• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Retrospekcje v
« Wstecz 1 … 6 7 8 9 10 … 16 Dalej »
[11.11.1971] Song of Siren| Laurent & Astaroth

[11.11.1971] Song of Siren| Laurent & Astaroth
Lukrecja
Are you here looking for love
Or do you love being looked at?
wiek
sława
V
krew
czysta
genetyka
selkie
zawód
magizoolog
Wygląda jak aniołek. Jasnowłosy, wysoki (180cm), niezdrowo chudy blondyn o nieludzko niebieskich jak morze oczach. Zadbany, uczesany, elegancko ubrany i z uśmiechem firmowym numer sześć na ustach. Na prawym uchu nosi jeden kolczyk z perłą.

Laurent Prewett
#9
12.03.2024, 15:29  ✶  

Nieczęsto się zdarza, że takie bożyszcze wyłania się przed tobą z morskich fal. Grecy jednak mieli rację - woda musiała być Bogiem. Morze musiało nim być. Skoro było początkiem stworzenia, to na pewno mogło być też jego końcem, ale co jest bardziej istotne to to, że je zaczęło. I że to Afrodyta z morskiej piany się narodziła. Mężczyzna przed nim był zdecydowanie mało kobiecy. Oj nie. Jak to niektórzy lubili żartować z samców alfa to prędzej zaliczyłby go do tego rodzaju, chociaż miejsce ich spotkania oraz okoliczności bardzo mocno to zaburzały. To jego pojęcie o tym, że ma przed sobą kogoś całkowicie przystojnego, którego nic tylko rozebrać z tych fatałaszków. W końcu był mokry, na pewno trzeba było je wyprać, osuszyć i... cóż, wszystkie pytania dotyczące tego, co tutaj robi, jak się tu znalazł i czy zamierza zostać na dłużej mogły już zostać zadane później. Albo nawet i wcale. Laurent nie był wybredną bestią. Nie od wszystkich wymagał rozmowy. Niektórzy to lepiej, żeby niczego nie mówili. Tak lepiej wypadali.

Wieniec z laurów mógłby nosić na skroniach, ale bardziej pasowałby mu diadem godny księżniczki. W tym wydaniu, całkowicie brzydkim, nieeleganckim, gdzie mokre włosy lepiły się do twarzy, a wszystko było brzydko pomięte, poznaczone niedawną kąpielą (nawet jeśli magia skutecznie potrafiła wysuszyć odzienie) to bardziej by się nadał wieniec z wodorostów. Kto wie? Może trytoni właśnie takie kuli dla swoich królów i dla swoich panien, które gościli w podwodnych pałacach? Gdyby nie obawy to chyba wybrałby się na poszukiwanie takiego królestwa. Jakoś nie był przekonany, czy selkie i trytony dobrze się ze sobą dogadywali. Tak jak jemu brakowało korony, tak temu czarodziejowi brakowało... brakowało... piątej klepki? Definitywnie ODMAWIAM zaakceptowania faktu, że próba samobójcza może być zdrowa i może chcieć ratować honor. Tylko że zaczynałeś wątpić, że to właśnie ta próba. Mina tego człowieka, jego spojrzenie, kiedy nabierał coraz więcej siebie samego w sobie samym - wszystko składało się na obraz osoby, która popełniła jakiś błąd. Jeszcze chwilka, dajcie mi moment..! Zaraz dotrze pod blond czuprynę, że wina nie była pogrzebana w tym przystojnym przedstawicielu płci męskiej. Wina to moja, bardzo wielka wina. Nic tylko przyłożyć dłonie do klatki piersiowej i prosić o przebaczenie. Oto jak próba morderstwa łatwo obracała się w próbę samobójczą, co? Gdyby zjawił się BUM, a Astaroth (odpukać) by nie przetrwał to przecież właśnie to pozostałoby mu powiedzieć, prawda? Nie wiem, co powiedzieliby na jego pogrzebie. Ciężko to wiedzieć, skoro nie wiedziałeś nawet, co mówili o nim za życia. Na szczęście do żadnego pogrzebu to nie dążyło.

Bang. Uderzenie nadeszło ze strony oczywistej. Fakty, plucie faktami ze zmysłowych ust. Trafiające prosto we wnętrze. Laurent cofnął rękę gwałtownie i przyciągnął do siebie, powstrzymał się aż do zrobienia fałszywego kroku w tył. Śpiew zwabił go do wody. Z tym, że przecież tylko on śpiewał. I to jego śpiew miałby to uczynić? Nie, przecież nie. Niemożliwe - słowo zamarło teraz na ustach blondyna i nigdy nie wygrało rytmu na strunach głosowych. Tak, to były fakty. Bardzo szybko zapodane, wycelowane w niego jak strzały. Zapamiętał, bo byli w szkole, on był mały, ale wiedział- selkie. To nie była wiedza zakazana, w żadnym wypadku. Ale małe dziecko wiedząc, że jest selkie... dorosły, który teraz od razu wbił w niego spojrzenie... Laurent momentalnie pobladł całkowicie, a serce w jego klatce piersiowej zaczęło kołatać. I bynajmniej nie był to wyraz uwielbienia dla urody tego człowieka.

Chciał więc zabrać tę rękę, ale refleks Astarotha był lepszy. I wtedy Laurent poczuł jak to serce podchodzi mu do gardła.

- Jak Pan słusznie zauważył, Panie Yaxley, jestem selkie, więc zła pogoda nie zniechęca mnie do plażowania, jak to zostało określone... - Zaczął ostrożnie, chociaż w pierwszym momencie chciał już przepraszać. Mówić, że nie chciał, że to przypadek, ale cały instynkt w nim krzyczał, żeby tego nie robić. Żeby się nie przyznawać. Spróbował wykręcić swój nadgarstek z tych kajdan, jakimi stały się jego palce. - Mógłby mnie Pan puścić? Naprawdę nie miałem złych intencji wobec Pana...



○ • ○
his voice could calm the oceans.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Astaroth Yaxley (2470), Laurent Prewett (4236)




Wiadomości w tym wątku
[11.11.1971] Song of Siren| Laurent & Astaroth - przez Laurent Prewett - 06.02.2024, 11:30
RE: [11.11.1971] Song of Siren| Laurent & Astaroth - przez Astaroth Yaxley - 18.02.2024, 21:43
RE: [11.11.1971] Song of Siren| Laurent & Astaroth - przez Laurent Prewett - 27.02.2024, 14:36
RE: [11.11.1971] Song of Siren| Laurent & Astaroth - przez Astaroth Yaxley - 02.03.2024, 20:16
RE: [11.11.1971] Song of Siren| Laurent & Astaroth - przez Laurent Prewett - 05.03.2024, 17:19
RE: [11.11.1971] Song of Siren| Laurent & Astaroth - przez Astaroth Yaxley - 06.03.2024, 23:08
RE: [11.11.1971] Song of Siren| Laurent & Astaroth - przez Laurent Prewett - 06.03.2024, 23:39
RE: [11.11.1971] Song of Siren| Laurent & Astaroth - przez Astaroth Yaxley - 08.03.2024, 22:52
RE: [11.11.1971] Song of Siren| Laurent & Astaroth - przez Laurent Prewett - 12.03.2024, 15:29
RE: [11.11.1971] Song of Siren| Laurent & Astaroth - przez Astaroth Yaxley - 13.03.2024, 23:19
RE: [11.11.1971] Song of Siren| Laurent & Astaroth - przez Laurent Prewett - 14.03.2024, 11:27
RE: [11.11.1971] Song of Siren| Laurent & Astaroth - przez Astaroth Yaxley - 19.03.2024, 23:07
RE: [11.11.1971] Song of Siren| Laurent & Astaroth - przez Laurent Prewett - 20.03.2024, 17:31

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa