• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Aleja horyzontalna v
« Wstecz 1 … 6 7 8 9 10 11 Dalej »
[17.06.1972r.] Wrobiła mnie! - Terrance i Renigald

[17.06.1972r.] Wrobiła mnie! - Terrance i Renigald
Widmo
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Mniej więcej jeden metr i osiemdziesiąt centymetrów wzrostu, szczupłej budowy ciała. Włosy brązowe, zazwyczaj nieco zbyt długie i pozostawione w stanie mniej lub bardziej artystycznego nieładu. Niebieskie oczy, ze spojrzeniem najczęściej rozbawionym; często ze znaczącymi się pod nimi cieniami, zdradzającymi ewidentny niedostatek snu.

Terrance Trelawney
#16
17.03.2024, 10:59  ✶  
Właściwie… gdyby się nad tym zastanowić, takie drżenie na samą myśl o możliwych plotkach, niezdrowe zainteresowanie cudzymi sprawami i zamienianie ich w sprawy publiczne, mogło jednak nasuwać skojarzenie z czasami szkolnymi oraz rozrywkami znudzonych dzieciaków. I może to było kolejnym powodem, dla którego Terry – nawet gdyby bardzo chciał – nie był w stanie podejść do całej tej sytuacji całkowicie na poważnie. Choć przynajmniej powstrzymał się od wtrącania jakichkolwiek komentarzy pomiędzy słowa wypowiadane przez Malfoya, udało mu się ani razu nie okazać jakiegoś większego rozbawienia i zaledwie jeden raz trafiło się wymowne wywrócenie oczami. Ale w tym czasie Renigald przyglądał się jeszcze podłodze, toteż można było uznać, że wcale się to nie liczyło. We względnie uważnym słuchaniu pomógł prawdopodobnie fakt, że Terry – jakoś tak w międzyczasie – skupił się bardziej na układaniu znajdujących się na sklepowej ladzie przedmiotów w sobie tylko znanym porządku. Chociaż to akurat mogło sprawiać dwojakie wrażenie – równie dobrze mógł przecież wcale nie koncentrować się na kolejnych słowach, pozwalając im przepływać gdzieś zupełnie obok. Tym bardziej, że nie uznał za stosowne odpowiadać na postawione pytania. Albo zwyczajnie je zignorował, albo uznał, że można było zaliczyć je w poczet tych retorycznych, na które pytający wcale odpowiedzi nie oczekiwał.
– Zerwij zaręczyny – stwierdził jednak w końcu, zostawiając w spokoju znajdujące się na ladzie przedmioty i przenosząc spojrzenie z powrotem na Malfoya. Krótkie stwierdzenie wypowiedziane zostało swobodnym tonem, który nie mógłby w żaden sposób sugerować, że po całym tym wyjaśnieniu sprawy, Terrance miałby uznać za konieczne, by jakkolwiek bardziej się nią przejąć. Co więcej, towarzyszące wypowiedzianym słowom wzruszenie ramion, mogło dawać raczej do zrozumienia, że wciąż uważał podejście blondyna za sporą przesadę.
Zanim jednak Malfoy miałby po raz kolejny oburzyć się podejściem rozmówcy lub zarzucić mu brak należytej powagi, Terry zdecydował się nieco rozwinąć myśl.
– Skoro nie dało się tego odkręcić od razu, można to zrobić teraz. I to pewnie jak najszybciej, żeby dało najlepszy efekt – wprawdzie sam po raz pierwszy o zaistniałej sytuacji słyszał dopiero teraz, od Malfoya, ale chyba rzeczywiście można było przypuszczać, że wieść rozniesie się po magicznym społeczeństwie zaskakująco szybko. Choć może lepszym byłoby stwierdzenie, że nie było w tym nic zaskakującego. Zwłaszcza, że informacja o rzekomych zaręczynach trafiła podobno wprost do uszu dziennikarki. – Nawet da się to łatwo wyjaśnić. Powiedzmy, że żadne z was nie spodziewało się aż takiego rozgłosu, trochę was to wszystko przytłoczyło i wymusiło przemyślenie spontanicznej decyzji. I przy okazji jej zmianę. Jeżeli ktokolwiek miałby potraktować poważnie te całe zaręczyny, to tym bardziej nikt nie będzie kwestionował ich zerwania.
Choć odpuścił sobie wszelkie żartobliwe komentarze dotyczące planów związanych z weselem, ewentualnych oczekiwań związanych z prezentem ślubnym, czy podobne temu docinki, wciąż mówił całkiem swobodnym tonem, niejako całą sprawę bagatelizując. Ale z drugiej strony… naprawdę nie uważał, by była ona aż tak poważna i skomplikowana, by nie dało się jej w stosunkowo łatwy sposób odkręcić. Zwłaszcza, gdy nadal miało się nieodparte wrażenie, że łudząco przypominała ona niektóre z afer wywołanych plotkami krążącymi wśród nastoletnich uczniów. A takie zwykle rzeczywiście najłatwiej rozwiązywało się wtedy, gdy przestawało się do nich podchodzić śmiertelnie poważnie, pamiętając o nabraniu odpowiedniego dystansu. Oraz odrobinie kreatywności.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Renigald Malfoy (3751), Terrance Trelawney (4302)




Wiadomości w tym wątku
[17.06.1972r.] Wrobiła mnie! - Terrance i Renigald - przez Renigald Malfoy - 05.03.2024, 13:11
RE: [17.06.1972r.] Wrobiła mnie! - Terrance i Renigald - przez Terrance Trelawney - 05.03.2024, 14:49
RE: [17.06.1972r.] Wrobiła mnie! - Terrance i Renigald - przez Renigald Malfoy - 05.03.2024, 15:45
RE: [17.06.1972r.] Wrobiła mnie! - Terrance i Renigald - przez Terrance Trelawney - 05.03.2024, 18:02
RE: [17.06.1972r.] Wrobiła mnie! - Terrance i Renigald - przez Renigald Malfoy - 05.03.2024, 23:18
RE: [17.06.1972r.] Wrobiła mnie! - Terrance i Renigald - przez Terrance Trelawney - 06.03.2024, 09:17
RE: [17.06.1972r.] Wrobiła mnie! - Terrance i Renigald - przez Renigald Malfoy - 06.03.2024, 12:21
RE: [17.06.1972r.] Wrobiła mnie! - Terrance i Renigald - przez Terrance Trelawney - 06.03.2024, 14:48
RE: [17.06.1972r.] Wrobiła mnie! - Terrance i Renigald - przez Renigald Malfoy - 06.03.2024, 17:34
RE: [17.06.1972r.] Wrobiła mnie! - Terrance i Renigald - przez Terrance Trelawney - 06.03.2024, 18:56
RE: [17.06.1972r.] Wrobiła mnie! - Terrance i Renigald - przez Renigald Malfoy - 07.03.2024, 00:36
RE: [17.06.1972r.] Wrobiła mnie! - Terrance i Renigald - przez Terrance Trelawney - 10.03.2024, 12:54
RE: [17.06.1972r.] Wrobiła mnie! - Terrance i Renigald - przez Renigald Malfoy - 11.03.2024, 13:12
RE: [17.06.1972r.] Wrobiła mnie! - Terrance i Renigald - przez Terrance Trelawney - 11.03.2024, 18:55
RE: [17.06.1972r.] Wrobiła mnie! - Terrance i Renigald - przez Renigald Malfoy - 14.03.2024, 13:29
RE: [17.06.1972r.] Wrobiła mnie! - Terrance i Renigald - przez Terrance Trelawney - 17.03.2024, 10:59
RE: [17.06.1972r.] Wrobiła mnie! - Terrance i Renigald - przez Renigald Malfoy - 18.03.2024, 23:35
RE: [17.06.1972r.] Wrobiła mnie! - Terrance i Renigald - przez Terrance Trelawney - 23.03.2024, 18:32
RE: [17.06.1972r.] Wrobiła mnie! - Terrance i Renigald - przez Renigald Malfoy - 23.03.2024, 23:12

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa