• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Poza Wyspami v
1 2 Dalej »
[15.08.1972] The sea is a cruel mistress || Laurent & Philip

[15.08.1972] The sea is a cruel mistress || Laurent & Philip
Lukrecja
Are you here looking for love
Or do you love being looked at?
wiek
sława
V
krew
czysta
genetyka
selkie
zawód
magizoolog
Wygląda jak aniołek. Jasnowłosy, wysoki (180cm), niezdrowo chudy blondyn o nieludzko niebieskich jak morze oczach. Zadbany, uczesany, elegancko ubrany i z uśmiechem firmowym numer sześć na ustach. Na prawym uchu nosi jeden kolczyk z perłą.

Laurent Prewett
#10
12.03.2024, 07:04  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 12.03.2024, 15:03 przez Laurent Prewett.)  

Wycena tego, czy decyzje Philipa miały sens, czy były warte swoich poświęceń, poddawania się zmianom, a może wręcz przeciwnie - trzeba mu było stanąć tyłem do zmiany siebie samego i zająć się... czymkolwiek innym. Czymkolwiek byle nie odczuwaniem. Takie zajęcie było aż za bardzo nęcące z perspektywy czasu. Odcinasz się, nie odczuwasz, nie pozwalasz się pochłonąć empatii ani żadnemu innemu odczuciu. Egzystujesz, a nie żyjesz, ale przynajmniej nie jesteś narażony na ból. Nie ma niepewności, nie ma smutku, jesteś tylko ty i twoja obojętność, a czasami człowiek, który wciągnie cię na wyżyny lepszego samopoczucia, kiedy otworzy przed tobą nogi. Brzmiało bajecznie? Brzmiało jak koszmar. Znał przynajmniej jedną osobę, która uważała, że kiedy przestanie czuć to przestanie istnieć. Że kiedy przestanie być kłębkiem gwałtownych emocji i zmiennych z tym związanych to przestanie równocześnie mieć sens istnienia. Tak jakby ostatnie co go trzymało na tym świecie to jego własna tragedia spisana łzami i alkoholem, w którym można się było utopić. Philip wykazywał siłę, której brakowało wielu osobom, ale on zawsze był diablo uparty. Poddać się? To nie jego styl. Mógł co najwyżej poddać się nurtowi rzeki, żeby popłynąć razem z nią, a nie walczyć z prądem, ale nie mógł poddać się falom, żeby ściągnęły go w dół.

- Błąd. - Słowo, które wskazywało żal. Za grzechy, za lata, które minęły, za podjęte decyzję. "To był błąd". Obrócił się na burcie i poszukał oczami Williama, którego jednak teraz nie potrafił jeszcze dostrzec. Może brylował gdzieś w towarzystwie, może właśnie malował, a może spał... nie, to ostatnie raczej nie. Jeszcze było za wcześnie na to, żeby urządzać sobie regenerujące drzemki, szczególnie, że podróż się zaczęła, a wtedy najbardziej trzymała jeszcze ludzi ekscytacja, która zamieniała się czasem w monotonię po kilkunastu godzinach podróży. - Tak długo, jak długo wyciągnięte zostały wnioski to czy na pewno to wszystko było takim błędem? Byłeś szczęśliwy. Przecież to jest najważniejsze. - Szczęśliwy - ale jakim kosztem? Czyim kosztem? Jak wiele ludzi zostało po drodze zniszczonych i ich własne szczęście zostali rozdeptane dla górnolotnego powodu szczęścia pana Notta? Pewnie dla swojej siostry był kochany. Brzmiał tu i teraz, jakby naprawdę oddawał jej bardzo dużą część swojego dobrego serca. Z tym znaniem w obliczu osoby takiej jak jego siostra... ciągle Philip to powtarzał, ale gdzie leżała prawda? Znać kogoś. Rozumieć. Akceptować. Philip po prostu nie był skomplikowanym człowiekiem. Jeśli ktokolwiek poświęcił mu uwagę to przecież mógł to zobaczyć, prawda? Wystarczyło go posłuchać, poświęcić mu ten czas i pewne rzeczy same się układały. Z tą trwałością prezentów to nie było jednak takie oczywiste. Laurent za bardzo kochał ulotność, żeby uważać stały prezent za coś cenniejszego od pięknych kwiatów, które przecież uwielbiał właśnie przez to - kwitły, by potem obumrzeć. Cieszysz się ich pięknem przez tydzień, parę dni. Niektóre kwitły tylko jednej jedynej nocy.

- To już się nie liczy?- Zaczepił go kolejny raz z psotnym uśmiechem. - Gdybym miał nam wymyślać teraz zajęcie, to nie wiem, czy wykrzesałbym z siebie jakąś kreatywność. - To już powiedział poważnie. Czuł się bardzo miałki, wyjałowiony z sił. Skinął głową i skierował się w kierunku baru. Ale wcale nie zamierzał teraz sięgać po alkohol - wtedy dzień naprawdę nie miałby znaczenia. Zostałoby mu spanie na kolanach Philipa. Albo w swojej kajucie. - Jeszcze nie skończyliśmy jednej wycieczki, a już planujesz następną? - Rozmawiali na temat Włoch i że wybranie się tam jest jak najbardziej możliwe. Tylko kiedy to było..? Wydawało mu się, że jakieś epoki, eony temu. A to przecież wcale nie było tak dawno. Tym nie mniej jego uśmiech się zmienił, złagodniał. Bo to w końcu miłe, że ktoś wiąże z tobą swoje nadzieje na przyszłość, prawda? - Najpierw wylecz kontuzję, bo w wodzie nie dotrzymasz mi tempa. - Zaśmiał się i pokręcił lekko głową na następne słowa Philipa. Dzięki Gai, że nawet z jego słabowitym ciałem to nie bardzo trzymała się go problematyka przeziębień. Być może to kwestia zahartowania ostrym, morskim powietrzem?



○ • ○
his voice could calm the oceans.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek:
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Laurent Prewett (11114), Philip Nott (11037)




Wiadomości w tym wątku
[15.08.1972] The sea is a cruel mistress || Laurent & Philip - przez Philip Nott - 25.02.2024, 13:29
RE: [10.08.1972] The sea is a cruel mistress || Laurent & Philip - przez Laurent Prewett - 29.02.2024, 20:47
RE: [10.08.1972] The sea is a cruel mistress || Laurent & Philip - przez Philip Nott - 02.03.2024, 01:09
RE: [10.08.1972] The sea is a cruel mistress || Laurent & Philip - przez Laurent Prewett - 03.03.2024, 20:43
RE: [10.08.1972] The sea is a cruel mistress || Laurent & Philip - przez Philip Nott - 03.03.2024, 23:37
RE: [10.08.1972] The sea is a cruel mistress || Laurent & Philip - przez Laurent Prewett - 05.03.2024, 18:29
RE: [10.08.1972] The sea is a cruel mistress || Laurent & Philip - przez Philip Nott - 06.03.2024, 23:20
RE: [10.08.1972] The sea is a cruel mistress || Laurent & Philip - przez Laurent Prewett - 09.03.2024, 12:56
RE: [10.08.1972] The sea is a cruel mistress || Laurent & Philip - przez Philip Nott - 09.03.2024, 23:30
RE: [10.08.1972] The sea is a cruel mistress || Laurent & Philip - przez Laurent Prewett - 12.03.2024, 07:04
RE: [10.08.1972] The sea is a cruel mistress || Laurent & Philip - przez Philip Nott - 16.03.2024, 00:40
RE: [10.08.1972] The sea is a cruel mistress || Laurent & Philip - przez Laurent Prewett - 16.03.2024, 15:58
RE: [10.08.1972] The sea is a cruel mistress || Laurent & Philip - przez Philip Nott - 16.03.2024, 19:34
RE: [10.08.1972] The sea is a cruel mistress || Laurent & Philip - przez Laurent Prewett - 17.03.2024, 10:43
RE: [10.08.1972] The sea is a cruel mistress || Laurent & Philip - przez Philip Nott - 17.03.2024, 16:22
RE: [10.08.1972] The sea is a cruel mistress || Laurent & Philip - przez Laurent Prewett - 19.03.2024, 12:18
RE: [10.08.1972] The sea is a cruel mistress || Laurent & Philip - przez Philip Nott - 20.03.2024, 23:23
RE: [10.08.1972] The sea is a cruel mistress || Laurent & Philip - przez Laurent Prewett - 22.03.2024, 14:38
RE: [10.08.1972] The sea is a cruel mistress || Laurent & Philip - przez Philip Nott - 23.03.2024, 23:48
RE: [10.08.1972] The sea is a cruel mistress || Laurent & Philip - przez Laurent Prewett - 25.03.2024, 19:00
RE: [10.08.1972] The sea is a cruel mistress || Laurent & Philip - przez Philip Nott - 28.03.2024, 16:15
RE: [10.08.1972] The sea is a cruel mistress || Laurent & Philip - przez Laurent Prewett - 31.03.2024, 00:12
RE: [10.08.1972] The sea is a cruel mistress || Laurent & Philip - przez Philip Nott - 31.03.2024, 01:54
RE: [10.08.1972] The sea is a cruel mistress || Laurent & Philip - przez Laurent Prewett - 01.04.2024, 23:31
RE: [10.08.1972] The sea is a cruel mistress || Laurent & Philip - przez Philip Nott - 02.04.2024, 23:01
RE: [10.08.1972] The sea is a cruel mistress || Laurent & Philip - przez Laurent Prewett - 05.04.2024, 00:49
RE: [10.08.1972] The sea is a cruel mistress || Laurent & Philip - przez Philip Nott - 06.04.2024, 00:36
RE: [10.08.1972] The sea is a cruel mistress || Laurent & Philip - przez Laurent Prewett - 06.04.2024, 19:36
RE: [15.08.1972] The sea is a cruel mistress || Laurent & Philip - przez Philip Nott - 07.04.2024, 00:36
RE: [15.08.1972] The sea is a cruel mistress || Laurent & Philip - przez Laurent Prewett - 07.04.2024, 10:56
RE: [15.08.1972] The sea is a cruel mistress || Laurent & Philip - przez Philip Nott - 07.04.2024, 15:37
RE: [15.08.1972] The sea is a cruel mistress || Laurent & Philip - przez Laurent Prewett - 07.04.2024, 20:10
RE: [15.08.1972] The sea is a cruel mistress || Laurent & Philip - przez Philip Nott - 07.04.2024, 21:38
RE: [15.08.1972] The sea is a cruel mistress || Laurent & Philip - przez Laurent Prewett - 08.04.2024, 11:44
RE: [15.08.1972] The sea is a cruel mistress || Laurent & Philip - przez Philip Nott - 08.04.2024, 22:16
RE: [15.08.1972] The sea is a cruel mistress || Laurent & Philip - przez Laurent Prewett - 10.04.2024, 00:44
RE: [15.08.1972] The sea is a cruel mistress || Laurent & Philip - przez Philip Nott - 11.04.2024, 21:58
RE: [15.08.1972] The sea is a cruel mistress || Laurent & Philip - przez Laurent Prewett - 13.04.2024, 13:39

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa