• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Niemagiczny Londyn v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
[09.07.72, noc] Starlight in your eyes of blue

[09.07.72, noc] Starlight in your eyes of blue
Chichot losu
I’m not looking for the knight
I’m looking for the sword
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
widmowidz
zawód
detektyw BUM
Brązowe włosy, ciemne oczy, wzrost wysoki jak na kobietę, bo mierzy sobie około 179 centymetrów wzrostu. Twarz raczej sympatycznie ładna niż piękna, nie wyróżniająca się przesadnie i rzadko umalowana. Brenna porusza się szybko, energicznie, głos ma miły i rzadko go podnosi. Ubiera się różnie, właściwie to okazji - w ministerstwie widuje się ją w umundurowaniu albo w koszuli i garniturowych spodniach, kiedy trzeba iść gdzieś, gdzie będą mugole, w Dolinie w ubraniach, które ujdą wśród mugoli, a na przyjęcia i bale zakłada typowe dla tej sfery zdobione szaty lub suknie. W tłumie łatwo może zniknąć. Jeżeli używa perfum, to zwykle to jedna z mieszanek Potterów, zawierająca nutę bzu, porzeczki i cedru, a szamponu najczęściej jabłkowego, rzecz jasna też potterowskiego.

Brenna Longbottom
#3
02.03.2024, 22:46  ✶  
– Dlaczego miałabym gderać? Skoro jesteś tutaj, nie aresztowany, a w Ministerstwie nie słyszałam niczego o wielkiej akcji amnestezjatorów, poszło dobrze – skwitowała Brenna. Czy podobało się jej, że wbił się tam sam i tak ryzykował? Ani trochę. Czy zamierzała teraz stanąć na środku ulicy i rozpocząć wykład? Oczywiście, że nie. Nic by nie dał, poza tym bardziej ją interesowało, czego się dowiedział, a ostatecznie to nie tak, że była za Aidana odpowiedzialna i powinna stać nad nim i mówić mu, co miał robić. Nie był stażystą, nie był jej partnerem, nie był członkiem Zakonu Feniksa, a nawet nie mogła powiedzieć, żeby byli przyjaciółmi, bo przecież nie lubił jej jakoś specjalnie… – W sumie to niekoniecznie. Dziwki też mogą mieć jakąś pamiątkę po kochanku, matce albo po prostu liczyć… na coś więcej – wymamrotała odnośnie wisiorka, ale jak na razie wszystko faktycznie wskazywało na to, że morderca budował jakąś relację ze swoimi ofiarami. Dla zabawy? Bo kogoś mu przypominały? Bo czerpał przyjemność z krzywdzenia ich, kiedy zawiódł ich zaufanie?
Wszelkie dywagacje odnośnie motywu, sposobu dokonania zbrodni i tym podobnych minęły jednak jak sen złoty, ledwo mignęły jej te charakterystyczne blond włosy – i przy okazji Brenna zastanowiła się, czy Andrew też nie został wybrany z tego powodu…
Co za pojebany skurwiel.
Parkinson nie musiał jej mówić, by ruszyła, by sama natychmiast skierowała się w ślad za mężczyzną.
– Żeby się teleportować musi przejść do miejsca, w którym nie będzie mugoli. A wtedy go dopadniemy. Jeżeli nie, zapłacę recepcjoniście za wskazanie pokoju, który wynajęła chwilę temu blondynka – powiedziała z pozornym spokojem, chociaż nie była ani trochę spokojna. Szła szybko, z trudem powstrzymując chęć rzucenia się do przodu biegiem. Kiedy wpadli do środka, Andrew odchodził już od lady, kierując się ku schodom. Brenna pomyślała, że z dużym prawdopodobieństwem wynajął zupełnie inny pokój, może nawet na innym piętrze niż ten, w którym umówił się z dziewczyną, a stamtąd teleportuje się tuż pod drzwi…
– Zameldujemy się za chwilę. – Wydobyła z kieszeni banknot i rzuciła go na ladę przez recepcjonistę, nawet się nie zatrzymując. Nominał był na tyle duży, że liczyła, że ten nie podniesie rwetesu, że po prostu przeszli dalej, nie dopełniając formalności i nawet nie biorąc żadnych kluczy. Kierowała się prosto na schody, po których wchodził ich „cel”.
Nie sięgała po różdżkę. Musieli liczyć się z tym, że to jakaś cholerna pomyłka. Chociaż Brenna szczerze w to wątpiła.


Don't promise to live forever. Promise to forever live while you're alive.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Aidan Parkinson (2213), Brenna Longbottom (2201)




Wiadomości w tym wątku
[09.07.72, noc] Starlight in your eyes of blue - przez Brenna Longbottom - 01.03.2024, 20:29
RE: [09.07.72, noc] Starlight in your eyes of blue - przez Aidan Parkinson - 01.03.2024, 22:51
RE: [09.07.72, noc] Starlight in your eyes of blue - przez Brenna Longbottom - 02.03.2024, 22:46
RE: [09.07.72, noc] Starlight in your eyes of blue - przez Aidan Parkinson - 03.03.2024, 14:43
RE: [09.07.72, noc] Starlight in your eyes of blue - przez Brenna Longbottom - 04.03.2024, 09:32
RE: [09.07.72, noc] Starlight in your eyes of blue - przez Aidan Parkinson - 04.03.2024, 12:38
RE: [09.07.72, noc] Starlight in your eyes of blue - przez Brenna Longbottom - 04.03.2024, 12:41
RE: [09.07.72, noc] Starlight in your eyes of blue - przez Aidan Parkinson - 05.03.2024, 11:25
RE: [09.07.72, noc] Starlight in your eyes of blue - przez Brenna Longbottom - 05.03.2024, 11:30
RE: [09.07.72, noc] Starlight in your eyes of blue - przez Aidan Parkinson - 05.03.2024, 12:09
RE: [09.07.72, noc] Starlight in your eyes of blue - przez Brenna Longbottom - 05.03.2024, 12:35
RE: [09.07.72, noc] Starlight in your eyes of blue - przez Aidan Parkinson - 05.03.2024, 19:42

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa