13:42
RE: [listopad 1971] raz. dwa. trzy. baba jaga patrzy - przez Patrick Steward - 02.12.2022, 04:00
RE: [listopad 1971] raz. dwa. trzy. baba jaga patrzy - przez Brenna Longbottom - 02.12.2022, 11:22
RE: [listopad 1971] raz. dwa. trzy. baba jaga patrzy - przez Patrick Steward - 04.12.2022, 02:32
RE: [listopad 1971] raz. dwa. trzy. baba jaga patrzy - przez Brenna Longbottom - 04.12.2022, 21:20
RE: [listopad 1971] raz. dwa. trzy. baba jaga patrzy - przez Patrick Steward - 08.12.2022, 00:28
RE: [listopad 1971] raz. dwa. trzy. baba jaga patrzy - przez Brenna Longbottom - 10.12.2022, 14:34
RE: [listopad 1971] raz. dwa. trzy. baba jaga patrzy - przez Patrick Steward - 13.12.2022, 17:10

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa