• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Niemagiczny Londyn v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
[17.06.1972] Pożar został ugaszony | Robert & Nicholas

[17.06.1972] Pożar został ugaszony | Robert & Nicholas
Niewymowny
Jeśli mnie nie lubisz, to twój problem, a nie mój.
wiek
35
sława
III
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Niewymowny - Departament Tajemnic / Komnata Śmierci
Wysoki blondyn, mierzący 194 cm wzrostu. Jego niebieskie oczy przejawiają najczęściej chłód, odwagę, opanowanie, tajemniczość. Nie łatwo odczytać jego zamierzenia i jakie może mieć intencje względem osób drugich.

Nicholas Travers
#8
27.02.2024, 00:05  ✶  

To nie była pocieszająca odpowiedź. Ale być może wyjaśniająca, dlaczego doszło do ukarania Roberta. Nicholas nie wiedział co miał na to odpowiedzieć, dlatego mogła zapanować między nimi chwilowa cisza. Jakby on sam, potrzebował zebrać myśli. Nie da się ukryć, że był zaskoczony, ale nie był zawiedziony. Robert, jego nauczyciel i mentor, który cały czas był jakby z nim. Nawet w tej organizacji. Nicholas, być może miał swoje podejrzenia. Ale nie miał nigdzie potwierdzenia, do dzisiaj. Nie był pewny, którym pseudonimem posługiwał się Mulciber. Stawiał na dwóch: Apis albo Corvus. Obaj wydawali polecenia. Ale to jednego z nich, Czarny Pan zastąpił nowym. Apis pasował mu pod charakter pisma Roberta, mimo iż pisał do niego bardzo rzadko pod tym pseudonimem.

Kiedy po tej chwili przerwy, Robert kontynuował, Nicholas wpatrywał się w niego poważnie, z uwagą. W skupieniu i próbie zrozumienia. Oparł łokciem o podłokietnik, zaś na palcach dłoni, oparł głowę dotykając skroni. W drugiej nadal trzymał szklankę. Dostał potwierdzenie, że Apis to był pseudonim Roberta. Pomagał zorganizować Beltame. Więc pretensje w sumie o sytuację swojego brata, powinien mieć do niego? W pewnym momencie swojej wypowiedzi przerwał i zmienił ją. Jakby, nie chciał za bardzo poruszyć prywatnej sprawy, która widocznie zmusiła go do opuszczenia kraju. Wyjaśniało, dlaczego nie było z nim kontaktu.

- Wysyłałeś jakiś list? Czy nie pomyślałeś o tym, aby ktoś Cię zastąpił na Beltame?
Zapytał. Ale zaraz dodał.
- I jeszcze jedno… Dlaczego ja byłem wykluczony? Przez tę całą organizację omal nie straciłem tam brata.
Dodał kolejne pytanie, chcąc otrzymać wyjaśnienie. Miał czekać w rezerwie? Czy Robert specjalnie nie uwzględnił go w tej akcji? Chciał go chronić? Czy może były inne plany, w które nie musiał być wtajemniczany? Nicholas mógł zrozumieć, że nie wszystkich tam brano, gdyż patrzono też pod względem umiejętności. Ale kiedy dowiedział się o sytuacji brata, wtedy dopiero zaczął siebie pytać, dlaczego nie mogli ich zamienić?

Jeżeli dostał na to odpowiedź, więcej nie pytał w tym temacie. Bowiem najważniejsze, że Theon jakimś cudem przeżył. Po czym Robert dalej kontynuował. Nicholas zdawał sobie doskonale sprawę z tego, że Czarny Pan zrobił w jego przypadku pewien wyjątek. Zlitował się, ale nałożył na niego klątwę. Travers spojrzenie z twarzy Roberta, przesunął na jego kark. Czy miał zakryty, czy nie. Wrócił zaraz wzrokiem tak, aby patrzyli sobie wzajemnie, gdyż widocznie tego teraz oczekiwał Robert. Czy on się bał? Nicholasa by to nie zdziwiło. W organizacji nie działo się dobrze. Sam to widział do środka. Bądź słyszał.

- Boisz się?
Zapytał. Ale odpowiedzi raczej nie oczekiwał.
Usiadł wygodniej, opuszczając wolną rękę. Aby objąć obiema swoją szklankę z niedopitym trunkiem.
- Przez tyle lat współpracy. Nauczyłem się od Ciebie bardzo dużo. Wspierałeś mnie w zawodzie. Karierze, nawet, jeżeli nie byłem pod Tobą w tej samej komnacie. Dzięki Tobie mogę dalej pracować w Departamencie Tajemnic. Nauczyłeś mnie oklumencji i jak budować zaufanie. Nie było łatwo, to przyznaję...
Zrobił chwilę przerwy, jakby on sam potrzebował zebrać myśli. Choć Robert pewnie oczekiwał jakiegoś potwierdzenia, zapewnienia?
- Być może uczeń może mieć wielu mistrzów. Ale ja mam tylko jednego… Ciebie, Robercie. Być może teraz czas, abym to ja mógł Ci pomóc za to ile dla mnie zrobiłeś.
Nicholas w swoich słowach był poważnie szczery. Szanował Roberta, nawet jeżeli popełnił ostatnio pewne błędy. Każdy je przecież popełnia. Nawet Nicholas się o swoje potykał za młodu, a starsi od niego mu tylko zwracali uwagę, doradzali.
- Ufam Ci. Tak samo, jak Ty mnie.
Dodał. W końcu Robert parę lat temu powierzył mu kilka bardzo ważnych teczek z badań. I tak jak Mulciber już wspomniał, mogli cały czas na siebie liczyć. Miał w nim swojego sojusznika. Warto też zwrócić uwagę na fakt, że Travers do Czarnego Pana, nigdy nie zwrócił się słowem "Mistrzu", a zwyczajnie i tradycyjnie "Panie". Tutaj była też różnica. Służył mu, wykonywał polecenia. Ale to Robert był mu temu słowu bliższy.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Nicholas Travers (4961), Robert Mulciber (4538)




Wiadomości w tym wątku
[17.06.1972] Pożar został ugaszony | Robert & Nicholas - przez Robert Mulciber - 07.02.2024, 12:54
RE: [17.06.1972] Pożar został ugaszony | Robert & Nicholas - przez Nicholas Travers - 07.02.2024, 14:21
RE: [17.06.1972] Pożar został ugaszony | Robert & Nicholas - przez Robert Mulciber - 13.02.2024, 21:26
RE: [17.06.1972] Pożar został ugaszony | Robert & Nicholas - przez Nicholas Travers - 14.02.2024, 02:07
RE: [17.06.1972] Pożar został ugaszony | Robert & Nicholas - przez Robert Mulciber - 20.02.2024, 21:25
RE: [17.06.1972] Pożar został ugaszony | Robert & Nicholas - przez Nicholas Travers - 21.02.2024, 02:35
RE: [17.06.1972] Pożar został ugaszony | Robert & Nicholas - przez Robert Mulciber - 25.02.2024, 16:35
RE: [17.06.1972] Pożar został ugaszony | Robert & Nicholas - przez Nicholas Travers - 27.02.2024, 00:05
RE: [17.06.1972] Pożar został ugaszony | Robert & Nicholas - przez Robert Mulciber - 29.02.2024, 22:02
RE: [17.06.1972] Pożar został ugaszony | Robert & Nicholas - przez Nicholas Travers - 01.03.2024, 12:38
RE: [17.06.1972] Pożar został ugaszony | Robert & Nicholas - przez Robert Mulciber - 02.03.2024, 10:07
RE: [17.06.1972] Pożar został ugaszony | Robert & Nicholas - przez Nicholas Travers - 02.03.2024, 13:17
RE: [17.06.1972] Pożar został ugaszony | Robert & Nicholas - przez Robert Mulciber - 02.03.2024, 14:14
RE: [17.06.1972] Pożar został ugaszony | Robert & Nicholas - przez Nicholas Travers - 02.03.2024, 16:07
RE: [17.06.1972] Pożar został ugaszony | Robert & Nicholas - przez Robert Mulciber - 02.03.2024, 19:34
RE: [17.06.1972] Pożar został ugaszony | Robert & Nicholas - przez Nicholas Travers - 02.03.2024, 23:51
RE: [17.06.1972] Pożar został ugaszony | Robert & Nicholas - przez Robert Mulciber - 03.03.2024, 12:26
RE: [17.06.1972] Pożar został ugaszony | Robert & Nicholas - przez Nicholas Travers - 03.03.2024, 17:15
RE: [17.06.1972] Pożar został ugaszony | Robert & Nicholas - przez Robert Mulciber - 03.03.2024, 21:17
RE: [17.06.1972] Pożar został ugaszony | Robert & Nicholas - przez Nicholas Travers - 03.03.2024, 22:19
RE: [17.06.1972] Pożar został ugaszony | Robert & Nicholas - przez Robert Mulciber - 03.03.2024, 22:52
RE: [17.06.1972] Pożar został ugaszony | Robert & Nicholas - przez Nicholas Travers - 04.03.2024, 17:56

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa