• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Pokój Życzeń Sny [08.08.72. Tropem przepowiedni. Sen.] Wszystkie twoje lęki

[08.08.72. Tropem przepowiedni. Sen.] Wszystkie twoje lęki
Widmo
Nie mam nic do ludzi.
Nawet szacunku.
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Co się rzuca w oczy, gdy do pomieszczenia wchodzi ON? Jego wzrost (197 cm). Jest gigantem, umięśniony, dba o to, aby być silnym fizycznie. Jest to jego atut. Ma na ciele sporo blizn ze spotkań z niebezpiecznymi stworzeniami. Zwykle ma zarost na twarzy, kręcone włosy i ciemne jak otchłań piekła oczy, które patrzą na ludzi z nienawiścią, a na zwierzęta z obsesyjną miłością. Jeśli pracuje, nie spodziewa się gości ubiera się niedbale, byle jak, bez patrzenia na modę. Jeśli idzie do ludzi, brata, rodziny to ubiera się w skrojone na jego miarę garnitury, koszule, kamizelki (ale za tym nie przepada).

Vincent Prewett
#9
27.02.2024, 14:07  ✶  

Wzrok Vincenta nadal prześlizgiwał się po zebranych tu twarzach. Dostrzegł ich zmieszanie na słowa o Brennie, więc czuł jak traci grunt pod nogami. Musiał jednak zachować spokój, więc wciągał głośno powietrze przez nos i tak samo wypuszczał. Powinien robić to przez usta, ale to przerażenie nadal w nim się tliło. Głupia Florence. Powinna przenieść się do posiadłości jego brata, powinna tam zostać nawet jeśli nie miała z nim dobrych relacji, ale byłaby bezpieczna, prawda? Żyłaby? Czuł jak w gardle narasta mu klucha, coś w rodzaju kuli wielkości piłki do tenisa. Utracił kontrolę, kiedy tak bardzo przywiązał się do obcych ludzi, kiedy zaczęło mu zależeć na życiu innych? Czy żałował, że zgodził się być zakonnikiem? Nie, wiedział, że nie potrafiłby klęczeć przed Czarnym Panem, ale nie potrafił pogodzić się z śmiercią.

Gdy Dora powiedziała o Pandorze poczuł ulgę. Uciekają. Znikają. Będą bezpieczni. Kiwnął jedynie głową, bo skupił się na Eriku, który był w gorszej sytuacji. Brenna była dla niego ważna, ale nie była, aż tak ważna jak dla Erika. Od zawsze byli nierozłączni, do tej pory pamiętał jak zagubiony był, gdy Paskuda zniknęła z tej imprezy urodzinowej, na której z nim był. Czuł w obowiązku mu pomóc, zostać przy nim i nie tracić rezonu. Złapał go więc pod ramię, aby nie upadł, aby nie czuł się jeszcze bardziej przygnieciony. Damy radę, sunęło się na język, ale sam nie był tego pewny, więc milczał. Pierwszy raz w swoim życiu milczał, nie rzucał głupich komentarzy, nie uśmiechał się, bo nie miał powodu, bo nie potrafił, bo strach paraliżował jego gardło. Nie płakał, nie miał łez w oczach, a były one ciemne, przerażająco zagubione i nie potrafiły przyjąć tej prawdy jako faktu. To tylko gdybania, nic pewnego. Paskuda uniknęła śmierci. Na pewno.

Pytanie, które zadał Erik też mu się nasuwało na myśl, ale uznał, że dyrektor szkoły raczej chronił uczniów. Nie mógłby ich porzucić, prawda? Potem jego wzrok znowu przeczesywał to pomieszczenie. Zaczynało wyglądać obco, był tu już kiedyś, prawda? Nie pamiętał. Nie mógł sobie przypomnieć.

– Coś jest nie tak? – mruknął na głos swoje myśli. Zrobił to nieświadomie. Znowu spojrzał na Erika szukając w nim czegoś, co pomoże mu zrozumieć. Obco... za szybko... pokręcił głową próbując zebrać myśli. Może był to szok? Może wyprał jakieś wspomnienia. – Kiedy byłem tu ostatnio? – zapytał nie spuszczając wzroku z Erka.

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Bard Beedle (1604), Erik Longbottom (1527), Vincent Prewett (1315)




Wiadomości w tym wątku
[08.08.72. Tropem przepowiedni. Sen.] Wszystkie twoje lęki - przez Bard Beedle - 19.02.2024, 13:12
RE: [08.08.72. Tropem przepowiedni. Sen.] Wszystkie twoje lęki - przez Vincent Prewett - 19.02.2024, 13:43
RE: [08.08.72. Tropem przepowiedni. Sen.] Wszystkie twoje lęki - przez Erik Longbottom - 21.02.2024, 19:43
RE: [08.08.72. Tropem przepowiedni. Sen.] Wszystkie twoje lęki - przez Bard Beedle - 21.02.2024, 20:35
RE: [08.08.72. Tropem przepowiedni. Sen.] Wszystkie twoje lęki - przez Erik Longbottom - 25.02.2024, 19:36
RE: [08.08.72. Tropem przepowiedni. Sen.] Wszystkie twoje lęki - przez Vincent Prewett - 25.02.2024, 21:24
RE: [08.08.72. Tropem przepowiedni. Sen.] Wszystkie twoje lęki - przez Bard Beedle - 25.02.2024, 21:33
RE: [08.08.72. Tropem przepowiedni. Sen.] Wszystkie twoje lęki - przez Erik Longbottom - 26.02.2024, 17:49
RE: [08.08.72. Tropem przepowiedni. Sen.] Wszystkie twoje lęki - przez Vincent Prewett - 27.02.2024, 14:07
RE: [08.08.72. Tropem przepowiedni. Sen.] Wszystkie twoje lęki - przez Bard Beedle - 27.02.2024, 22:17
RE: [08.08.72. Tropem przepowiedni. Sen.] Wszystkie twoje lęki - przez Erik Longbottom - 27.02.2024, 22:47
RE: [08.08.72. Tropem przepowiedni. Sen.] Wszystkie twoje lęki - przez Vincent Prewett - 27.02.2024, 23:48
RE: [08.08.72. Tropem przepowiedni. Sen.] Wszystkie twoje lęki - przez Bard Beedle - 01.03.2024, 09:26

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa