18.03.2024, 01:24 ✶
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 02.08.2024, 08:15 przez Lorraine Malfoy.)
—01/07/1972—
Dziękuję, że szybko uprzedziłeś mnie o całym tym zamieszaniu. Nie sądziłam, że sprawy zajdą tak daleko.
L.
Nieco później:
Londyn, 1 lipiec 1972
Kochany Atreusie,
Dziękuję za Twoją szybką reakcję. Wciąż, muszę jednak zapytać: czy Ty dumny jesteś z siebie, panie aurorze, że Twoje biuro zdecydowało się wystosować za naszym drogim przyjacielem list gończy? Przecież to wszystko czcze oszczerstwa! Zaczełam się zastanawiać, czy mogę być przynajmniej spokojna o bezpieczeństwo reszty "poufnych informacji ujawnionych" przy ostatniej herbatce?
Powiedz mi, że to kwestia zbiegu okoliczności, i że nie zdecydowałeś się nagle wykazać i przedłożyć awansu w Ministerstwie ponad naszą wieloletnią przyjaźń.
Jeżeli to zrobiłeś, cóż, pozdrawiam Cię bardziej ozięble niż zwykle, i niecierpliwie czekam, aż pokażesz mi swoją nową, piękną odznakę, mój ty karierowiczu.
Jeżeli nie, cóż, nudziło mi się, wiesz, że zbyt dużo myślę, a poza tym, chciałam Cię sprowokować w godzinach pracy. Pozdrów Ludovicę.
P.S. Tak naprawdę to nie pozdrawiaj.
Twoja najulubieńsza wila, hihi