• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Dolina Godryka v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
[28.07.72, rano] Słońce po ulewie

[28.07.72, rano] Słońce po ulewie
broom broom
Throw me to the wolves and
I'll return leading the pack
wiek
sława
krew
genetyka
zawód

Mavelle Bones
#6
02.03.2024, 21:41  ✶  
- Naprawdę nie musisz, promyczku, nie teraz – zapewniła miękko. I czy można mówić o zrzucaniu, kiedy Bones dobrowolnie brała to na siebie? Pewnie, Brenna powinna porozmawiać z matką, ale przynajmniej mogła wziąć na siebie pierwszą falę, uspokoić, nakłonić do udania się na spoczynek…
  … ale oczywiście, kuzynki przecież przez łeb nie zdzieli i nie zaciągnie siłą do łóżka, byleby tylko faktycznie poszła odpoczywać, zamiast zajmować się coraz to kolejnymi rozmowami i wyjaśnieniami. Chociaż nawet miała taką ochotę, ale też… czy gdyby zamienić je rolami, to czy sama nie wolałaby jednak porozmawiać z ojcem, zanim padnie twarzą w poduszkę i zaśnie niczym kamień, praktycznie natychmiast? No właśnie.
  Co wcale nie sprawiało, że tym samym oferta traciła na aktualności. Bynajmniej.
  Podparła się łokciami o blat, ignorując cieplutkie wypieki, nęcące przecież swoim zapachem. Podobnie jak kolejne, które właśnie się piekły. Tak, zdecydowanie nie dość, że wszyscy lokatorzy będą mieli zapewnione śniadanie, to jeszcze będzie można tym obdzielić chyba całe Biuro. No dobrze, może pół.
  Przytaknęła odruchowo. Zapewne sama też by nie zauważyła portretu, gdyby nie to, że na zewnątrz zostawiła swój wehikuł. Przecież nie mogła się tak po prostu teleportować w cholerę daleko stąd, zostawiając swoją ślicznotkę, prawda?
  - Nawet nie tyle głaskać, co drapać – uśmiechnęła się do wspomnień. Wzgardzał piłeczką czy patykiem, ale takie pieszczoty…? Tak, w to mu graj, zdecydowanie – A Luna czarnowłosa, prawda? – dokończyła jeszcze wyliczankę. Każde imię zgadzał się z tym, co pamiętała, tak samo jak opisy tej… dziwnej rodziny. Dziwnej, bo zdawała się tak naprawdę nie istnieć, skoro rano pozostawała jedynie rudera i wspomnienia…
  - Ale tak, bardzo przemili. Gdybym się na nich nie natknęła, to pewnie w najlepszym przypadku skończyłoby się porządnym katarem – westchnęła cicho. I zaraz kolejne przytaknięcie. Ta, dziura w dachu i tak dalej… tylko dlaczego w takim razie nie nakapało na łepetynę? Ot, zagadka, weź tu wyjaśnij…
  Zmarszczyła brwi, kiedy usłyszała o Szkocji. Walii. Coś się jej tu nie zgadzało… ale i tak po prawdzie, „duchy” to chyba niekoniecznie dobre słowo.
  - Nie wiem, jak inaczej to określić – przyznała – Nie byli przejrzyści, nie przechodzili przez ściany ani nic innego, a Osmel był najprawdziwszym psem, którego futro i ciepło po prostu czułam. Ale jednego dnia byli, a następnego wszystko zniknęło. Więc jak można inaczej ich nazwać? – westchnęła, kręcąc głową. Coś takiego średnio mieściło się w głowie, choć z drugiej strony… po tym, jak weszła do Limbo i stamtąd wróciła, granica niemożliwego została znacznie przesunięta – Jeśli dobrze pamiętam, to jechałam wtedy drogą wiodącą prosto z Londynu… I nie przypominam sobie, żeby mnie gdzieś wyrzuciło… więc albo ten dom jakoś wędruje, albo to wcale nie była Szkocja czy Walia? – ni to spytała, ni to stwierdziła. Chociaż, to też było na swój sposób fascynujące. Tylko czy ponowne odnalezienie gościnnej rodziny było w ogóle możliwe…?
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Brenna Longbottom (1691), Mavelle Bones (1964)




Wiadomości w tym wątku
[28.07.72, rano] Słońce po ulewie - przez Brenna Longbottom - 19.02.2024, 20:59
RE: [28.07.72, rano] Słońce po ulewie - przez Mavelle Bones - 20.02.2024, 19:05
RE: [28.07.72, rano] Słońce po ulewie - przez Brenna Longbottom - 21.02.2024, 19:47
RE: [28.07.72, rano] Słońce po ulewie - przez Mavelle Bones - 23.02.2024, 00:50
RE: [28.07.72, rano] Słońce po ulewie - przez Brenna Longbottom - 25.02.2024, 18:56
RE: [28.07.72, rano] Słońce po ulewie - przez Mavelle Bones - 02.03.2024, 21:41
RE: [28.07.72, rano] Słońce po ulewie - przez Brenna Longbottom - 03.03.2024, 19:39
RE: [28.07.72, rano] Słońce po ulewie - przez Mavelle Bones - 10.03.2024, 22:21

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa