25.02.2024, 13:55 ✶
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 25.02.2024, 14:11 przez Neil Enfer.)
Świat się jak zawsze walił, chaos panował w głowie, kiedy próbował wymyślić co teraz ma zrobić. Wewnętrznie poddawał się już teraz, jednak w każdym tunelu jest światło, a przynajmniej powinno być, chyba, prawda? Taką miał nadzieję. W końcu wiedząc, że nie bardzo ma inną opcję podjął jakże męską decyzję. Padło na ukrycie się w alejce, bo znikąd pomocy, choć nie był sam na ulicy, ale prosić kogoś o pomoc? On miałby prosić kogoś o pomoc? Jakie jest prawdopodobieństwo, że ktoś ma wolną do użyczenia torbę, czy raczej do oddania, bo nie sądził, żeby się z kimś jeszcze raz tak przypadkiem spotkał.
Życie stawia nas czasami przed wyborami gdzie żaden z nich nam nie pasuje i miotami się jak ryba poza wodą. Westchnął ciężko, zebrał się pokracznie z ziemi, chcąc zabrać wszystko naraz, bo jednak wolał nie ryzykować, że ktoś ukradnie jego cenne szkło, na które miał ambitne plany. Da radę przejść ten kawałek w jakże niewygodnej pozycji, poradzi sobie, to tylko kilka kroczków. W końcu nie takie kłody życie mu pod nogi rzucało, tym razem, też rzuciło, ale się nie podda. Trzeba walczyć do końca, niby. Nie do końca w to wierzył, szczególnie w pewnych sferach życia, ale nie będziemy tu mówić o miłości! Nie dzisiaj gdy jedzenie z torby mu uciekało, jak czas i życie przez palce.
Życie stawia nas czasami przed wyborami gdzie żaden z nich nam nie pasuje i miotami się jak ryba poza wodą. Westchnął ciężko, zebrał się pokracznie z ziemi, chcąc zabrać wszystko naraz, bo jednak wolał nie ryzykować, że ktoś ukradnie jego cenne szkło, na które miał ambitne plany. Da radę przejść ten kawałek w jakże niewygodnej pozycji, poradzi sobie, to tylko kilka kroczków. W końcu nie takie kłody życie mu pod nogi rzucało, tym razem, też rzuciło, ale się nie podda. Trzeba walczyć do końca, niby. Nie do końca w to wierzył, szczególnie w pewnych sferach życia, ale nie będziemy tu mówić o miłości! Nie dzisiaj gdy jedzenie z torby mu uciekało, jak czas i życie przez palce.
Rzut O 1d100 - 47
Slaby sukces...
Slaby sukces...