04.03.2024, 19:03 ✶
Każdy czasami popełnia błędy, myli się, mówi głupoty, ale w ciągu ostatnich dwóch, czy nawet trzech miesięcy tych błędów popełnił już tyle, że kolejny w jedną czy drugą różnicy nie robił.
Wiedział, że świat jest średni, ale jednak nie chciał się bać wszystkiego, każdej pierdoły, dlatego szedł dalej licząc, że zakończy się może na jakimś niemiłym komentarzu, albo że w ogóle okaże się, ze chłystki będą zajęte sobą. Wzdrygnął się więc zaskoczony, że jednak do niego przemówili. Uniósł brew, popatrzył, jednak tak, on był odbiorcą wypowiedzi. Chwycił pewniej torbę podszedł, patrząc co zaplanowali i o co im chodzi i co to za dylematy mają właśnie. Odruchowo zmarszczył nos czując nieświeży zapach. Takie same marszczenie nosa towarzyszyło mu gdy uśmiechnął się zdegustowany na komentarz o grubości i długości.
Spojrzał na różdżki, na jedną, na drugą, na obie, na chłopaków, aż w końcu podjął decyzję.
-To nie o długość czy grubość chodzi, a o to z czego zrobiona.-czy właśnie spomiędzy dużego biustu, a pokaźnych pośladków wybrał osobowość? Bardzo możliwe.-Ale ta jest dłuższa.-odpowiedział, wzdychając ciężko i wskazując palcem na różdżkę piegusa, zapominając na tę niezręczną chwilę o swoich niestosownie długich do swojej płci paznokciach. Zabrał szybko dłoń i popatrzył na chłopaków.-Coś jeszcze?-źle zadał pytanie, bo na pewno będzie coś jeszcze.
Wiedział, że świat jest średni, ale jednak nie chciał się bać wszystkiego, każdej pierdoły, dlatego szedł dalej licząc, że zakończy się może na jakimś niemiłym komentarzu, albo że w ogóle okaże się, ze chłystki będą zajęte sobą. Wzdrygnął się więc zaskoczony, że jednak do niego przemówili. Uniósł brew, popatrzył, jednak tak, on był odbiorcą wypowiedzi. Chwycił pewniej torbę podszedł, patrząc co zaplanowali i o co im chodzi i co to za dylematy mają właśnie. Odruchowo zmarszczył nos czując nieświeży zapach. Takie same marszczenie nosa towarzyszyło mu gdy uśmiechnął się zdegustowany na komentarz o grubości i długości.
Spojrzał na różdżki, na jedną, na drugą, na obie, na chłopaków, aż w końcu podjął decyzję.
-To nie o długość czy grubość chodzi, a o to z czego zrobiona.-czy właśnie spomiędzy dużego biustu, a pokaźnych pośladków wybrał osobowość? Bardzo możliwe.-Ale ta jest dłuższa.-odpowiedział, wzdychając ciężko i wskazując palcem na różdżkę piegusa, zapominając na tę niezręczną chwilę o swoich niestosownie długich do swojej płci paznokciach. Zabrał szybko dłoń i popatrzył na chłopaków.-Coś jeszcze?-źle zadał pytanie, bo na pewno będzie coś jeszcze.