• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Dolina Godryka v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
[09.08.1972] Wyśniłam sen…

[09.08.1972] Wyśniłam sen…
przybłęda z lasu
The way to get started is to quit talking and begin doing.
wiek
26
sława
II
krew
półkrwi
genetyka
klątwa żywiołów
zawód
stolarz
Jasne jak zboże włosy, jasnobłękitne oczy. 183 cm wzrostu, szczupła ale dobrze zbudowana sylwetka. Ubiera się prosto, choć jego rysy zdradzają arystokratyczne pochodzenie. Ma spracowane ręce i co najmniej kilkudniowy zarost.

Samuel McGonagall
#4
27.02.2024, 21:46  ✶  
– Jestem Sam. Samuel w sensie i tak, jestem stąd. – to było trochę niezręczne, ale dla mężczyzny w ogóle rozmawianie z innymi było niezręczne permanentnie, chyba że dotyczyło przyjmowania zleceń i odbierania zapłaty. A tak rozmawianie było trudne. Nigdy nie mógł być do końca pewien, co było dobrym tematem do rozmów, a co nie. Albo która skóra była dobra...

– No teraz, to trzeba uważać. Tu na Wrzosowiskach upiory się nie pojawiają, ale tam... – wskazał na Knieję, wskazał na swój dom, momentalnie jego otwarta, szczera twarz skrzywiła się w smutku, okryła płaszczem żałoby, która zdawała się być niekończącą torturą. – Tam lepiej nie wchodzić. Cienie i upiory. Nic dobrego... – w sumie nie był pewien, czy kobieta jest magiem, z zaciekawieniem pochylił się ku niej nieznacznie choćby tylko na moment, by – trochę niedźwiedzim zwyczajem – powąchać ją, zobaczyć czy będzie w stanie w ten sposób ocenić skąd jest, czy śmierdzi Londynem, czy zgodnie z urodą pachniałaby tak pięknie jak słońce.

– Mógłbym zapytać, co byłoby lepiej zrobić? Jak się przywitać? Ostatnio kiedy byłem na wrzosowiskach, mój rozmówca aż zemdlał! – że chodziło o futro, lepiej nie wspominać. Przynajmniej na razie, może jakoś panna się zdradzi, że nieobca jest jej sztuka. – Normalnie, zanim rozpętało się tu piekło mieszkałem właśnie w Kniei i umiem podchodzić do zwierząt wszelkiej maści, ale ludzie... Cały czas się uczę. – tyle dobrego, że twarz po ojcu była przystojna, a uśmiech emanował wręcz szczerością.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Guinevere McGonagall (2238), Samuel McGonagall (1563)




Wiadomości w tym wątku
[09.08.1972] Wyśniłam sen… - przez Guinevere McGonagall - 21.02.2024, 22:01
RE: [10.08.1972] Wyśniłam sen… - przez Samuel McGonagall - 23.02.2024, 15:01
RE: [10.08.1972] Wyśniłam sen… - przez Guinevere McGonagall - 25.02.2024, 00:07
RE: [10.08.1972] Wyśniłam sen… - przez Samuel McGonagall - 27.02.2024, 21:46
RE: [10.08.1972] Wyśniłam sen… - przez Guinevere McGonagall - 29.02.2024, 00:14
RE: [10.08.1972] Wyśniłam sen… - przez Samuel McGonagall - 29.02.2024, 15:15
RE: [10.08.1972] Wyśniłam sen… - przez Guinevere McGonagall - 02.03.2024, 18:55
RE: [10.08.1972] Wyśniłam sen… - przez Samuel McGonagall - 06.03.2024, 19:02
RE: [10.08.1972] Wyśniłam sen… - przez Guinevere McGonagall - 10.03.2024, 15:27

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa