03.03.2024, 20:44 ✶
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 03.03.2024, 20:45 przez Erik Longbottom.)
Otworzył oczy i zaczerpnął łapczywie tchu, jakby wrócił nie z odmętów własnej wyobraźni, a z morskiej toni, która próbowała go pochłonąć. Poderwał się do pozycji półleżącej, czując, jak fala dreszczy przelewa się po jego ciele; zbyt dzika, aby od razu podporządkować się i ulec zasadom panującym w rzeczywistości. Jeszcze przed chwilą znajdował się w Strażnicy i wszyscy, a raczej większość... Nie żyli, a teraz... Teraz...
Jego wzrok przeskakiwał od jednej osoby do drugiej, zatrzymując się na dłużej na Vincencie i Dorze, aż w końcu pośród tego całego zamieszania dostrzegł swoją własną siostrę. Do oczu momentalnie napłynęły mu łzy. Jeszcze chwilę temu był pewien, że już nigdy jej nie zobaczy. Nie. To jeszcze nie był ten czas. Nie miał zamiaru oddać jej otchłani, a już na pewno nie miał zamiaru się teraz poddać. To było jak druga szansa, okazja do tego, aby coś naprawić, coś zmienić. Nie pozwoli, aby żywot Brenny dobiegł końca przedwcześnie.
Ogień? Chcieli ognia, to dostaną ogień. Różdżka Erika wykręciła kilka zawijasów w powietrzu, a po chwili w stronę szkieletora atakującego Brennę pomknęła kula ognia. Chwilę później spróbował wyczarować tarczę wokół siostry
Jego wzrok przeskakiwał od jednej osoby do drugiej, zatrzymując się na dłużej na Vincencie i Dorze, aż w końcu pośród tego całego zamieszania dostrzegł swoją własną siostrę. Do oczu momentalnie napłynęły mu łzy. Jeszcze chwilę temu był pewien, że już nigdy jej nie zobaczy. Nie. To jeszcze nie był ten czas. Nie miał zamiaru oddać jej otchłani, a już na pewno nie miał zamiaru się teraz poddać. To było jak druga szansa, okazja do tego, aby coś naprawić, coś zmienić. Nie pozwoli, aby żywot Brenny dobiegł końca przedwcześnie.
Ogień? Chcieli ognia, to dostaną ogień. Różdżka Erika wykręciła kilka zawijasów w powietrzu, a po chwili w stronę szkieletora atakującego Brennę pomknęła kula ognia. Chwilę później spróbował wyczarować tarczę wokół siostry
(Kształtowanie) Kula ognia x1
Rzut PO 1d100 - 77
Sukces!
Sukces!
(Rozproszenie) Tarcza ochronna nad Brenną x1
Rzut N 1d100 - 77
Sukces!
Sukces!
the he-wolf of godric's hollow
❝On some nights, the moon thinks about ramming into Earth,
slamming into civilization like some kind of intergalactic wrecking ball.
On other nights, it's pretty content just to make werewolves.❞
❝On some nights, the moon thinks about ramming into Earth,
slamming into civilization like some kind of intergalactic wrecking ball.
On other nights, it's pretty content just to make werewolves.❞