• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Retrospekcje v
« Wstecz 1 … 6 7 8 9 10 … 16 Dalej »
[1969] Wieki Marsz

[1969] Wieki Marsz
constant extreme
when sister and brother stand shoulder to shoulder,
who stands a chance against us?
wiek
29
sława
III
krew
półkrwi
genetyka
snowidz
zawód
Brygadzistka na chorobowym
Drobna (157cm, niedowaga), blada i czarnowłosa, o oczach złotych jak miód.

Millie Moody
#5
14.03.2024, 21:04  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 17.03.2024, 00:14 przez Millie Moody.)  
Morpheus miał fantastyczną zdolność do tego, aby oczy Millie były jak dwa złote, toczące się po stole galeony.
– Kurwa naucz Ty się kłamać tak, żebym Ci chociaż raz uwierzyła co? Nie charłaków się boję, a tych jebanych snobów czyściuchów, którzy lubią tak jak jest, że brak magii w rodzinach jest zamiatany pod dywan. – sarknęła, wyraźnie zniesmaczona, zupełnie tak, jakby poczuła swój własny zapach leżącej kolejny dzień kaleki, którą nie ma się kto zająć, ani kto nade wszystko zagonić pod prysznic.

Kolejna wzmianka na temat trzeźwości nie polepszyła sytuacji. Dziewczyna najchętniej zachlałaby tak, żeby urwał jej się film do czasu zakończenia statusu małego kociaka Schroedingera. Teraz niby było wszystko ok, ale przecież wcale nie było. Tkwiła ubezwłasnowolniona w stazie, wkurwiając się na cały świat. Razem z nim spojrzała na zegarek na ścianie i przełknęła ślinę, dopuszczając poza wkurwem i strach. Gniew był prostszy, ale czas trzeba było pozwolić sobie na lodowaty, oślizgły dotyk przebiegajacy po kręgosłupie. Normalnie nie pozwalała sobie na to przy innych, tylko przy bracie, ale teraz brata nie było. Brat mógł oberwać.

W normalnych okolicznościach zapytałaby tasującego Morpheusa o sprawy sercowe i które z nich prędzej zarucha. Albo o to kiedy w końcu wyjdzie za mąż (banalnie proste pytanie, nie trzeba było być jasnowidzem, żeby znać na nie odpowiedź). Ale teraz... teraz jej myśli skupiły się na zegarze, a miodowe oczy nie mogły już przestać śledzić pojedynczej sekundowej wskazówki tnącej czas na plastry jak ostrze kostuchy.

– Co... co mogę zrobić... – podjęła nagle ochryple, zapominając o papierosie, zapominając o tym, że za moment się przypali. – Co mogę zrobić, żeby mu pomóc. Teraz, w takim stanie. – wypuściła resztkę powietrza i boleśnie zagryzła policzek, by przypadkiem się nie rozbeczeć przy Longbottomie jak mała dziewczynka. Beczenie jest dla słabych. Ona musiała być silna, przecież chciała nade wszystko, żeby brat był z niej dumny.

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Millie Moody (2132), Morpheus Longbottom (2097)




Wiadomości w tym wątku
[1969] Wieki Marsz - przez Millie Moody - 27.02.2024, 21:22
RE: [1969] Wieki Marsz - przez Morpheus Longbottom - 05.03.2024, 13:39
RE: [1969] Wieki Marsz - przez Millie Moody - 07.03.2024, 20:52
RE: [1969] Wieki Marsz - przez Morpheus Longbottom - 13.03.2024, 17:36
RE: [1969] Wieki Marsz - przez Millie Moody - 14.03.2024, 21:04
RE: [1969] Wieki Marsz - przez Morpheus Longbottom - 19.03.2024, 11:10
RE: [1969] Wieki Marsz - przez Millie Moody - 20.03.2024, 22:57
RE: [1969] Wieki Marsz - przez Morpheus Longbottom - 25.03.2024, 12:55
RE: [1969] Wieki Marsz - przez Millie Moody - 25.03.2024, 15:49
RE: [1969] Wieki Marsz - przez Morpheus Longbottom - 04.04.2024, 15:04
RE: [1969] Wieki Marsz - przez Millie Moody - 10.04.2024, 14:23
RE: [1969] Wieki Marsz - przez Morpheus Longbottom - 12.04.2024, 14:51

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa