• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Niemagiczny Londyn v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
[8.07.1972] Lullaby from old times | Laurent & Olivia

[8.07.1972] Lullaby from old times | Laurent & Olivia
Lukrecja
Are you here looking for love
Or do you love being looked at?
wiek
sława
V
krew
czysta
genetyka
selkie
zawód
magizoolog
Wygląda jak aniołek. Jasnowłosy, wysoki (180cm), niezdrowo chudy blondyn o nieludzko niebieskich jak morze oczach. Zadbany, uczesany, elegancko ubrany i z uśmiechem firmowym numer sześć na ustach. Na prawym uchu nosi jeden kolczyk z perłą.

Laurent Prewett
#3
17.03.2024, 12:16  ✶  

Tkwił podziw w akceptacji zmiany serca. W tym, że możesz spoglądać na kogoś, kto wyrządził ci krzywdę i nazwać go "przyjacielem". Bo przecież wyrządził jej krzywdę. Spoglądał na jej rozpromienioną twarz i nie miał wątpliwości, że skrzywdził ją... by może nikt jej tak nie skrzywdził? A może skrzywdzili, przecież byłby zbyt pyszny nadając sobie przydomki "tylko ja", "ja najbardziej", "ja najmocniej". Nie ważne było, czy skrzywdził ją najbardziej, bo ważne było to, że skrzywdził ją w ogóle. Mocno. Dotkliwie. Zostawił na niej taką bruzdę, której nie dało się zaleczyć maścią na blizny. Zamiast jednak myśleć o nim do końca życia jak o osobie, której nie chce oglądać, to odpowiedziała na jego zaproszenie i przyszła tutaj rozpromieniona i taka szczęśliwa, jakby... nic złego się nie wydarzyło. Nostalgia dawnych czasów, jakie były między nimi, wezbrała w nim - przepłynęła falą przez jego ciało i ulotniła się jak każda z fal. Pozostawiła taflę wody naruszoną, ale nic nie wskazywało na to, żeby miał rozpętać się sztorm. Tak, właśnie tym byli - przyjaciółmi. A kim byli wcześniej? Kochankami, no tak. Kochankami, którzy gruchali do siebie słodko i których historia zawlekła do punktu, gdzie przynajmniej życie jedno z nich się ułożyło.

- Za każdym razem nie mogę się nadziwić, jak dobrze ci w takiej kreacji. - Przytulił ją do siebie i lekko zmarszczył nos po odsunięciu. Drzewne mieszanki perfum, które go potrafiły okalać, wróciły na główną nutę piżma - nadal tak samo delikatny, Laurent nigdy nie używał ostrych, intensywnych i przesadnie słodkich perfum. - Naprawdę - mogłabyś przestać palić. - Nigdy nie lubił smrodu papierosów. Zdarzało mu się kiedyś, chwilami, palić - nie dla samego tytoniu, był okropny. Chodziło raczej o sam rytuał, który temu towarzyszył. O głębokie poczucie wypuszczania całego życia z siebie wraz z dymem. To potrafiło uspokoić. Obleśny smród kazał zaraz potem usuwać z siebie zaklęciami ten wstrętny zapach, a mimo to ciągle miał wrażenie, że czuje go na palcach i swoich ustach. - Pociesz mnie chociaż, że nie palisz więcej. - W obliczu tragedii, jaka nosiła tym państwem, nie zdziwiłby się, gdyby tak było. Choć... nie śmierdziała tak, jak niektórzy potrafili, co palili zdecydowanie za dużo.

- Nie zaprosiłbym cię na przejażdżkę podczas burzy. - To nie było nawet zapewnienie, to był absolutny fakt, który w jego uczuciu nie potrzebował na silenie się na bardzo przekonujący ton. Przesunął parę razy dłonią po plecach Olivii, dla otuchy, dla zachęty i sam przesunął potem tą ręką po łbie wałacha, który został dla niej przygotowany. Konia, który chyba od razu złapał wspólne porozumienie ze swoją panią. - Lubi cię. - Zwierzęta w ogóle lubiły Olivię. Nie dziwił im się... czy dało się jej NIE lubić? Była pełna dobra i ciepła, aura, jaką wokół siebie roztaczała zapraszała, żeby razem z nią przejść po uliczce miasta i obiecywała, że to będzie jeden z najbardziej wesołych spacerów, jakie przeżyjesz w swoim życiu. Trzeba było ją tylko poznać. Przekonać się, że ta przemykająca bokiem rudowłosa niewiasta ma mnóstwo do zaoferowania. - Pomóc? - Zaoferował, gestem ręki wskazując na siodło. Nie chodziło mi w samo ustawianie strzemion. Chodziło o samo dosiadanie konia, Olivka w końcu była malutka. Za swój dżentelmeński obowiązek uważał wręcz, że powinien damie dosiąść jej rumaka! - Pozwoliłem sobie określić trasę, ale gdybyś miała ochotę coś zobaczyć to się nie krępuj. - Laurent mało rzeczy robił spontanicznie. Nawet jeśli nie zawsze wszystko dopracowywał na ostatni guzik (czasami się zdarzało) to raczej planował pewne rzeczy w przód przynajmniej kilka kroków. - Gdyby nie to, co dzieje się w Kniei Godryka podróż w tamtych terenach byłaby idealna.



○ • ○
his voice could calm the oceans.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Laurent Prewett (6182), Olivia Quirke (5023)




Wiadomości w tym wątku
[8.07.1972] Lullaby from old times | Laurent & Olivia - przez Laurent Prewett - 15.03.2024, 20:04
RE: [8.07.1972] Lullaby from old times | Laurent & Olivia - przez Olivia Quirke - 16.03.2024, 20:33
RE: [8.07.1972] Lullaby from old times | Laurent & Olivia - przez Laurent Prewett - 17.03.2024, 12:16
RE: [8.07.1972] Lullaby from old times | Laurent & Olivia - przez Olivia Quirke - 17.03.2024, 12:49
RE: [8.07.1972] Lullaby from old times | Laurent & Olivia - przez Laurent Prewett - 17.03.2024, 19:17
RE: [8.07.1972] Lullaby from old times | Laurent & Olivia - przez Olivia Quirke - 17.03.2024, 21:57
RE: [8.07.1972] Lullaby from old times | Laurent & Olivia - przez Laurent Prewett - 20.03.2024, 00:22
RE: [8.07.1972] Lullaby from old times | Laurent & Olivia - przez Olivia Quirke - 21.03.2024, 22:14
RE: [8.07.1972] Lullaby from old times | Laurent & Olivia - przez Laurent Prewett - 24.03.2024, 00:23
RE: [8.07.1972] Lullaby from old times | Laurent & Olivia - przez Olivia Quirke - 25.03.2024, 13:19
RE: [8.07.1972] Lullaby from old times | Laurent & Olivia - przez Laurent Prewett - 27.03.2024, 18:57
RE: [8.07.1972] Lullaby from old times | Laurent & Olivia - przez Olivia Quirke - 03.04.2024, 18:56
RE: [8.07.1972] Lullaby from old times | Laurent & Olivia - przez Laurent Prewett - 05.04.2024, 09:58
RE: [8.07.1972] Lullaby from old times | Laurent & Olivia - przez Olivia Quirke - 08.04.2024, 11:06
RE: [8.07.1972] Lullaby from old times | Laurent & Olivia - przez Laurent Prewett - 10.04.2024, 15:34
RE: [8.07.1972] Lullaby from old times | Laurent & Olivia - przez Olivia Quirke - 11.04.2024, 10:03
RE: [8.07.1972] Lullaby from old times | Laurent & Olivia - przez Laurent Prewett - 13.04.2024, 21:11
RE: [8.07.1972] Lullaby from old times | Laurent & Olivia - przez Olivia Quirke - 16.04.2024, 17:51
RE: [8.07.1972] Lullaby from old times | Laurent & Olivia - przez Laurent Prewett - 17.04.2024, 16:19

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa