• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Wokół Magicznych Dzielnic Charing Cross Road Lato 1972, 29 czerwca - A macie pozwolenie na te zwierzaki?

Lato 1972, 29 czerwca - A macie pozwolenie na te zwierzaki?
Chichot losu
I’m not looking for the knight
I’m looking for the sword
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
widmowidz
zawód
detektyw BUM
Brązowe włosy, ciemne oczy, wzrost wysoki jak na kobietę, bo mierzy sobie około 179 centymetrów wzrostu. Twarz raczej sympatycznie ładna niż piękna, nie wyróżniająca się przesadnie i rzadko umalowana. Brenna porusza się szybko, energicznie, głos ma miły i rzadko go podnosi. Ubiera się różnie, właściwie to okazji - w ministerstwie widuje się ją w umundurowaniu albo w koszuli i garniturowych spodniach, kiedy trzeba iść gdzieś, gdzie będą mugole, w Dolinie w ubraniach, które ujdą wśród mugoli, a na przyjęcia i bale zakłada typowe dla tej sfery zdobione szaty lub suknie. W tłumie łatwo może zniknąć. Jeżeli używa perfum, to zwykle to jedna z mieszanek Potterów, zawierająca nutę bzu, porzeczki i cedru, a szamponu najczęściej jabłkowego, rzecz jasna też potterowskiego.

Brenna Longbottom
#9
05.03.2024, 08:53  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 21.03.2024, 11:46 przez Brenna Longbottom.)  
Gdyby okazało się, że cyrkowcy czarują na oczach mugoli, lwy mogą spierdolić w dowolnym momencie, bo ich klatki zostały otwarte, a w cyrku znikąd pojawiły się trzy hipogryfy, Brenna pewnie musiałaby zainterweniować. Ale tak jak sama nad własnymi papierami niemalże się modliła, dbając o każdy, drobny szczegół, tak tutaj nie zamierzała specjalnie się czepiać. I to nie tylko dlatego, że lubiła Alexa: po prostu nie była aż taką służbistką, jak się niektórym wydawało. Popijając kawę ruszyła więc za dwójką cyrkowców do jednej z ich magicznych przyczep.
- Zacznijmy może od zezwoleń... hm, to jest podpisane przez panią Jenkins, tak? - spytała, obracając papier i próbując odgadnąć, czy A ins to może być Amanda Jenkins z Ministerstwa. Niestety, wszystko pomiędzy tymi literami ginęło pod czerwoną plamą, która dla laika wyglądałaby zupełnie jak krew, choć w istocie była chyba jakimś sosem. Brenna zachowała pogodny wyraz twarzy, nijak tej drobnej wpadki nie komentując, bo gdyby ktoś podrabiał dokument, to pewnie nie zalewałby go sosem... - Tutaj są informacje o zabezpieczeniach...? - Sięgnęła po kolejny segregator, pochyliła się nad nim, a potem... jakoś podejrzanie długo przypatrywała się jednemu z papierków...
Numerologia nigdy nie była mocną stroną Brenny. Z matematyką jak na przeciętną czarodziejkę radziła sobie przyzwoicie: na tyle, by potrafić wyliczyć na przykład budżet potrzebny do zorganizowania przyjęcia czy aby podliczyć wszystkie darowizny i to, czy pokrywają zapotrzebowanie. Dlatego potrzebowała minuty, by ciąg liczb i dopisków nabrał sensu, a potem kolejnej minuty, by ogarnąć, że tak, faktycznie te wyliczenia przedstawiają to, co się jej wydaje... I że na pewno nie dotyczyło to żadnych zaklęć gwarantujących, że kodeks tajności nie zostanie naruszony.
- Hm, jeśli chcieliście przedstawić ten plan Ministerstwu Magii, to chyba nie powinien trafić do mnie... Brygada Uderzeniowa nie zajmuje się bezpośrednio planami tego typu. Sugerowałabym oficjalną drogę, ale trochę się boję, że 0,001% szans to za mało, żeby Biuro Aurorów w to poszło. No i pechowo, nie znamy jego adresu, więc już na tym etapie wszystko by posypało - westchnęła, spoglądając na ciąg wyliczeń dotyczących próby zabicia Voldemorta za pomocą żarówki pełnej wąglika. Minę zdołała jakimś cudem zachować poważną, chociaż przyszło jej to z pewnym trudem. Ach, gdyby wojnę dało się zakończyć w ten sposób, to Brenna już by biegła do mugolskiego sklepu z żarówkami...


Don't promise to live forever. Promise to forever live while you're alive.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Brenna Longbottom (1518), Eutierria (228), The Beast (1192), The Overseer (1691)




Wiadomości w tym wątku
Lato 1972, 29 czerwca - A macie pozwolenie na te zwierzaki? - przez Eutierria - 21.01.2024, 01:28
RE: Lato 1972, 29 czerwca - A macie pozwolenie na te zwierzaki? - przez The Overseer - 28.01.2024, 16:56
RE: Lato 1972, 29 czerwca - A macie pozwolenie na te zwierzaki? - przez Brenna Longbottom - 28.01.2024, 17:12
RE: Lato 1972, 29 czerwca - A macie pozwolenie na te zwierzaki? - przez The Beast - 31.01.2024, 23:14
RE: Lato 1972, 29 czerwca - A macie pozwolenie na te zwierzaki? - przez The Overseer - 03.02.2024, 23:31
RE: Lato 1972, 29 czerwca - A macie pozwolenie na te zwierzaki? - przez Brenna Longbottom - 03.02.2024, 23:42
RE: Lato 1972, 29 czerwca - A macie pozwolenie na te zwierzaki? - przez The Beast - 06.02.2024, 13:45
RE: Lato 1972, 29 czerwca - A macie pozwolenie na te zwierzaki? - przez The Overseer - 03.03.2024, 22:27
RE: Lato 1972, 29 czerwca - A macie pozwolenie na te zwierzaki? - przez Brenna Longbottom - 05.03.2024, 08:53
RE: Lato 1972, 29 czerwca - A macie pozwolenie na te zwierzaki? - przez The Beast - 05.03.2024, 09:42
RE: Lato 1972, 29 czerwca - A macie pozwolenie na te zwierzaki? - przez The Overseer - 17.03.2024, 18:48
RE: Lato 1972, 29 czerwca - A macie pozwolenie na te zwierzaki? - przez Brenna Longbottom - 20.03.2024, 09:06
RE: Lato 1972, 29 czerwca - A macie pozwolenie na te zwierzaki? - przez The Beast - 21.03.2024, 11:37

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa