• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Niemagiczny Londyn v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
[8.07.1972] Lullaby from old times | Laurent & Olivia

[8.07.1972] Lullaby from old times | Laurent & Olivia
Córka koleżanki twojej starej
Powinni wynaleźć kamizelki ochronne na duszę, nie tylko na ciało.
wiek
28
sława
III
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Wytwórca eliksirów
Rude proste włosy, obcięte za ramiona, rozwiane. Piegowaty nos. Niebieskie oczy. Drobna, raczej szczupła, wiecznie roześmiana, rozgadana. Niska, mierząca zaledwie 160 cm wzrostu.

Olivia Quirke
#6
17.03.2024, 21:57  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 21.03.2024, 22:00 przez Olivia Quirke.)  
Czy Olivia zdawała sobie z tego sprawę... Najpewniej nie. Została wychowana w niezbyt zamożnej, acz czystokrwistej rodzinie. Dla której nie liczyły się pieniądze, dla której nie liczyła się krew. Na wszystkich bogów - sama przecież spotykała się z mugolakiem. Sama kłóciła się w szkole ze Ślizgonami, gdy ci wyzywali kogoś od szlam. Ba, nie raz i nie dwa dochodziło wtedy do rękoczynów. Dostawała piany na myśl o tym, że ktoś może kimś gardzić wyłącznie za status krwi czy nazwisko. Już samo to sprawiało, że sama o sobie nie myślała w kategoriach tych lepszych. Bo wystarczająco jej inni dali do zrozumienia, że lepszą nie była. I cóż - być może to ją poniekąd uratowało przed byciem kolejną zadufaną w sobie flądrą? Czy mogłaby stanowić wzór dla innych? Na pewno nie. Jak każdy miała swoje tajemnice, a ta którą skrywała, była wyjątkowo zła i mroczna. Zepchnięta gdzieś w odmęty pamięci, zamknięta mocno w pudełeczku. I pewnie kiedyś uchyli wieko i pokaże innym, najbliższym, co się tam znajdowało, z czym musiała się psychicznie mierzyć przez te wszystkie lata, ale jeszcze nie teraz. Bo to nie był odpowiedni czas. Na chwilę się uśmiechnęła, gdy powiedział, że jest z niej dumny. Była trochę jak dziecko: ona potrzebowała takich słów. Jednak zaraz spochmurniała na kolejne pytanie.
- Tak. Właściciel go bił - odpowiedziała, krzywiąc się wyraźnie. Nie potrafiła panować nad mimiką. Gdy była wesoła, śmiała się. Gdy była zła, wykrzywiała się tak, jak teraz. Gdy było jej smutno, płakała. Była pod tym względem niezwykle prosta. Nie umiałaby nikogo oszukać, nie umiałaby nad sobą panować, gdyby ktoś nadepnął jej na odcisk. O czym zresztą Laurent wiedział. - Ktoś go odkupił, ale szkód nie dało się naprawić. Dowiedzieliśmy się po fakcie. Dlatego ojciec zmienił stajnię. Na tę nie było nas stać, ale ma dobrego znajomego, który ma nie tylko konie, ale i hoduje pufki. Urocze stworzonka, tak swoją drogą. Wiele lat temu zajmował się tylko tym, odwiedziłam go z przyjacielem. Bardzo ładnie się nimi zajmował, nie trzymał w klatkach i nawet odmawiał sprzedaży ludziom, którzy mogliby po prostu nie podołać i je skrzywdzić.
Dopowiedziała, odrobinę się uspokajając. Jej usta wróciły do swojego normalnego, łagodnego stanu. Mogli ruszać przed siebie, powoli, stępa, by konie miały szansę rozgrzać mięśnie. Tylko głupiec od razu puszczał się galopem.
- Nie spotkałam nigdy ani jednych, ani drugich. I wiesz co? Chyba nie chcę - odpowiedziała tym na jego pytanie, kręcąc głową. Kilka rudych kosmyków wyswobodziło się z niedbale zawiązanego warkocza, porwał je wiatr, gdy wyjechali ze stajni i mogli skierować się na wydeptaną ścieżkę. - Ger mówiła, że spotkali dziecko które nie było dzieckiem. Że to widmo wyssało z niego całe lata życia. To było ponoć bardzo traumatyczne przeżycie.
Spoważniała. Nie była pewna, czy może mówić o tym, czego się dowiedziała, ale chyba się nie obrazi...? W końcu skoro jej powiedziała, to pewnie inni też wiedzieli.
- Poza tym mam inne sprawy na głowie - puściła jedną ręką wodze i poprawiła włosy, zakładając je za ucho. - Wystarczy mi wrażeń, wiesz? Jakieś klątwy, ogniska, widma z Kniei... Dobrze że wczoraj mogłam się chociaż trochę odstresować na spokojnie.
Lekki rumieniec wykwitł na jej policzkach, więc odwróciła głowę, by się rozejrzeć. Było tu ładnie. Piękne, rozległe tereny. Pogoda także dopisywała.
- Ale nie mówisz, co się w tym czasie działo u ciebie. Jeszcze chwila takiej tajemnicy i po prostu kiedyś wpadnę bez uprzedzenia - mrugnęła do niego. Wiedziała, że odbierze to jako żart. Nigdy by nie przyszła bez zapowiedzi i to nie tylko dlatego, że bała się jego matki.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Laurent Prewett (6182), Olivia Quirke (5023)




Wiadomości w tym wątku
[8.07.1972] Lullaby from old times | Laurent & Olivia - przez Laurent Prewett - 15.03.2024, 20:04
RE: [8.07.1972] Lullaby from old times | Laurent & Olivia - przez Olivia Quirke - 16.03.2024, 20:33
RE: [8.07.1972] Lullaby from old times | Laurent & Olivia - przez Laurent Prewett - 17.03.2024, 12:16
RE: [8.07.1972] Lullaby from old times | Laurent & Olivia - przez Olivia Quirke - 17.03.2024, 12:49
RE: [8.07.1972] Lullaby from old times | Laurent & Olivia - przez Laurent Prewett - 17.03.2024, 19:17
RE: [8.07.1972] Lullaby from old times | Laurent & Olivia - przez Olivia Quirke - 17.03.2024, 21:57
RE: [8.07.1972] Lullaby from old times | Laurent & Olivia - przez Laurent Prewett - 20.03.2024, 00:22
RE: [8.07.1972] Lullaby from old times | Laurent & Olivia - przez Olivia Quirke - 21.03.2024, 22:14
RE: [8.07.1972] Lullaby from old times | Laurent & Olivia - przez Laurent Prewett - 24.03.2024, 00:23
RE: [8.07.1972] Lullaby from old times | Laurent & Olivia - przez Olivia Quirke - 25.03.2024, 13:19
RE: [8.07.1972] Lullaby from old times | Laurent & Olivia - przez Laurent Prewett - 27.03.2024, 18:57
RE: [8.07.1972] Lullaby from old times | Laurent & Olivia - przez Olivia Quirke - 03.04.2024, 18:56
RE: [8.07.1972] Lullaby from old times | Laurent & Olivia - przez Laurent Prewett - 05.04.2024, 09:58
RE: [8.07.1972] Lullaby from old times | Laurent & Olivia - przez Olivia Quirke - 08.04.2024, 11:06
RE: [8.07.1972] Lullaby from old times | Laurent & Olivia - przez Laurent Prewett - 10.04.2024, 15:34
RE: [8.07.1972] Lullaby from old times | Laurent & Olivia - przez Olivia Quirke - 11.04.2024, 10:03
RE: [8.07.1972] Lullaby from old times | Laurent & Olivia - przez Laurent Prewett - 13.04.2024, 21:11
RE: [8.07.1972] Lullaby from old times | Laurent & Olivia - przez Olivia Quirke - 16.04.2024, 17:51
RE: [8.07.1972] Lullaby from old times | Laurent & Olivia - przez Laurent Prewett - 17.04.2024, 16:19

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa