• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Ulica Pokątna v
« Wstecz 1 … 4 5 6 7 8 9 Dalej »
[14.06.72] Jestem przecież miłą dziewczynką

[14.06.72] Jestem przecież miłą dziewczynką
Tło narracyjne
koniecpsot1972
zasady korzystania
rzuty kością
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Czarodziej nieznanego statusu krwi, będący baśniopisarzem oraz autorem książki Baśnie Barda Beedle'a. Żył w XV wieku, ale większość jego życia pozostaje dla nas tajemnicą.

Bard Beedle
#7
01.03.2024, 16:15  ✶  
- Bogini! Strasznie mi przykro - zapewniła pani Harris, przesuwając się, by pozwolić Bellatrix wejść do środka. Nie przyszło jej chyba nawet do głowy, że dziewczyna może coś zmyślać: natychmiast przyjęła jej słowa za prawdę. Zresztą, dlaczego miałaby dopatrywać się podstępu? - Tędy, proszę. Zaraz, konferencja... chodzi o pierwszą część? Nie przypominam sobie, żeby zdarzyło się coś... - mruczała Vivianne, gdy szły przez korytarz, chyba bardziej do siebie niż do Bellatrix, jakby próbowała sobie przypomnieć kobiety, które widziała na konferencji i czy zdarzyło się coś dziwnego. Wprowadziła Blackównę do sporego salonu, który jednak mocno różnił się od pokoi, jakie na co dzień widywała panna Black. Nie urządzono go w konserwatywnym stylu, nie postawiono też tutaj do końca na przytulność - ponieważ pewnie w ramach pracy zdarzało się jej raz czy dwa być w mugolskim domu, mogła się domyśleć, że to na takim wzorowano wystrój tego miejsca.
Na jeden z szafek stał telewizor, z dużym prawdopodobieństwem niedziałający, a Bella mogła dostrzec także kilka innych urządzeń o tajemniczym przeznaczeniu, w istocie będących mugolskimi wynalazkami.
- Usiądź, proszę - powiedziała pani Harris, wskazując jej fotel. - Chyba nie będę w stanie za bardzo pomóc, ale jeżeli była tutaj tuż przed pożarem... Dziwne, że Brygadziści mnie nie odwiedzieli do tej pory, prawda? Hm... mowa o pani... zaraz, jak ona się nazywała... Fletchley? - zastanowiła się, sama siadając na kanapie. Zapamiętała "nazwisko" Alanny głównie dlatego, że ta była jedną z niewielu kobiet na konferencji, a pozostałe trzy Vivianne kojarzyła. Poza tym ta zachowywała się nieco dziwnie, kiedy zostały same w kuchni.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek:
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Bard Beedle (1653), Bellatrix Black (1566)




Wiadomości w tym wątku
[14.06.72] Jestem przecież miłą dziewczynką - przez Bard Beedle - 27.02.2024, 19:07
RE: [14.06.72] Jestem przecież miłą dziewczynką - przez Bellatrix Black - 27.02.2024, 22:57
RE: [14.06.72] Jestem przecież miłą dziewczynką - przez Bard Beedle - 28.02.2024, 09:45
RE: [14.06.72] Jestem przecież miłą dziewczynką - przez Bellatrix Black - 28.02.2024, 10:46
RE: [14.06.72] Jestem przecież miłą dziewczynką - przez Bard Beedle - 29.02.2024, 19:42
RE: [14.06.72] Jestem przecież miłą dziewczynką - przez Bellatrix Black - 29.02.2024, 23:09
RE: [14.06.72] Jestem przecież miłą dziewczynką - przez Bard Beedle - 01.03.2024, 16:15
RE: [14.06.72] Jestem przecież miłą dziewczynką - przez Bellatrix Black - 02.03.2024, 12:33
RE: [14.06.72] Jestem przecież miłą dziewczynką - przez Bard Beedle - 03.03.2024, 19:15
RE: [14.06.72] Jestem przecież miłą dziewczynką - przez Bellatrix Black - 03.03.2024, 19:54
RE: [14.06.72] Jestem przecież miłą dziewczynką - przez Bard Beedle - 04.03.2024, 21:59

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa