• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Niemagiczny Londyn v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
[8.07.1972] Lullaby from old times | Laurent & Olivia

[8.07.1972] Lullaby from old times | Laurent & Olivia
Lukrecja
Are you here looking for love
Or do you love being looked at?
wiek
sława
V
krew
czysta
genetyka
selkie
zawód
magizoolog
Wygląda jak aniołek. Jasnowłosy, wysoki (180cm), niezdrowo chudy blondyn o nieludzko niebieskich jak morze oczach. Zadbany, uczesany, elegancko ubrany i z uśmiechem firmowym numer sześć na ustach. Na prawym uchu nosi jeden kolczyk z perłą.

Laurent Prewett
#1
15.03.2024, 20:04  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 19.03.2026, 21:58 przez Król Likaon.)  
adnotacja moderatora
Rozliczono - Olivia Quirke - osiągnięcie Badacz Tajemnic

[Theme]

Czy zajmowanie czasu Olivii TERAZ było właściwe? Poszukiwanie tego, co się powinno, a czego nie, stanowiło częstokroć za dużą część naszego życia. Tutaj mogę, tam nie wolno, w tym miejscu się zatrzymaj, a w innym przyśpiesz. Nagrana rzeczywistość odtwarzana w rzeczywistej pamięci musiała rozegrać parę scenariuszy wypadkowych i przypadkowych, żeby w końcu zgodzić się na jeden tor rozwiązań. Tak, to właśnie w tę stronę powinniśmy pójść, nie w inną. To tutaj, ten wybór, to w tym miejscu mamy stanąć, a na to mrugnięcie okiem zareagować. Na ten list odpisać miło, ale na następny już z chmurną miną. Laurent siedział nad listem i zastanawiał się dłuższy czas, czy napisać powinien. Malutka sówka (mniejsza od jego dłoni) przypatrywała się jego czynom, podczas gdy obrażona Nieve udawała, że w ogóle jej nie ma i że żadnego listu nie będzie dostarczała. Tak jakby chciała pomóc w dokonaniu wyboru. Uśmiechnął się i w końcu zanurzył stalówkę w atramencie, a potem jego dłoń zaczęła kreślić zawijaste, piękne, pochyłe litery, które odpowiednio okręcone na tym pergaminie mogłyby stworzyć obraz sam w sobie. Tymczasem były tylko listem. Zaproszeniem, propozycją, na przejażdżkę po pięknych terenach Londynu trasami, których Laurent bardzo dawno nie odwiedzał. Tak jak kiedyś, tak i dziś jazda konna nie była sportem tanim, ale Laurent Olivię nigdy o pieniądze nie pytał. Co najwyżej robił dziwne miny, kiedy ostatnio powiedziała, że przecież to ona zapłaci... po krótkiej wymianie wiadomości między sobą i wybraniu odpowiedniego czasu oto byli - albo raczej był on głaszczący szyję gotowej już do jazdy klaczy, która spokojnie mrużyła swoje oczy z leniwie podwiniętym tylnym kopytem. Drugi wałach również czekał na swoją jeźdźczynię.

Stajnie Hyde Park w Londynie miał tak starą tradycję, że przesiąknęła nawet do czarodziejskiej kultury. A przynajmniej tej kultury w jego regionach zainteresowań - czyli wierzchowców. Zastanawiał się kiedyś, czy nie powinien hodować koni pod wierzch, ale skończyło się w zasadzie na przetrzymywaniu ich w stajniach - dzierżawie boksów i umożliwianie jazdy po okolicach New Forest. I tak miał nieco za dużo pracy, którą w końcu spychał po kolei na każde kolejne ramiona. Miejsce, w którym się znajdował, w bryczesach, wysokich butach jeździeckich, białej koszuli wsuniętej w spodnie, miało przeszło 300 lat historii za sobą. 300 lat jeździectwa i hodowli koni, która była historią, po którą warto było sięgnąć... ale Laurent zdecydowanie wolał zaprosić Olivię na przejażdżkę niż wspólną edukację przy książkach. Do tego drugiego nie miał głowy, a ona miała? Przy tym, jakie plany tworzyły się w jej życiu to przypuszczał, że raczej preferowałby aktywne spędzenie czasu, żeby trochę jej głowa odtajała od wszystkiego, co związanego z nowym biznesem. Był tam, robił to, wiedział doskonale, jakie wspaniałe jest liczenie wszystkich kosztów, a potem szarpanie się z papeirkologią. Zdaje się, że te dwie niecnoty nawet nie dotarły do tego etapu.

Podniósł klapę siodła, żeby nieco obsunąć pasek ze strzemionami i dopasować je do mniej więcej swojej wysokości. Opinające się na jego nogach spodnie podkreślały aż nade dobrze ich budowę - cóż, nie wszyscy doceniali piękno koni, nie każdego cieszyła jazda konna, ale czasami znajdowali się pasjonaci dżokejów i dżokejek. Nie bez kozery, bo specyfika ubioru tego sportu bardzo lubiła podkreślać najlepsze cechy jeźdźców.

- Dzień dobry. - Uśmiechnął się ciepło do Olivii, kiedy zauważył jej sylwetkę między drewnianymi zabudowaniami podkreślonymi blado-błękitnymi maźnięciami niektórych desek, framug, czy drzwi. Miejsce było niezwykle zadbane i przytulne, ale i wszem i wobec mówiło o prestiżowości miejsca. Jeśli nawet nie z powodu piękna tutejszych starych, odrestaurowanych budynków to ze względu na kręcące się tutaj towarzystwo. Towarzystwo podobne raczej Laurentowi, choć głównie wokół nich byli mugole. - Pogoda nam sprzyja, przez moment obawiałem się deszczu wczorajszego dnia... - Odetchnął. Nie powinno go tu nawet być tak na dobrą sprawę więc w sumie cieszył się, że Olivia była chętna do takiego spotkania dość... spontanicznego w zasadzie. Powinien być teraz na rejsie rodziny Crouch z siostrą, którą zostawił i... i oto był teraz tutaj. Tak, wczoraj była deszczowa atmosfera. Przynajmniej wieczorem miał takie wrażenie.



○ • ○
his voice could calm the oceans.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Laurent Prewett (6182), Olivia Quirke (5023)




Wiadomości w tym wątku
[8.07.1972] Lullaby from old times | Laurent & Olivia - przez Laurent Prewett - 15.03.2024, 20:04
RE: [8.07.1972] Lullaby from old times | Laurent & Olivia - przez Olivia Quirke - 16.03.2024, 20:33
RE: [8.07.1972] Lullaby from old times | Laurent & Olivia - przez Laurent Prewett - 17.03.2024, 12:16
RE: [8.07.1972] Lullaby from old times | Laurent & Olivia - przez Olivia Quirke - 17.03.2024, 12:49
RE: [8.07.1972] Lullaby from old times | Laurent & Olivia - przez Laurent Prewett - 17.03.2024, 19:17
RE: [8.07.1972] Lullaby from old times | Laurent & Olivia - przez Olivia Quirke - 17.03.2024, 21:57
RE: [8.07.1972] Lullaby from old times | Laurent & Olivia - przez Laurent Prewett - 20.03.2024, 00:22
RE: [8.07.1972] Lullaby from old times | Laurent & Olivia - przez Olivia Quirke - 21.03.2024, 22:14
RE: [8.07.1972] Lullaby from old times | Laurent & Olivia - przez Laurent Prewett - 24.03.2024, 00:23
RE: [8.07.1972] Lullaby from old times | Laurent & Olivia - przez Olivia Quirke - 25.03.2024, 13:19
RE: [8.07.1972] Lullaby from old times | Laurent & Olivia - przez Laurent Prewett - 27.03.2024, 18:57
RE: [8.07.1972] Lullaby from old times | Laurent & Olivia - przez Olivia Quirke - 03.04.2024, 18:56
RE: [8.07.1972] Lullaby from old times | Laurent & Olivia - przez Laurent Prewett - 05.04.2024, 09:58
RE: [8.07.1972] Lullaby from old times | Laurent & Olivia - przez Olivia Quirke - 08.04.2024, 11:06
RE: [8.07.1972] Lullaby from old times | Laurent & Olivia - przez Laurent Prewett - 10.04.2024, 15:34
RE: [8.07.1972] Lullaby from old times | Laurent & Olivia - przez Olivia Quirke - 11.04.2024, 10:03
RE: [8.07.1972] Lullaby from old times | Laurent & Olivia - przez Laurent Prewett - 13.04.2024, 21:11
RE: [8.07.1972] Lullaby from old times | Laurent & Olivia - przez Olivia Quirke - 16.04.2024, 17:51
RE: [8.07.1972] Lullaby from old times | Laurent & Olivia - przez Laurent Prewett - 17.04.2024, 16:19

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa