• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Inne części Anglii v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
[23.07.1972] Jaka jest przyszłość? | Guinevere & Laurent

[23.07.1972] Jaka jest przyszłość? | Guinevere & Laurent
Lukrecja
Are you here looking for love
Or do you love being looked at?
wiek
sława
V
krew
czysta
genetyka
selkie
zawód
magizoolog
Wygląda jak aniołek. Jasnowłosy, wysoki (180cm), niezdrowo chudy blondyn o nieludzko niebieskich jak morze oczach. Zadbany, uczesany, elegancko ubrany i z uśmiechem firmowym numer sześć na ustach. Na prawym uchu nosi jeden kolczyk z perłą.

Laurent Prewett
#35
29.02.2024, 21:35  ✶  

Niesamowite, jak ludzie w barwach i ich braku potrafili się między tym wszystkim pogubić. I kiedy już się zgubili, a potem brali za tworzenie, to ludzie z zewnątrz tę imperfekcję potrafili docenić, polubić, a nawet - pokochać. Coś niedoskonałego, błąd w zasadzie, mógł zostać wyniesiony do roli najwspanialszego z obrazów. Guinevere nie była doskonała, ale dla Laurenta na taki ideał się jawiła. Lecz przecież on miał tę brzydką skłonność do wynoszenia ludzi dobrych ponad codzienność. Niezdrową, bardzo niezdrową! Tylko jak tu myśleć o tym, że to wszystko było niezdrowe, ze ta adoracja była zbytnio przykryta zapachem czereśni (które zbliżały się niebezpiecznie do wiśni, a wiśnie do..?) i letnim słońcem to tylko dyrdymały ludzkiej głowy, nadmiar energii do przetracenia? To piękno wygrywane było na strunach braku dosłowności, a jednak o zrozumienie nie było trudno. Było wręcz dziecięco łatwo. Obietnica, otworzenie drogi, możliwości. Historia powinna nauczyć, że niektóre drogi jednak bezpieczniej byłoby zamknąć. Zabezpieczyć siebie i innych na nieprzyjemności, jakie tylko jeden człowiek drugiemu mógł zafundować.

Problem ze społeczeństwem był taki, że w nim zawsze było aż nader dużo osób, które kamieniami chciały rzucać. Całe stosiki poukładane jeden na drugim. Przy tych klocuszkach śmiech tej kobiety i jej dotyk były prawdziwą osłodą. Pewnie miała rację, że hibiskus przysłonił mu oczy - jego płatki stały się jego powiekami, ale chciał, żeby nimi były. Chociaż dzisiaj, chociaż przez chwilę. Za kilka godzin rozejdą się i każde pójdzie w swoją stronę, czynić swoje dole. W jej ustach nawet nie brzmiało to jak krytyka! Jakby mogła, krytykować za to, że nie widzisz nic, poza pięknym kwiatem? Więc mogli kamienie rzucać. Na pewno by trafili. Nie było zawsze idealnie niewinnych, nie istnieli ci całkiem winni. Nie w sytuacjach społecznych, w emocjach, gdzie nadanie przekazu nie równało się z idealnym jego odebraniem. Czynniki przeplatały czynniki i zamiast pięknej fryzury tworzyły motłoch na głowie. Gniazdo dla wróbla, bo bociany już dawno odleciały.

- Dzieci są niezwykle interesowne i okrutne, choć ludzie lubią wierzyć w ich bezinteresowność. - O tym, jak łatwo było zastąpić dziecku rodzica przekonał się najlepiej. Oraz o tym, jak najłatwiej odsunąć od siebie takie dziecko. Więc to nie było tak, że dziecko zawsze rozpozna rodzica, że kocha go BEZINTERESOWNIE. Człowiek był najbardziej okrutną istotą znaną światu. Im dłużej studiował biologię, animalistykę, humanistykę i psychologię w tym większe zdumienie go wprawiała. Pokazywała nowe, chociaż niby takie banalne rzeczy, które powinny być oczywiste... a jednak pozostawały dla nas tajemnicami i wymagały naprawdę BADAŃ. Zaangażowania naukowców, profesorów, specjalistów, żeby usiedli i latami, a nie raz i nie dwa DEKADAMI nad tym pracowali, korzystając również z tego, co zbadano nawet i przed naszą erą. I to było tym bardziej niesamowite, że człowiek ciągle się zmieniał. Ewoluował. Tak na płaszczyźnie mijanych wieków, jak i na płaszczyźnie dziecko-dorosły. - To prawda, że każdy z nas dorasta... chociaż niektórzy nie zmieniają się jakoś... bardzo. Choć powinni. - Uśmiechnął się bez cienia żalu czy przygany, tak bardziej wesoło, bo pomyślał chociażby o Atreusie. Oczywiście, że ten mężczyzna dojrzał, zmienił się, ale Laurent ciągle widział w nim tego dzieciaka... przyćmionego ogromnym brzmieniem. - Nie chciałbym tutaj łajać, skoro pozostaję w sferze ignorancji względem samego procesu egzorcyzmów. Został mi on przedstawiony zaledwie w zarysie. Powody mogą być różne, po prostu... uważam, że żadna dusza nie powinna się błąkać po tym świecie w ten sposób. Szczególnie wśród dzieci. - To było okrutne. Bardzo okrutne. Nawet jeśli te dusze bardzo "chciały" zostać. - Hahaha... Irytek. Miał na imię Irytek. - Wspaniałe imię wymyśliła dla niego za to Ginny. - Przy okazji zmieniania imion duchom... przyznam ci się, że kiedyś w lekko niezręcznej sytuacji w szkole poplątał mi się język i zamiast "Marta" powiedziałem "Martwa". - Aż przysłonił w zażenowaniu dłonią twarz, delikatny rumieniec się na niej pojawił. - Nawet nie wiem, dlaczego ci o tym mówię, więc niech to zostanie naszą tajemnicą. - To było okropne, tak uważał, bo wcale nie chciał urazić tej dziewczyny! - Zgadza się. Jeździła pani, sprzedawała łakocie, niektórzy specjalnie na nią czekali. - Przynajmniej TAK SŁYSZAŁ. - Chyba wszystkie. - Czereśnie, rzecz jasna. Zszedł powoli i ostrożnie na dół i przywołał do siebie koszyk, żeby wręczyć go w czułe rączki Guinevere. - Gdzie odnieść drabinę? - W końcu nie zostawi jej Ginny!



○ • ○
his voice could calm the oceans.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Guinevere McGonagall (18323), Laurent Prewett (16327)




Wiadomości w tym wątku
[23.07.1972] Jaka jest przyszłość? | Guinevere & Laurent - przez Laurent Prewett - 11.01.2024, 00:34
RE: [23.07.1972] Jaka jest przyszłość? | Guinevere & Laurent - przez Guinevere McGonagall - 12.01.2024, 11:34
RE: [23.07.1972] Jaka jest przyszłość? | Guinevere & Laurent - przez Laurent Prewett - 13.01.2024, 17:30
RE: [23.07.1972] Jaka jest przyszłość? | Guinevere & Laurent - przez Guinevere McGonagall - 13.01.2024, 21:54
RE: [23.07.1972] Jaka jest przyszłość? | Guinevere & Laurent - przez Laurent Prewett - 15.01.2024, 21:05
RE: [23.07.1972] Jaka jest przyszłość? | Guinevere & Laurent - przez Guinevere McGonagall - 16.01.2024, 20:55
RE: [23.07.1972] Jaka jest przyszłość? | Guinevere & Laurent - przez Laurent Prewett - 18.01.2024, 12:44
RE: [23.07.1972] Jaka jest przyszłość? | Guinevere & Laurent - przez Guinevere McGonagall - 18.01.2024, 16:12
RE: [23.07.1972] Jaka jest przyszłość? | Guinevere & Laurent - przez Laurent Prewett - 20.01.2024, 21:38
RE: [23.07.1972] Jaka jest przyszłość? | Guinevere & Laurent - przez Guinevere McGonagall - 22.01.2024, 01:49
RE: [23.07.1972] Jaka jest przyszłość? | Guinevere & Laurent - przez Laurent Prewett - 25.01.2024, 01:14
RE: [23.07.1972] Jaka jest przyszłość? | Guinevere & Laurent - przez Guinevere McGonagall - 25.01.2024, 15:14
RE: [23.07.1972] Jaka jest przyszłość? | Guinevere & Laurent - przez Laurent Prewett - 28.01.2024, 22:57
RE: [23.07.1972] Jaka jest przyszłość? | Guinevere & Laurent - przez Guinevere McGonagall - 29.01.2024, 01:07
RE: [23.07.1972] Jaka jest przyszłość? | Guinevere & Laurent - przez Laurent Prewett - 30.01.2024, 16:39
RE: [23.07.1972] Jaka jest przyszłość? | Guinevere & Laurent - przez Guinevere McGonagall - 30.01.2024, 23:24
RE: [23.07.1972] Jaka jest przyszłość? | Guinevere & Laurent - przez Laurent Prewett - 01.02.2024, 01:42
RE: [23.07.1972] Jaka jest przyszłość? | Guinevere & Laurent - przez Guinevere McGonagall - 01.02.2024, 19:36
RE: [23.07.1972] Jaka jest przyszłość? | Guinevere & Laurent - przez Laurent Prewett - 02.02.2024, 23:46
RE: [23.07.1972] Jaka jest przyszłość? | Guinevere & Laurent - przez Guinevere McGonagall - 04.02.2024, 04:05
RE: [23.07.1972] Jaka jest przyszłość? | Guinevere & Laurent - przez Laurent Prewett - 05.02.2024, 15:12
RE: [23.07.1972] Jaka jest przyszłość? | Guinevere & Laurent - przez Guinevere McGonagall - 05.02.2024, 21:38
RE: [23.07.1972] Jaka jest przyszłość? | Guinevere & Laurent - przez Laurent Prewett - 08.02.2024, 01:25
RE: [23.07.1972] Jaka jest przyszłość? | Guinevere & Laurent - przez Guinevere McGonagall - 08.02.2024, 20:27
RE: [23.07.1972] Jaka jest przyszłość? | Guinevere & Laurent - przez Laurent Prewett - 09.02.2024, 17:28
RE: [23.07.1972] Jaka jest przyszłość? | Guinevere & Laurent - przez Guinevere McGonagall - 11.02.2024, 13:12
RE: [23.07.1972] Jaka jest przyszłość? | Guinevere & Laurent - przez Laurent Prewett - 12.02.2024, 15:43
RE: [23.07.1972] Jaka jest przyszłość? | Guinevere & Laurent - przez Guinevere McGonagall - 13.02.2024, 22:59
RE: [23.07.1972] Jaka jest przyszłość? | Guinevere & Laurent - przez Laurent Prewett - 14.02.2024, 19:05
RE: [23.07.1972] Jaka jest przyszłość? | Guinevere & Laurent - przez Guinevere McGonagall - 14.02.2024, 23:58
RE: [23.07.1972] Jaka jest przyszłość? | Guinevere & Laurent - przez Laurent Prewett - 20.02.2024, 20:19
RE: [23.07.1972] Jaka jest przyszłość? | Guinevere & Laurent - przez Guinevere McGonagall - 21.02.2024, 23:16
RE: [23.07.1972] Jaka jest przyszłość? | Guinevere & Laurent - przez Laurent Prewett - 24.02.2024, 17:30
RE: [23.07.1972] Jaka jest przyszłość? | Guinevere & Laurent - przez Guinevere McGonagall - 25.02.2024, 13:53
RE: [23.07.1972] Jaka jest przyszłość? | Guinevere & Laurent - przez Laurent Prewett - 29.02.2024, 21:35
RE: [23.07.1972] Jaka jest przyszłość? | Guinevere & Laurent - przez Guinevere McGonagall - 01.03.2024, 20:32

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa