05.12.2022, 22:59 ✶
Spokojnie, taktykę "dostajesz w łeb i ciągnę Cię za sobą, czy tego chcesz, czy nie", stosuję tylko wobec wybranych jednostek. Właściwie dlatego pytam, bo znasz go lepiej - ja nie jestem pewna, czy po zaproszeniu nie czułby się zobowiązany... W każdym razie wyślę zaproszenie i zdobędę się na wyżyny dyplomacji wedle najlepszej szkoły naszej matki.
Tajemnicza Wielbicielka najwyraźniej jednak nie próbuje cię otruć, ciasteczko jest ponoć bezpieczne i nie zawiera żadnej amortencji. Zjadłam po sprawdzeniu jedno, sprawdzić czy nie padnę trupem, ale reszta jest Twoja - nie będę Ci ich podbierać, bo zachowuję wierność wypiekom Nory, a poza tym Tajemnicza Wielbicielka jeszcze by się zapłakała, gdyby dobiegło jej uszu, że jej ciasteczka dostały się siostrze...
Tajemnicza Wielbicielka najwyraźniej jednak nie próbuje cię otruć, ciasteczko jest ponoć bezpieczne i nie zawiera żadnej amortencji. Zjadłam po sprawdzeniu jedno, sprawdzić czy nie padnę trupem, ale reszta jest Twoja - nie będę Ci ich podbierać, bo zachowuję wierność wypiekom Nory, a poza tym Tajemnicza Wielbicielka jeszcze by się zapłakała, gdyby dobiegło jej uszu, że jej ciasteczka dostały się siostrze...
Don't promise to live forever. Promise to forever live while you're alive.