• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Dolina Godryka v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
[ 16 Lipca 1972 ] Finezja płynąca z szermierki | Brenna x Pandora

[ 16 Lipca 1972 ] Finezja płynąca z szermierki | Brenna x Pandora
Chichot losu
I’m not looking for the knight
I’m looking for the sword
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
widmowidz
zawód
detektyw BUM
Brązowe włosy, ciemne oczy, wzrost wysoki jak na kobietę, bo mierzy sobie około 179 centymetrów wzrostu. Twarz raczej sympatycznie ładna niż piękna, nie wyróżniająca się przesadnie i rzadko umalowana. Brenna porusza się szybko, energicznie, głos ma miły i rzadko go podnosi. Ubiera się różnie, właściwie to okazji - w ministerstwie widuje się ją w umundurowaniu albo w koszuli i garniturowych spodniach, kiedy trzeba iść gdzieś, gdzie będą mugole, w Dolinie w ubraniach, które ujdą wśród mugoli, a na przyjęcia i bale zakłada typowe dla tej sfery zdobione szaty lub suknie. W tłumie łatwo może zniknąć. Jeżeli używa perfum, to zwykle to jedna z mieszanek Potterów, zawierająca nutę bzu, porzeczki i cedru, a szamponu najczęściej jabłkowego, rzecz jasna też potterowskiego.

Brenna Longbottom
#16
06.03.2024, 10:13  ✶  
– Znajdę – obiecała po prostu. Zawsze jakoś ten czas znajdowała, po prostu mniej zostawało go na sen i wszystkie rzeczy niezwiązane z pracą, Zakonem czy znajomymi. - Eee... ulubione jedzenie... po prostu jedzenie? - powiedziała Brenna po prostu, bo zasadniczo lubiła jeść niemal wszystko. Warzywa, mięso, makarony, ryże, słodycze wszelkiej maści - póki było przyrządzone w miarę smacznie, to ona nie miała w zwyczaju narzekać.
Nie jestem pewna, czy cokolwiek z tego, co mówię, można uznać za rozsądne, pomyślała Brenna samokrytycznie chwilę później, na słowa Pandory. Miała wrażenie, że jest bardzo mało rozsądna i nie była już pewna niczego, co robiła. Ale dobrze udawała, a większość dawała się na to udawanie nabrać.
Musiała zadbać, aby właśnie tak zostało.
- Pewnie, rozsądek to moje drugie imię - odparła więc tylko, chociaż nie był drugim, trzecim, ani nawet dziesiątym. Nie był też pewnie drugim imieniem Pandory, skoro ta oferowała pomoc niemalże… entuzjastycznie.
Brenna przypatrywała się jej przez chwilę w milczeniu i cisza przedłużyła się, dość nienaturalnie wręcz w przypadku Longbottom, która tak wiele zwykle miała do powiedzenia. Teraz nie była jednak pewna, co powiedzieć. Myślała o tym, że Prewettówna właściwie nie powinna być w to wciągnięta – że przecież należała do innego świata, że była urocza i trochę naiwna, że chciała wszędzie widzieć dobro. Że nie spodziewałaby się tych dwóch panów w Ministerstwie Magii, a Brenna wszędzie przecież widziała już cienie. Że dołączając Pandora narazi nie tylko siebie, ale też swoich bliskich, a przecież nie ma w tym żadnego interesu poza tym swoim dobrym sercem – które może ją pewnego dnia zgubić.
Ale teraz miała przecież myśleć w pierwszej kolejności o Zakonie, i że przecież nie zamierzała ani Pandorze dawać pełnych informacji o organizacji, ani wciągać jej w walkę na pierwszej linii. Celowo nie podawała nazwy ani szczegółów, bo Pandora miała co najwyżej zostać wciągnięta do sieci, dla bezpieczeństwa własnego i wszystkich innych. Za to ktoś, kto znał się na mechanizmach i renowacji mógł się im przydać…
– Będę pamiętała – powiedziała w końcu, zbierając się z trawy. – Jeżeli ja i moi przyjaciele będziemy potrzebować twoich talentów, zgłoszę się do ciebie – obiecała, chociaż coś w jej żołądku skręciło się boleśnie.
Jak zawsze.
Za każdym, cholernym razem.
Jak gdy rozmawiała lata temu z Mavelle i z Millie, i później, kiedy zostawiała liścik Charliemu, omawiała sprawę z Heather. Jak miał zwijać się, kiedy Vincent wreszcie zada pytania, których nie zadawał całe lata – a ona miała mu odpowiedzieć, bo zawsze odpowiadała – i gdy usiądzie w salonie z wujem.
– Na razie wydaje mi, że pora się zbierać. Powinnaś trochę odpocząć po tym treningu – stwierdziła, obdarzając Pandorę uśmiechem, zanim się pożegnały. - I... Panda? Będę wdzięczna, jeśli nie wspomnisz nikomu o tym, o czym rozmawiałyśmy. Tak będzie lepiej.

Koniec sesji


Don't promise to live forever. Promise to forever live while you're alive.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Brenna Longbottom (4089), Pandora Prewett (5453)




Wiadomości w tym wątku
[ 16 Lipca 1972 ] Finezja płynąca z szermierki | Brenna x Pandora - przez Pandora Prewett - 08.01.2024, 01:02
RE: [ 16 Czerwca 1972 ] Finezja płynąca z szermierki | Brenna x Pandora - przez Brenna Longbottom - 08.01.2024, 18:15
RE: [ 16 Czerwca 1972 ] Finezja płynąca z szermierki | Brenna x Pandora - przez Pandora Prewett - 14.01.2024, 22:02
RE: [ 16 Lipca 1972 ] Finezja płynąca z szermierki | Brenna x Pandora - przez Brenna Longbottom - 15.01.2024, 10:39
RE: [ 16 Lipca 1972 ] Finezja płynąca z szermierki | Brenna x Pandora - przez Pandora Prewett - 22.01.2024, 21:16
RE: [ 16 Lipca 1972 ] Finezja płynąca z szermierki | Brenna x Pandora - przez Brenna Longbottom - 22.01.2024, 23:18
RE: [ 16 Lipca 1972 ] Finezja płynąca z szermierki | Brenna x Pandora - przez Pandora Prewett - 05.02.2024, 22:09
RE: [ 16 Lipca 1972 ] Finezja płynąca z szermierki | Brenna x Pandora - przez Brenna Longbottom - 07.02.2024, 09:43
RE: [ 16 Lipca 1972 ] Finezja płynąca z szermierki | Brenna x Pandora - przez Pandora Prewett - 16.02.2024, 22:29
RE: [ 16 Lipca 1972 ] Finezja płynąca z szermierki | Brenna x Pandora - przez Brenna Longbottom - 18.02.2024, 20:00
RE: [ 16 Lipca 1972 ] Finezja płynąca z szermierki | Brenna x Pandora - przez Pandora Prewett - 27.02.2024, 22:45
RE: [ 16 Lipca 1972 ] Finezja płynąca z szermierki | Brenna x Pandora - przez Brenna Longbottom - 28.02.2024, 19:43
RE: [ 16 Lipca 1972 ] Finezja płynąca z szermierki | Brenna x Pandora - przez Pandora Prewett - 29.02.2024, 23:14
RE: [ 16 Lipca 1972 ] Finezja płynąca z szermierki | Brenna x Pandora - przez Brenna Longbottom - 02.03.2024, 13:52
RE: [ 16 Lipca 1972 ] Finezja płynąca z szermierki | Brenna x Pandora - przez Pandora Prewett - 05.03.2024, 17:49
RE: [ 16 Lipca 1972 ] Finezja płynąca z szermierki | Brenna x Pandora - przez Brenna Longbottom - 06.03.2024, 10:13

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa