18.03.2024, 01:43 ✶
W ciągu kilku kolejnych dni, na twoim biurku pojawił się cały stos listów i prezentów od Ulyssesa Rookwooda.
piszę ten list tylko po to, by podziękować Ci za wczorajszy dzień. Wiem, że pewnie zabrzmi to dość górnolotnie, ale dzięki Tobie to była to dla mnie niezapomniana Litha.
Pomyślałem sobie, że może moglibyśmy się spotkać? Może w naszej ulubionej włoskiej restauracji? Zarezerwowałem nam stolik na 24 czerwca.
Twój Ulysses
Ps: Mam nadzieję, że nie rozczarowałem Cię jako opiekun Cavalla.
Do tego listu dołączono opakowanie malin w czekoladzie.
zdaje się, że masz teraz cięższy okres w pracy. Czekolada podobno dodaje energii. Przepraszam, że tak wyskoczyłem z tą włoską restauracją. Powinienem upewnić się wcześniej, że masz czas.
Twój Ulysses
Do listu dołączono zakupiony w kwiaciarni bukiecik żółtych, letnich kwiatów.
czy wszystko u Ciebie w porządku? Nie odzywasz się od kilku dni i zaczynam się trochę martwić. Mam nadzieję, że niczym Cię nie uraziłem. Nie takie były moje intencje.
Twój U.R.
Do tego listu dołączono bukiet słoneczników oraz koszyczek świeżych malin.
wygląda na to, że najwyraźniej źle zrozumiałem wszystko, co stało się podczas Lithy. Nie zachowałem się tamtego dnia właściwie. Najmocniej Cię za to przepraszam.
Gdybyś chciała w najbliższych dniach odwiedzić Cavalla albo dowiedzieć się co u niego, napisz do mnie.
U. Rookwood.
czy mogłabyś wysłać mi jakąkolwiek wiadomość, która potwierdzałaby, że moje listy w ogóle do Ciebie dotarły?
U. Rookwood
przepraszam za całą tę lawinę listów. Postaram się nie, niepokoić Cię więcej.
Pamiętaj, że zawsze masz we mnie przyjaciela.
U. Rookwood
22 czerwca 1972
Danielle, piszę ten list tylko po to, by podziękować Ci za wczorajszy dzień. Wiem, że pewnie zabrzmi to dość górnolotnie, ale dzięki Tobie to była to dla mnie niezapomniana Litha.
Pomyślałem sobie, że może moglibyśmy się spotkać? Może w naszej ulubionej włoskiej restauracji? Zarezerwowałem nam stolik na 24 czerwca.
Twój Ulysses
Ps: Mam nadzieję, że nie rozczarowałem Cię jako opiekun Cavalla.
Do tego listu dołączono opakowanie malin w czekoladzie.
25 czerwca 1972
Danielle, zdaje się, że masz teraz cięższy okres w pracy. Czekolada podobno dodaje energii. Przepraszam, że tak wyskoczyłem z tą włoską restauracją. Powinienem upewnić się wcześniej, że masz czas.
Twój Ulysses
Do listu dołączono zakupiony w kwiaciarni bukiecik żółtych, letnich kwiatów.
29 czerwca 1972
Danielle, czy wszystko u Ciebie w porządku? Nie odzywasz się od kilku dni i zaczynam się trochę martwić. Mam nadzieję, że niczym Cię nie uraziłem. Nie takie były moje intencje.
Twój U.R.
Do tego listu dołączono bukiet słoneczników oraz koszyczek świeżych malin.
30 czerwca 1972
Danielle, wygląda na to, że najwyraźniej źle zrozumiałem wszystko, co stało się podczas Lithy. Nie zachowałem się tamtego dnia właściwie. Najmocniej Cię za to przepraszam.
Gdybyś chciała w najbliższych dniach odwiedzić Cavalla albo dowiedzieć się co u niego, napisz do mnie.
U. Rookwood.
2 lipca 1972
Danielle, czy mogłabyś wysłać mi jakąkolwiek wiadomość, która potwierdzałaby, że moje listy w ogóle do Ciebie dotarły?
U. Rookwood
3 lipca 1972
Danielle, przepraszam za całą tę lawinę listów. Postaram się nie, niepokoić Cię więcej.
Pamiętaj, że zawsze masz we mnie przyjaciela.
U. Rookwood