Drogi Gio,
w takim razie napisz do mnie, jak tylko wrócisz. Jeśli umrę z nudów podczas słuchania twojego monologu to będziesz mieć mnie na sumieniu.
Ja właśnie się nie cieszę, bo remis to nie moja wygrana. Nie okryłem się chwałą zwycięstwa, które zawsze ma słodki smak. Gdyby ktoś obraził moją siostrę to również bronił jej honoru - tym bardziej, że to porządna dziewczyna.
Na całe szczęście, nie okazała się poważna i nie stała się przyczyną kresu mojej kariery sportowej. Pozdrowię.
Niebawem się wybieram w dwudniowy rejs to dopiero odpiszę na twój kolejny list dopiero po powrocie.
Do Jonathana:
Zaintrygowałeś mnie tym. Skoro polecasz mi ten film to chętnie go obejrzę. Już sam tytuł brzmi intrygująco, więc jestem skłonny uwierzyć w to, że nie pożałuję. Nawet jakbym chciał to moi rodzice wolą teatr. Znam kogoś, komu ten film mógłby się spodobać.
Jak mniemam, sam go już obejrzałeś?